Jakie zrobił pierwsze wrażenie krem Slow Age Vichy?

1 marca 2017 15 komentarzy
Jak mówi stare porzekadło - "lepiej zapobiegać niż leczyć". I tym właśnie kieruje się wybierając swoje produkty do pielęgnacji. Niestety skóra trzydziestolatki to już nie ta sama co u nastolatki. Dlatego nie tylko muszę pamiętać o nawilżeniu mojej cery, ale także o czymś, co opóźni jej starzenie. Wybierając swój pierwszy krem "przeciwzmarszczkowy" kierowałam się renomą marki. Vichy kojarzy mi się z prestiżowymi kosmetykami, dlatego wzbudza we mnie zaufanie. 



GlySkinCare - Tonik do twarzy - Gly Mist

25 października 2016 12 komentarzy
Zaczął się okres jesienny a wraz z nim moje problemy skórne. Uwielbiam kwas glikolowy, który bardzo pomógł mi w najgorszym dla mojej skórze momencie, dlatego postanowiłam cały czas podtrzymywać jej lepszy stan. O tym jak ważne jest stosowanie toniku również mogłyście przeczytać na moim blogu. Dlatego, gdy w ofercie Diagnosis zobaczyłam tonik z 5% kwasem glikolowym to nie omieszkałam go wypróbować. Dla tych z Was, które nadal nie czują się przekonane do toniku zapraszam do lektury tego posta.



Jak nakładać podkład? Trzy sposoby nakładania podkładu

2 sierpnia 2016 21 komentarzy
Jednolity kolor cery to marzenie nie jednej kobiety. Efekt nieskazitelnej i promiennej cery można uzyskać za pomocą dobrze dobranego podkładu. Ale sam podkład nie wystarczy, także należy wiedzieć jak nakładać podkład, aby nasza buzia wyglądała naturalnie. Nieumiejętność nakładania podkładu może nas zrazić do kosmetyku i wpędzić w kompleksy. Dlatego chciałabym przybliżyć Wam trzy sposoby nakładania podkładu, tak aby wyglądał naturalnie i jednocześnie maskował wszelkie niedoskonałości. Choć sama czynność wydaje się być bardzo prosta, ja bardzo długo nie mogłam jej opanować. 

jak nakładać podkład


3 wypiekane produkty Makeup Revolution - Róż / Bronzer / Rozświetlacz

9 lipca 2016 21 komentarzy
Konturowanie twarzy jest chyba najcięższą czynnością podczas makijażu. Wiele filmów na YT można znaleźć, które są poświęcone konturowaniu, a mimo to opanowanie nakładanie bronzera, różu i rozświetlacza nadal jest dla mnie dosyć problematyczne i zajmuje mi sporo czasu. Często też nie jestem zadowolona z efektu końcowego. Nadal nie kupuję wysokopółkowych bronzerów, bo boję się, że znudzona rzucę go w kąt. Choć ostatnio coraz częściej sięgam po bronzer czy wyraźniejszy róż, to nadal przekonuję samą siebie, że nie wyglądam jak stara lampucera. Ciężką ręką i mocno napigmentowanym różem uzyskamy wygląd młodej mewki. Co zrobić, aby tego uniknąć? Najlepiej sięgnąć po uroczą serię I Heart Makeup marki MUR.

Blushing Hearts

MAKIJAŻ MAKEUP REVOLUTION EYES LIKE ANGELS

1 lipca 2016 20 komentarzy
Miałam 10 lat, gdy pierwszy raz babcia kupiła mi cienie do powiek. W pudełeczku znajdowały się 3 cienie w odcieniach zieleni. Pierwszy był bardzo jasny - prawie biały z delikatną domieszką zielonego, drugi był jasnozielony (seledynowy), a trzeci ciemnozielony, taka butelkowa zieleń. Wykończenie było powiedzmy matowe, ale to koło matu tego, który znamy dzisiaj, nawet nie stało. Paletka ta była słabo napigmentowana, co w sumie mi nie przeszkadzało, bo makijaż musiałam robić ukradkiem przed rodzicami. 



Gotowa na lato - żelowa baza brązująca W7 - Make Up & Glow Bronzing Base

22 czerwca 2016 24 komentarze
Zbliżają się upragnione wakacje, sporo z Was pewnie już ma zaplanowany urlop, część już pewnie nawet się spakowała. Ja już swój urlop wykorzystałam na turnus rehabilitacyjny z córką, tak więc całe lato będę musiała "udawać" opaleniznę. Nie przepadam za samoopalaczami, zwłaszcza tymi do twarzy, boję się, że zrobię sobie pomarańczowe placki i co gorsze, będę musiała tak iść do pracy. Dlatego z chęcią sięgam po produkty brązujące, zarówno po te do ciała, jak i do twarzy. Moim zdaniem nadają delikatniejszy i naturalniejszy efekt opalenizny.








SZABLON BY: PANNA VEJJS.