5 różnych baz pod cienie - którą bazę warto wybrać?

27 czerwca 2017 10 komentarzy
Obecnie nie wyobrażam sobie mojego makijażu, nawet tego delikatnego na co dzień bez jakiejkolwiek bazy pod cienie. Nawet jeśli się śpieszę, a makijaż musi być wykonany w 5 minut, to i tak na pewno użyję bazy. Moją pierwszą bazą pod cienie był Inglot, pamiętam te stare dobre czasy, gdy w takich drogeriach jak np. Rossmann nie było do wyboru żadnego kosmetyku, który utrwaliłby cienie do powiek. Na szczęście nastała rewolucja, bazy pod cienie są bardziej dostępne i popularniejsze. Na moim blogu mogłyście poznać bazę Kobo, która raczej mnie nie zachwyciła. Oprócz baz dla dziewczyn mniej wymagających są także kosmetyki o szerokim zastosowaniu, które także możemy wykorzystać do utrwalenia cieni. W poniższym poście możecie dowiedzieć się o 5 dosyć popularnych bazach pod cienie, które u mnie się mniej lub bardziej sprawdzają.

urban decay, essence, art deco, maybelline, color tattoo, nyx

Czy warto kupić podkład Estee Lauder Double Wear 2N1 Desert Beige?

23 czerwca 2017 15 komentarzy
Szukanie idealnego podkładu to jak szukanie igły w stogu siana. Kiedy kupuję nowy podkład zawsze spodziewam się efektu wow. Niestety rzadko tak się zdarza, wiele produktów jest dobrych, wartych swojej ceny, jednak ciągle szukam tej perełki. Szukam podkładu, który zrobi efekt glamour bez użycia fotoszopa. Obracałam się ciągle wśród podkładów ze średniej półki cenowej, ale wystarczyło raz sięgnąć nieco głębiej do portfela, aby znaleźć naprawdę dobry podkład, który robi wrażenie od pierwszego użycia. Mowa o znanym już podkładzie  Estee Lauder Double Wear. Jeśli szukasz dobrze kryjącego podkładu to zapraszam do przeczytania recenzji. 

Estee Lauder Double Wear podkład blog

Maj: podsumowanie miesiąca - mój blog - blogosfera - share week

2 czerwca 2017 30 komentarzy
Mam nadzieję, że mój powrót do blogowania będzie na stałe. Przyznam, że potrzebowałam tej przerwy, którą wymusiła nieco moja sytuacja rodzinna. Powoli wszystko wraca na swoje tory, a ja póki co mam więcej czasu, aby tu być regularnie. Postanowiłam stworzyć taką mini serię postów, które będą się ukazywać co miesiąc, w których będę informować Was o moich inspiracjach. W maju skupiłam się głównie na rozwoju mojego bloga, korzystam z rad wielu doświadczonych blogerek i bizneswoman. W tym miesiącu odkryłam, że są takie grupy na facebooku, w których można dzielić się swoim doświadczenie z branży. Spora część tych grup to skarbnica wiedzy o social media dla blogerów, czy wiedzy o content marketingu, którą powinien posiadać każdy bloger, aby móc dotrzeć do większej liczby czytelników. Dla mnie te grupy to ogromna dawka motywacji, inspiracji do tego, żeby się rozwijać, w tym w czym czuje się najlepiej. To na tych grupach poznałam kobiety, które dzielą się swoim ogromnym doświadczeniem z początkującymi osobami. Dlatego w tym poście przedstawię Wam, kto mnie w tym miesiącu mocno zmotywował do dalszej pracy. Przedstawię Wam także moje małe sukcesy. 

podsumowanie miesiąca blogosfera share week


Koniecznie poznaj AnneMarie Börlind Dwufazowy Koncentrat Rewitalizujący!

30 maja 2017 11 komentarzy
W prasie kobiecej, ale także na popularnych serwisach internetowych, dość długo krążył mit, że serum przeznaczone jest tylko do pielęgnacji cery dojrzałej. Nic bardziej mylnego, w każdym wieku można sięgnąć po serum, które odpowiednio będzie dobrane do potrzeb naszej skóry. Ja zaczęłam stosować serum już po 25 roku życia, chciałam, aby moja pielęgnacja była po prostu dopełniona. Serum to skoncentrowany kosmetyk, który ma za zadanie wzmocnić działanie kremu. Dobre serum powinno mieć większe stężenie substancji aktywnych i powinno rozwiązywać, jakiś konkretny problem z cerą. Kosmetyk ten może kojarzyć się z pielęgnacją przeciwzmarszczkową, ale są serum o działaniu także przeciwtrądzikowym, nawilżającym, czy rozjaśniającym przebarwienia.   Działanie takiego skondensowanego kosmetyku przynosi szybkie i zauważalne efektyJa sięgam głównie po serum, które zawiera witaminę C, to mój jeden z ulubionych antyoksydantów. 


Efekt miliona rzęs? L'Oreal Volume Million Lashes - Feline, So Couture, Excess

19 maja 2017 24 komentarze
Moje rzęsy są dosyć krótkie, ale za to gęste i naprawdę bardzo ciężko jest mi znaleźć tusz idealny. A jak na kobietę uzależnioną od kosmetyków przystało, zawsze na toaletce stoi kilka tuszy do rzęs. Z serią L'oreal  Volume Million Lashes poznałam się już stosunkowo dawno temu, sięgając po złoty tusz L'oreal Volume Million Lashes, pierwsza maskara należąca do serii pod tą samą nazwą. Tym tuszem akurat byłam rozczarowana, jak mogłyście się dowiedzieć z recenzji. Na szczęście L'oreal ciągle ulepsza swoje maskary, tak, aby dotrzeć do każdej klientki i zaspokoić jej potrzeby. Przedstawię Wam i porównam ze sobą 3 ikoniczne tusze z serii Volume Million Lashes.


Jak pozbyłam się trądziku? Efekty kuracji

12 maja 2017 12 komentarzy
Trądzik to nie tylko przypadłość nastolatek, ale niestety również i dorosłych kobiet. Za pojawienie się trądziku u osób dorosłych przede wszystkim odpowiadają czynniki hormonalne, które prowadzą do nadmiernego łojotoku. Dlatego trądzik jest nie tylko problemem dermatologicznym i powinnyśmy się z nim udać także do lekarza endokrynologa lub ginekologa. Choroba ta przeważnie przebiega w sposób przewlekły, więc walka z trądzikiem wymaga dużej cierpliwości, systematyczności i konsekwencji. Trwały efekt uzyskuje się dopiero po kilku (lub kilkunastu) miesiącach nieprzerwanej kuracji, niezależnie od tego czy walczymy z pomocą lekarza czy sami. Moim zdaniem kluczowa w walce z trądzikiem jest odpowiednia pielęgnacja, dlatego z chęcią opowiem Wam o mojej dotychczasowej terapii.

efekty stosowania kwasów







SZABLON BY: PANNA VEJJS.