Pięlęgnacja moich włosów

22 kwietnia 2012 15 komentarzy

Z racji, że już chyba na dobre zaczęła się wiosna, postanowiłam zacząć brać się porządnie za kolejne postanowienie, czyli poprawić wygląd moich włosów. Do ślubu zostały mi 3,5 miesiąca, a włosy moje uparte nie chcą szybko rosnąć L Tak więc za pomocą Waszych blogów, i znalezienia kilku informacji w internecie, obrałam pewną strategię co do pielęgnacji moich włosów.


Historia moich włosów:


Jestem nieszczęśliwą posiadaczką szybko przetłuszczających się włosów, wypadający i bardzo cienkich. To jest mój naturalny kolor włosów, nie farbuję ich od około dwóch lat. Wcześniej przez około 3-4 lata rozjaśniałam je do blondu, później jak mi się znudziły były brązy, czerwienie, rudości. Ponieważ bardzo denerwowało mnie farbowanie odrostów, oraz to, że moje włosy były strasznie niesforne i ciągle wypadały, postanowiłam wrócić do naturalnego koloru. Aczkolwiek niewiele mi to pomogło. Również nie pomaga fakt, że bardzo rzadko suszę włosy suszarką oraz ich nie prostuję.

Włosy zapuszczam od zawsze, gdy tylko uda mi się zapuścić włosy sięgające za łopatkę, zawsze mnie coś podkusi i obcinam się na boba, i tak w kółko.


Cel:


Zawsze marzyłam o pięknych, gęstych, długich włosach, a zwłaszcza gdy myślałam, o ślubnej fryzurze. Moja wymarzona fryzura ślubna to klasyczny kok, tuż na karkiem, włosy lekko uniesione, gładko zaczesane do tyłu. Myślę, że już takiej długości włosów, dałoby się coś wykombinować. Natomiast moim celem jest poprawa kondycji moich włosów.

Plan działania:
  • Myć włosy codziennie oczyszczającym szamponem- obecnie stosuję Joanna Czarna rzepa do włosów przetłuszczających się i skłonnych do wypadania

  • Nawilżającą odżywkę ze spłukiwaniem będę nakładać tylko na końcówki

  • Dwa razy w tygodniu będę używać maski do włosów wypadający z Biovax’u

  • Pójdę wkrótce do fryzjera na podcięcie końcówek

  • Robić płukanki z szałwii, rumianku i soku z cytryny

  • Codziennie uzupełniać witaminy.

  • Czesać włosy tylko grzebieniem.

Naprawdę, nie mam pojęcia co mogę jeszcze dla moich włosów uczynić. Gdybyście miały jakieś propozycję, chętnie poczytam


Pozdrawiam serdecznie






BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






15 komentarzy

  1. oj ja sama mam wlosy do pasa i jedyne co systematycznie robie to... lykanie capivitu total action :) od jakiegos czasu zaczelam takze oliwic moje wlosy bo sa troche przesuszone od prostownicy. Ja na Twoim miejscu jeszcze z fryzjerem bym troche poczekala bo masz piekne zdrowe wlosy (bynajmniej tak wygladaja). Mozesz zakupic szczotke z naturalnego wlosia i po umyciu wlosow splukiwac je chlodna woda-zamknie to luski wlosa. Powodzenia zycze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również jestem posiadaczką tego typu włosów. Są ciężkie do pielęgnacji, niestety. Ja bym dołożyła do Twojej pielęgnacji ziółka- picie skrzypokrzywy, ja piję 2 miesiące i mam wrażenie, że włosy trochę ruszyły. Moim celem jest zagęszczenie ich, dzięki skrzypokrzywie wyrosło mi wiele nowych włosków, stosuję też wcierki. Wiele osób poleca też drożdże. Do tego olejowanie- chociażby rossmanowską oliwką, na pewno poprawi znacznie stan włosów.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też borykam się ze słabymi, przetłuszczającymi się i wypadającymi włosami. Do tego mam jeszcze okropnie zniszczone, bo mają tendencję do łamania się :/ Póki co cały czas przegrywam walkę o piękne, zdrowe włosy. Jeszcze niedawno miałam włosy do połowy pleców, ale tydzień temu obcięłam i teraz mam mniej więcej do obojczyków. A ślub za 4 miesiące ;) Ale co tam, z krótszych też da się ułożyć ładna fryzurę, a te długie już mnie szalenie męczyły. Nie jestem przyzwyczajona do długich, zawsze nosiłam raczej krótsze :) A poza tym zauważyłam, że czym ma dłuższe tym są słabsze, bardziej oklapnięte i bardziej wypadają. A Tobie życzę powodzenia w tej walce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziekuje slicznie za komentarz ;)

    Slyszalas o olejowaniu wlosow? To naturalna metoda upiekszania, ktora potrafi zdzialac cuda;) Jesli chcesz zapuscic, zregenerowac i naprawde zadbac o wlosy, to polecam poczytac o tym;) Ja po 2 miesiacach stosowania oleju rycynowego, kokosowego oraz oliwy z oliwek widzialam mega efekty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale ja się boję, że jeszcze bardziej będą mi się przetłuszczać włosy :((((

      Usuń
    2. Też mam włosy przetłuszczające się, które bardzo łatwo obciążyć, i nic takiego nie zauważyłam. Olej nakładam na długość, nie na skalp.
      Naprawdę polecam Ci ten sposób. Oleje nie przetłuszczają włosów- niektóre dziewczyny stosują je nawet na skalp, podobno niektóre działają normalizująco na przetłuszczającą się skórę głowy. Spróbuj z oliwkami BD, alterrą albo zaopatrz się w jakiś dobry olej, najlepiej nierafinowany, tłoczony na zimno.

      Usuń
  5. znam ten problem - muszę być włosy codziennie, bo inaczej wyglądam tak jakbym ich nie myła od miesiąca, a do tego są cieniutkie i niezbyt mocne... przestałam całkowicie czesać włosy i trochę to pomogło, włosy prezentują się lepiej za dnia. przydałaby się jeszcze suszarka z zimnym powietrzem, bo gorące pogarsza sprawę...

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam,że na przetłuszczające włosy dobra jest płukanka cytrynowa,więc radzę poszperać w necie ;)
    I czytałam,że proste włosy można czesać tylko na sucho,a kręcone na mokro.Któaś z dziewczyn pisała o tym na blogu,ale juz nie pamiętam gdzie ;/
    Co do przyśpieszenia porostu polecam Ci picie dożdży i skrzypopokrzywy.
    3 miesiące temu miałam włosy krótsze od mojej przyjaciółki,nawet później podcniałam je kilka razy,a teraz mam od niej wyraźnie dłuższe.Także jak najbardziej polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. a może płukanki i tuningowane maski półproduktami, typu L-cysteina ? :D
    polecam wcieranie w cebulki wody brzozowej, wcierki Jantar, olejku rozmarynowego, obecnie czaję się na jakikolwiek z tych produktów, z chęcią je przetestuję, są bardzo chwalone :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zostałaś przeze mnie otagowana!;)
    Zapraszam do zabawy :
    http://essence-of-silence.blogspot.com/2012/04/tag11-pytan.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Polecam olejowanie włosów i używanie szczotki z naturalnego włosia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Masaż głowy też dobrze robi wystarczy mieć szczotkę z drewnianymi wypustkami
    pozdrawiam z upalnego Tarnowa

    OdpowiedzUsuń
  11. dziękuję za odwiedziny u mnie :) będę od dziś śledzić tutaj:)
    co do włosów to też sama mam cienkie..
    Również polecam odżywkę jantar i olejek rycynowy. Masaż głowy na sucho przez ok. 10minut dziennie, to pobudza cebulki..

    OdpowiedzUsuń
  12. może spróbuj szampon Fitomed ? obojętnie jaki rodzaj - po nich włosy się tak nie przetłuszczają ,
    ja też nie farbuje z tych powodów - odrosty co miesiąc to był koszmar , choć teraz skusiłam się na parę pasemek ale nie mam zamiaru ich uzupełniać - poczekam aż odrosną

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.