Zużycia z kilku miesięcy- część pierwsza

7 października 2012 10 komentarzy
Po długiej mej nieobecności wracam z przedstawieniem zużytych kosmetyków. Z niektórymi bardzo długo się męczyłam, toteż większą mam satysfakcję,  że wreszcie mogę wyrzucić puste opakowanie. Myślę, że część kosmetyków jest Wam dobrze znanych, ponieważ nieraz widziałam, je na Waszych blogach. Jestem ciekawa czy będziecie się zgadzać z moimi opiniami.






Suchy szampon do włosów Isana Hair.

CENA: ok. 9,90 zł
POJEMNOŚĆ: 200 ml
WYDAJNOŚĆ: Średnio wydajny, dosyć szybko go zużyłam, nie korzystając z niego często
DOSTĘPNOŚĆ: tylko sieć drogerii Rossmann
KONSYSTENCJA: spray, pozostawiający na włosach biały proszek
ZAPACH: Dosyć przyjemny, lekko cytrusowy, niedrażniący i nieduszący
DZIAŁANIE: Całkiem niezłe, bardzo przydatny w kryzysowych sytuacjach, gdy nasza fryzura nie należy do najświeższych, a my nie mamy czasu na umycie włosów. Dzięki niemu przedłużamy sobie świeżość włosów aż o jeden dzień.
APLIKACJA: Wystarczy popsikać włosy u nasady, odczekać chwilkę, wytrzeć włosy ręcznikiem i włosy jak umyte.
PODSUMOWANIE: 9/10
Na pewno kupię go ponownie, ponieważ spełnił moje oczekiwania. Cena nie jest wygórowana. Jedyny minus, to to, że pozostawia na włosach lekką „siwiznę”

Szampon wzmacniający- Rzepa Joanna, do włosów przetłuszczających ze skłonnością do wypadania.


CENA: ok. 8 zł
POJEMNOŚĆ: 400 ml
WYDAJNOŚĆ: standardowa wydajność
DOSTĘPNOŚĆ: każda drogeria, supermarket
KONSYSTENCJA: dosyć gęsty, bezbarwny, dobrze się pieni
ZAPACH: dla mnie w porządku, aczkolwiek dla niektórych może być nieprzyjemny
DZIAŁANIE: Jak musiałam myć włosy codziennie (co drugi dzień to już mega konieczność) tak niestety nadal musiałam myć włosy z tą samą częstotliwością. Pokładałam również nadzieję, w tym, że pomoże zredukować wypadanie włosów. Z tym również nie pomógł.
APLIKACJA: jak każdego szamponu.
PODSUMOWANIE: 5/10
Cena i wydajność to jedyne solidne plusy tego szamponu. Niestety nie spełnił moich oczekiwań.

Aphrodite Olive Oil- Hair conditioner. Odżywka do włosów zakupiona podczas zeszłorocznych wakacji na Korfu.


CENA: ok. 5 Euro
POJEMNOŚĆ: 250 ml
WYDAJNOŚĆ: dość wydajna, dzięki dużemu opakowaniu!
DOSTĘPNOŚĆ: tylko Grecja
KONSYSTENCJA: dosyć rzadka jak na odżywkę
ZAPACH: bardzo przyjemny, delikatny, oliwkowy.
DZIAŁANIE: działanie powinno być nawilżające, dzięki tej odżywce włosy powinny być miękkie, gładkie i „pełne życia”. Owszem włosy były w miarę nawilżone, jednocześnie nieobciążone. Aczkolwiek za tą cenę oczekiwałabym czegoś więcej.
APLIKACJA: bez spłukiwania
PODSUMOWANIE: 6/10
Zaspokoiłam swoją ciekawość, jeśli chodzi o skorzystanie z „obcych” kosmetyków. Trochę się zawiodłam, myślałam, że odzywka będzie bardziej nawilżająca, niż te tanie produkty dostępne w Polsce.

Avon sensen- Lagoon, żel pod prysznic


CENA: w promocji ok. 10 zł
POJEMNOŚĆ: 500ml
WYDAJNOŚĆ: dość wydajny, dzięki dużemu opakowaniu. Z racji, że żel pod prysznic to najczęściej używany kosmetyk nie tylko przeze mnie, ale również mojego męża.
DOSTĘPNOŚĆ: Avon
KONSYSTENCJA: dosyć gęsta jak na żel pod prysznic
ZAPACH: bardzo przyjemny, odświeżający.
DZIAŁANIE: Nic specjalnego, jesłi chodzi o działanie. Nie nawilżał najlepiej (ale od tego są jeszcze balsamy). Pozostawiał dosyć przyjemny lekki, świeży zapach.
APLIKACJA: Standardowa, według uznania, dosyć poręczne opakowanie.
PODSUMOWANIE: 8/10
Polecam ze względu na wydajność, cenę i zapach. Na pewno jeśli będzie promocja chętnie z niego jeszcze raz skorzystam.

Ziaja- intima- kremowy płyn do higieny intymnej z kwasem hialuronowym nawilżający


CENA: ok. 10 zł
POJEMNOŚĆ: 500 ml
WYDAJNOŚĆ: dość wydajny, duże opakowanie.
DOSTĘPNOŚĆ: każda drogeria, apteka
KONSYSTENCJA: dosyć rzadka, mało pieniący się
ZAPACH: dość przyjemny i delikatny
DZIAŁANIE: Nawilżające?! Jak dla mnie nie. Delikatnie myje, ale nie zapewnia długotrwałego uczucia czystości i świeżości. Niczym nie różni się od przeciętnych płynów do higieny intymnej. Jest łagodny, nie podrażnia.
APLIKACJA: łatwa dzięki pompce
PODSUMOWANIE: 6/10
Tani, wydajny, łagodny, nie podrażnia. Aczkolwiek powracam do Lactacydu ponieważ jest niezawodny- jedyny płyn, który łagodzi podrażnienia. Ten z Ziai nie spełnił moich oczekiwań.






BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






10 komentarzy

  1. oj też miałam tą ziajke i do Lactacydu się nie umywa, fakt jest wydajna ale jak dla mnie to tylko jej minus dużej się trzeba z nią męczyć;P
    Pozdrawiam i witam po przerwie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też preferuję Laktacyd. Teraz używam Facelle i nie narzekam. Też jest bardzo dobry.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim faworytem w kategorii żeli do higieny intymnej jest Facelle

    OdpowiedzUsuń
  4. mam ten płyn Intima z Ziaji tylko i jak dla mnie jest dobry!

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nic z tych produktów nie miałam:) jedynie płyn Ziaja ale ten z kwasem mlekowym i jakoś mnie nie zachwycił:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja osobiście polecam Melaleuca, mają w ofercie produkty australijskie na bazie olejku drzewa herbacianego, ja osobiście próbowałam już serii Trądzik i Aloes i jestem zachwycona efektem i przyjemnym zapachem. Jest możliwość zakupu tych produktów poprzez sklep internetowy http://melaleuca.com.pl/sklep za całkiem uczciwą cenę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Byłam bardzo długo fanką peelingu Lagon z Avonu, świetny jest :)

    Dodaje do ulubionych i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam tylko z twoich denek ten suchy szampon i mi niestety nie odpowiadał szczególnie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Swojego czasu duzo urzywalam zeli z avonu ale tylko dla zapachu bo ani sie nie pienily wystarczajaco ani nie nawilzaly ani nie pachnialy za dlugo na ciele :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czaje sie na ten suchy szampon.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.