Kosmetyki, których musiałam się pozbyć

27 listopada 2012 9 komentarzy

Z racji, iż zmieniam miejsce zamieszkania (nareszcie!), właśnie jestem w trakcie pakowania. Pakowanie zaczęłam miedzy innymi od pakowania kosmetyków, do plastikowego pojemnika 30 l wrzuciłam wszystkie kosmetyki, których na pewno nie będę używać w przeciągu 2 tygodni. Oczywiście musiałam/ chciałam pozbyć się tych, których na pewno już w ogóle nie będę używać. Powodów jest kilka. Tak wiec chciałabym Wam przedstawić parę kosmetyków, które wyrzuciłam, bez zużycia ich do dna. O to one:


Efekty stosowania Eveline 8 w 1

21 listopada 2012 9 komentarzy
Odżywki do paznokci Eveline 8 w 1 używam już od czerwca. Najpierw stosowałam ja, aby wzmocnić moje paznokcie po manicure hybrydowym. Efekty nie były powalające, aczkolwiek udało mi się zapuścić dosyć długie paznokcie. Na ślub zdecydowałam się jednak na paznokcie żelowe. Żel miałam położony na moje paznokcie. Taki manicure wytrzymał mi aż miesiąc. Po miesiącu udałam się ponownie do kosmetyczki, aby usunęła mi ten żel  Niestety to była istna tortura dla moich paznokci, cały żel był spiłowany aż do mojego paznokcia  Od tej pory (z drobnymi przerwami) dalej stosuje Eveline. Jednak cały czas męczę się z rozdwajającymi się paznokciami. Chce nadmienić również, ze oprócz tej odzywki nie maluje w ogóle paznokci.

I tak w zasadzie nie mam jakiegoś super zdania o tej odzywce. Nie zraziłam się do niej, aczkolwiek nie widzę żadnych rewelacyjnych efektów  Poczekam, może musi mi nowa płytka paznokciowa odrosnąć  Jedynie, czego bardzo nie lubię w tej odzywce to zapach, którego nie da się wytrzymać! 

Efekty stosowania Eveline 8 w 1

Jak schudnac? Przykladowy jadlospis

15 listopada 2012 7 komentarzy
Źródło

Z racji, ze duza popularnoscia cieszyl sie post o tym jak schudlam , chcialabym kontynuowac ta tematyke. Tak wiec, aby przyblizyc Wam dalej temat zdrowego odchudzania, podaje Wam moj przykladowy jadlospis na 7 dni.



Wyróżnienie "Liebster Blog"

11 listopada 2012 2 komentarze

Bardzo mi miło, że zostałam wyróżniona przez Black Feather

Zasady wyróżnienia:
 ,,Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."

Jaką maseczkę do twarzy lubisz najbardziej?
Niestety jeszcze nie znalazłam swojej ulubionej maseczki, ciągle poszukuję tej jedynej ;)
Prysznic czy kąpiel? Rano czy wieczorem?
Kąpiel wieczorem, prysznic rano :)
Jak często używasz maski/odżywki do włosów?
Odżywki zawsze przy myciu włosów, natomiast maski jak mi się uda to raz w tygodniu.
Olejujesz włosy? Jeżeli tak, to jakimi olejami?
Od czasu do czasu zdarzy mi się olejować włosy olejem rycynowym.
Jakich kosmetyków używasz do demakijażu?
Płynu miceralnego z Biodermy i żelu miceralnego BeBeauty (gorąco polecam oby dwa kosmetyki)
  Ile czasu zajmuje ci zwykły dzienny makijaż?
Około 15 minut
Jaki jest twój ulubiony kosmetyk kolorowy?
Póki co paletka Sleek Oh so special
Jaki jest twój ulubiony kolor i dlaczego?
Ostatnio koralowy, aczkolwiek nie wiem dlaczego ;)
Lubisz piec ciasta? Jeżeli tak, to jakie najbardziej?
Niestety jeszcze żadnego nie upiekłam, ponieważ nie mam piekarnika- jak tylko się go dorobię, postanowiłam nadrobić zaległości i zacznę od karpatki ;)
Pies czy kot? I dlaczego?
Pies i kot- ale żadnego mieć nie będę w mieszkaniu- za dużo kłopotu, moim zdaniem.
Czemu zdecydowałaś się na założenie bloga?
Chciałam się nauczyć systematyczności w zużywaniu kosmetyków, oraz nauczyć się lepiej malować. Poza tym od zawsze kocham kosmetyki.

Z tego miejsca chciałabym nominować wszystkie dziewczyny, które zdążyły tu do mnie zajrzeć.
Pozdrawiam!

Moje zapasy- czyli zakupy z kilku miesięcy

3 listopada 2012 12 komentarzy

Zacznę może od najświeższych zakupów, czyli SuperPharm oraz Rosmann, i kilka promocji.



Uwielbiam żele pod prysznic w dużych butelkach, ponieważ nie tylko ja z nich korzystam, tak więc stosunkowo szybko się kończą. Oczywiście muszę starannie wybrać zapach, bo szkoda wyrzucić taką dużą butlę albo się z nią dłużej męczyć. Lubię orzeźwiające zapachy cytrusów, a tym razem pokusiłam się wybrać jeszcze  Palmolive z morwą indyjską i kwiatem lotosu. Dość ciekawy zapach i mam nadzieję, że uprzyjemni mi jesienne kąpiele. 



Ostatnio koleżanka mi poleciła bardzo fajny top coat z Essie Good to go. Dosyć drogi, aczkolwiek, przekonywała, że warty swojej ceny. Tak więc skuszona pochwałami próbowałam upolować go w pobliskim SuperPahrm.  Oczywiście, za każdym razem gdy tam byłam,  nie zastałam go. Na szczęście po kilku próbach dorwałam go. 







Kończy mi się obecny antyperspirant, tak więc postanowiłam kupić następny. Długo się nie zastanawiałam, spojrzałam co jest w promocji i padło na Nivea Double effect.



W mojej szafce czekają jeszcze na swoją kolej: żel do twarzy, tonik i krem matujący nawilżający  Eucerin Dermo Purifyer. Kupiłam je jeszcze jak były w okazyjnej cenie. Chyba najdłużej zalegają i czekają na prezentację i w końcu użycie.


Nigdy nie używałam wód termalnych, a że ostatnio borykam się z lekko suchą skórą, to postanowiłam skorzystać również  z promocji, by mieć okazję przekonać się do nich. Tak więc padło na wodę termalną Avene. A ponieważ dobry krem nawilżający ochronny zawsze należy mieć w kosmetyczce, również kupiłam Pharmaceris sun protect SPF 30, dobry nie tylko latem.







Chciałabym jeszcze pokazać moją małą aktualizacje jeśli chodzi o pielęgnację moich włosów. Na zdjęciu: Szampon lawendowy z Ziaji do włosów przetłuszczających (bo takie posiadam), Szampon do włosów Biovax do włosów słabych ze skłonnością do wypadania oraz chwalona przez blogerki odżywka Isana z wysokoodżywczą proteiną z pszenicy i pantenolem. Szamponów będę używać wymiennie. Mam nadzieję, że moje włosy choć trochę się wzmocnią.









SZABLON BY: PANNA VEJJS.