Moja niewielka kolekcja błyszczyków i szminek

7 lutego 2013 35 komentarzy

Ostatnio uporządkowywałam moje kosmetyki do make up’u i zauważyłam, że w porównaniu do niektórych bloggerek mam skromną kolekcję mazideł do ust. Mnie jak najbardziej ta kolekcja satysfakcjonuje i opieram się przed kupnem nowych. Generalnie to mam problem z uzywaniem systematycznym czegoś do malowania ust. Nie lubię tego, gdy coś przykleja mi się do ust (najczęściej włosy), albo zapominam w ciągu dnia poprawić usta. No cóż, takie moje małe wyzwanie na ten rok- zużyc kilka błyszczyków/ szminek do końca! ;)

A oto jak się ta kolekcja prezentuje:

1). Sensique nr 1- poziomka. Uwielbiam smak
2). Essence Glossy lipbalm- Juicy melon. Uwielbiam smak, używam go samodzielnie, albo na jakąś kolorową szminkę.


A tak mniej więcej prezentują się kolory:



3). Essence Stay with me 03 Candy Bar.
4). Bell Air Flow nr 13


A tak mniej więcej prezentują się kolory:


Szminki w kolorach nude, takie na co dzień:



5). Rimmel- 070 Airy Fairy- wszystkim znana i dość lubiana
6). Oriflame- Nude Pink
7). Essence- 55 Coralize me!
8). Miss Sporty- 020 Strip-Tease. Moja ulubiona!

 No i takie na specjalna okazje, bardziej odważne:



9). Oriflame- Desert Rose
10). The Body Shop- nr 52
11). Avon- First Date- to jest chyba najmniej trafiony kolor przeze mnie, ale z błyszczykiem jakoś daje rade.

Póki, co staram się wyrobić w sobie nawyk używania tego typu mazidełek, dlatego raczej nie inwestuję w lepsze marki, bo boję się, że kupię, odłożę i tak sobie przeleżą termin ważności…

Dalej zachęcam do brania udziału w mojej króciutkiej ankietce :D każdy Wasz głos jest dla mnie ważny :)

Pozdrawiam 






BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






35 komentarzy

  1. błyszczyk sensique i wszystkie szminki nude - śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Avon First Date i TBS nr 52 są przecudownie czerwone.
    Takie moje kolorystycznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Czerwona jest najładniejsza <3

    OdpowiedzUsuń
  4. 5-8 kolory wprost dla mnie :D



    Zapraszam do mnie, obserwujemy?



    OdpowiedzUsuń
  5. ja zdecydowanie bardziej wolę pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja w sumie mam 7 mazideł do ust ;p więc nie jest uwazam tego za dużo:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Całkiem spora ta kolekcja:) te błyszczyki z bell bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawy zbior,ja poki co mam moze z dwa trzy i tyle tylko uzywam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje mazidła czasem dostanie w swoje łapki córka, no i tak kończą swój żywot niestety-wina matki, dziecka nie potrafi upilnować.

    OdpowiedzUsuń
  10. mam kilka takich samych mazideł :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że masz podobnie jak ja. Też zapominam o malowaniu ust, nio może o pomadce ochronnej częściej pamiętam.
    Twoja kolekcja nie jest taka skromna. Chyba mam taki sam błyszczyk Bell :) Ja tez muszę zużywać to co nachomikowałam.
    Jak tam się czuje przyszła mamusia?

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jeszcze nigdy nie zużyłam szminki do końca. Błyszczyki chyba 2 w swoim życiu, ale szminki... Nie przypominam sobie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bell Airflow wygląda zachęcająco. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jakąś szminkę to bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  15. 8 i 10 naj! Jakoś tak mam, że lubię albo subtelne nude albo soczystą czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
  16. a te Bell długo sie utrzymują na ustach?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całkiem nieźle, ale ja mam manie zjadania wszystkiego co mam na ustach ;)

      Usuń
  17. No już nie taka mała ta kolekcja :) Podoba mi się Rimmel Airy Fairy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi niestety Airy Fairy nie pasuje, wyglądam w niej jak topielica :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Miss Sporty- 020 Strip-Tease. na mojej liście zakupowej:D , essence też ma fajny kolorek.

    OdpowiedzUsuń
  20. Moja kolekcja mazideł do ust jest jeszcze mniejsza :P

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo ładny blog . masz fajne pomysły na wpisy .
    obs. za obs. ? jak to zrobisz napisz mi w komen. a ja zrobię ten sam gest .
    pozdrawiam cię
    gliniankaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. lubię te błyszczyki z essence
    fajne kolorki pomadek :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wcale nie taka niewielka ta kolekcja :) Chociaż w sumie ja mam większą, a rzadko używam kolorówki do ust :P

    OdpowiedzUsuń
  24. właśnie wcale nie mała, ja może mam 1 szminkę :P a z pomadkami ochronnymi czy błyszczykami jest tak że prędzej je gubię niż zużywam. teraz używam wazeliny i starczy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Moja kolekcja pewnie byłaby podobnie skromna :)
    Bardzo ładne kolory szminek, szczególnie ta czerwona :)

    OdpowiedzUsuń
  26. świetna ta czerwień z the body shop *.*
    dziekuję za odwiedziny :*
    Millie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Też posiadam błaszczyk z esence bardzo fajny:-D

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam kosmetyki do ust. Co prawda aktualnie błyszczyki chętniej zastępuję szminkami :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja kocham szminki,mam ich ponad 30 a najbardziej lubię GoldenRose :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.