Bell Lip Tint - Permanent Make-up

6 lipca 2013 28 komentarzy
Dziś przedstawiam na prośbę Yzma87 dwa tinty z Bell na moich ustach. Oby dwa kosmetyki kupiłam w Biedronce na promocji. Urzekła mnie ich trwałość. Kosmetyk zdobył nagrodę Złota Perła, w kategorii innowacja.
Czerwony Tint nr 13, na zdjęciu wygląda nieco blado, na żywo jest bardziej intensywny, ale bardzo naturalny.

Różowy Tint nr 11, również wyglada na żywo zdecydowanie i intensywnie a zarazem dziewczęco.

Strasznie spodobała mi się formuła tintów i myślę, aby wypróbować jakiegoś z Maybeline (najlepiej w jakimś fioletowym odcieniu).

Pozdrawiam!








BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






28 komentarzy

  1. Oba wyglądają pięknie, ale ten różowy po prostu bosssko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oba kolory ładne ale stawiam w tym wypadku na czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No i pięknie:-) oba mi się podobają:-) dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  4. oba odcienie są bardzo ładne, więc pewnie trudno się zdecydować, który nałożyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten pierwszy przemawia do mnie bardziej drugi jest zbyt różowy. :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam je w Biedronce! ale nie podejrzewałam, że tak ładnie wyglądają na ustach :) Dlugo się trzyma?

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam oba i pomimo, że w pierwszym momencie mina mi zrzedła bo są inne niż te z szafy Bell to teraz bardzo je lubię i sięgam tylko po nie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. zdecydowanie pierwsza wersja ust jest lepsza! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja właśnie lubię takie delikatniejsze czerwienie na ustach :) Szkoda, że tylko na zdjęciu jest taka bledsza...

    OdpowiedzUsuń
  10. Musze wyprobowac ;) Fajne!

    xoxo
    Urszula
    www.fashfab.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie ładniejszy ten drugi :) Ale nie lubię pomadek w formie błyszczyka :(

    OdpowiedzUsuń
  12. O tym sposobie sama wyczytałam na jakimś blogu - zapobiega on odkształcaniu się pędzli! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przyjemne kolorki. Zwłaszcza czerwony mi się podoba:)
    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  14. Dawniej też mnie uczulała, ale teraz jest już z nią ok;]

    OdpowiedzUsuń
  15. mnie jakoś nie skusiły te tinty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Biedronkoooooo.... nadciągam ;]

    OdpowiedzUsuń
  17. oba bardzo mi się podobają!:))
    w moim klimacie;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam Lip Tint'a o nr 11 - bardzo spodobał mi się kolor, jaki daje na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam jeden, ale nie pamiętam jaki numerek :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja się jeszcze do nich nie przekonałam. Może kiedyś jakiś kupię i zmienię zdanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. całkiem całkiem, zwłaszcza pierwszy odcień mi się spodobał;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Różowy wygląda ślicznie! Żałuję, że nie zdecydowałam się na niego podczas promocji w Biedronce.

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj boskie! oba odcienie mi się bardzo podobają :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.