Hit czy kit? Rimmel, Waterproof Gel Eyeliner

11 lipca 2013 23 komentarze
No więc jak to jest z tym eyelinerem w żelu z Rimmela? Na jednym blogu czytam: super eyeliner, a na drugim, że bubel wszechczasów. Zanim go kupiłam, widziałam kilka filmików na YT oraz na kilku blogach, że fajny eyeliner w żelu dostępny w Rossmannie. No i poszłam, zobaczyłam, był w promocji za ok. 20 zł, no to wzięłam. Na całe szczęście się nie zawiodłam! Bardzo go lubię i często siedzę przed lusterkiem i uczę się robić proste i symetryczne kreski. Może kiedyś mi się uda i się Wam pochwalę ;) ale do rzeczy, za co lubię Rimmel Gel Eyeliner:



Plusy:
- mała pojemność 6g (zdążę go zużyć nim zaschnie)
- można go trzymać przez 24mc od momentu otwarcia (Catrice dla porównania tylko 6mc)
- ładna czerń
- można zrobić za pomocą niego kreski wyraźne, mocno czarne, oraz lekkie, nieco szarawe
- nie osypuje się, nie kruszy, nie odbija na powiece
- trwały
- dobra konsystencja- łatwa do aplikacji
- szybko schnie
tak prezentuje się na ręce (mocna i słabsza kreska)

Minusy:
-dołączony pędzelek jest straszny- nic nie potrafię nim zrobić (dla mnie to jednak nie problem, ale wolałam uprzedzić)
-jeśli chodzi o wodę to nie jest wodoodporny, jeśli chodzi o demakijaż dość ciężko się go usuwa

tak prezentuje się z dziennym makijażem

Jakie lubicie eyelinery? Miałyście z nim do czynienia?





BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






23 komentarze

  1. Tego jeszcze nie używałam, obecnie mam essence i spisuje sie całkiem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie uzywałam, moim ulubiencem jest eyeliner zelowy z maybelline nigdy mnie nie zawiódł:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubię eyelinery w piasku, póki co moim faworytem jest ten z Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam z lemaxa :) ciekawy ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze wybierałam eyelinery w pisaku, ale chyba spróbuję takiego żelowego cudeńka w słoiczku. Chyba uzyskam lepszy efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam takie linery z inglota i essence, ale moje powieki się nie nadają do tego typu produktów

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten fart, że nie robię sobie kresek :) ! Ale pamiętam, że jak kiedyś używałam kredki to ciągle odciskała mi się na górnej powiece :D ...

    Obserwuję kochana, miło będzie się zakumplować bloggersko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie wygląda na oczach. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja używam tylko pędzelków w płynie. Od co najmniej roku (albo nawet i dwóch) używam czarnego eyelinera z Lovely i bardzo go lubię.

    OdpowiedzUsuń
  10. osobiście wciąż szukam idealnego eyelinera,bo mój obecny jest po prostu 'z dupy'. Nie jest trwały,chociaż kreskę robi się nim dobrze. Myślę, że poszukam go w Rossmanie jak będę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja właśnie szukam nowego eyelinera w żelu tylko takie akceptuje

    OdpowiedzUsuń
  12. ja mam w swojej kosmetyczce jeden jedyny eyeliner z Virtuala, a żelowych jeszcze nigdy nie używałam, a to tylko dla tego, że kreskę na swoich oczach mam może ze 3 razy w roku jak mnie najdzie mega ochota i jak mam "dzień kreski", bo inaczej mam wrażenie że moje oko z kreską wygląda po prostu źle. Wolę sobie delikatnie zaznaczyć linię rzęs czarnym albo ciemno-brązowym cieniem, taka opcja występuje u mnie zdecydowanie częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładne te Twoje kreseczki;)
    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja ostatnio kupiłam taki eyeliner z wibo i zdecydowanie wolę jednak te w pisaku :)
    Ładny makijaż Ci wyszedł :)

    a co do grey's anatomy, to rzeczywiście ostatni sezon nie należy do najlepszych

    OdpowiedzUsuń
  15. Słyszałam wiele dobrego o tym kosmetyku : ) Co prawda się nie skuszę, bo się nie maluję, ale opis brzmi kusząco : )

    OdpowiedzUsuń
  16. fanie wygląda na powiece:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda że nie jest w pisaku, ale wygląda ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. musze wreszcie sobie kupic jakiś w żelu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. całkiem fajny, może wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Żelowe chyba ogólnie się tak ciężko usuwa ;p mam z essence i trzeba się namachać przy zmywaniu ;)
    bardzo ładne kreski

    OdpowiedzUsuń
  21. rzadko stosuję w makijażu dziennym,miałam kiedyś fajny z Sephora

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.