Flos Lek: Żel do powiek i pod oczy ze świetlikiem i chabrem (bławatkiem)

13 sierpnia 2013 19 komentarzy
OD PRODUCENTA:

"Działa jak kompres. Dzięki zawartości wyciągu ze świetlika lekarskiego szybko zmniejsza nadwrażliwość na światło, łzawienie oraz uczucie zmęczenia, pieczenia oczu, Ekstrakt z chabru bławatka łagodzi podrażnienia oraz wykazuje działanie przeciwzapalne i przeciwalergiczne.

Wypoczęte, zdrowe okolice oczu bez podrażnień i obrzęków."

SKŁAD:
Aqua, Pentylene Glycol, Propylene Glycol, Centaurea Cyanus Flower Extract, Euphrasia Officinalis Extract, Panthenol, Butylene Glycol, Chamomilla Recutita Flower Extract, Bisabolol, Glucose, Salvia Officinalis Leaf Extract, Althaea Officinalis Root Extract, Triethanolamine, Carbomer, Decylene Glycol



MOJA OPINIA:

Stosuję ten żel rano i wieczorem, już od dłuższego czasu. Dużo czasu spędzam przed komputerem, więc moje oczy często były zaczerwienione i podrażnione. Kupiłam ten żel, ponieważ myślałam, że upiekę dwie pieczenie na jednym ogniu, czyli będę miała nawilżoną okolice oczu, oraz przyniosę ulgę zmęczonym oczom. Niestety nic bardziej mylnego. Tym żelem nie jesteśmy w stanie zastąpić codziennego kremu pod oczu. Uwaga! Po dłuższym stosowaniu ten żel nawet wysusza okolicę pod oczami.

Efekt chłodzenia i łagodzenia jest krótkotrwały. Nadaje się pod makijaż. Jest on fajną alternatywą dla kropi do zmęczonych oczu. Niestety na pewno dodatkowo nie dba o okolice oczu, musimy przy nim jeszcze stosować odpowiedni krem. Moim zdaniem nie robi nic złego, ani nic dobrego. Taki przeciętniak. Już nie mogę się doczekać kiedy się skończy. Nie kupię go ponownie.  Nie mogę nazwać go bublem, ponieważ poniekąd spełnia obietnice producenta.

-wydajny
-tani
-szybko się wchłania
-nie roluje
-bez parabenów
-nie podrażnia
-bez zapachu
-bezbarwny żel


Cena: 7,60 zł/ 15 ml





BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






19 komentarzy

  1. ciekawi mnie ten efekt chłodzenia;)

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, że mimo wielu zalet jego kupno podlega dłuższemu zastanowieniu... bo mi przydałby się taki kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubię treściwe mazidła pod oczy, choć chłodzące żele też są fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. och, przydałoby mi się takie cudo ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. a już myślałam, że to będzie jakiś hit :( ostatnio bardzo bolą mnie oczy, choc ograniczam komputer.

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda, że taki kiepski :/ a kiedyś się nad nim zastanawiałam, więc dobrze, że nie zakupiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomimo tego, że nie do końca się sprawdza i tak go wypróbuję. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. szkoda ja ogólnie lubię floslek ale jeśli np chodzi o moje cienie pod oczami to nie daje rady

    OdpowiedzUsuń
  9. jak wysusza po jakimś czasie to na pewno nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Z Flos-lek miałam chyba dwa różne żele do pielęgnacji okolicy oczu i były dobre, aczkolwiek nie na tyle rewelacyjne by po nie wrócić. zdecydowanie wolę konsystencje kremu niż żelu.

    OdpowiedzUsuń
  11. ja zawsze kupię świetliki flosleku w odkręcanych słoiczkach i trzymam w lodówce. chłodzące żele przynoszą ulgę moim oczom zmęczonym od pracy przy komputerze.

    OdpowiedzUsuń
  12. miałam, zuzyłam do ostatniej kropelki:P

    OdpowiedzUsuń
  13. Chwilowo używam żelu pod oczy, ale z Farmony - jestem średnio z niego zadowolona.
    A marki Flos-lek uwielbiam płyny do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak wysusza to podziękuje...

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie on kiedyś bardzo uczulił :(

    OdpowiedzUsuń
  16. czyli lepiej postawić na krem pod oczy:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Już miałam go w koszyku, ale w formie słoiczka, jednak zrezygnowałam. I dobrze. Bo choć często brak mi systematyczności, to jednak szkoda byłoby sobie dodatkowo przesuszyć skórę pod oczami..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.