Czy warto obejrzeć "World War Z"?

11 września 2013 14 komentarzy
Gdy usłyszałam- Brad Pitt i Zombie- ogarnął mnie pusty śmiech. Pomyślałam- to już go nigdzie nie chcą? Obejrzałam trailer i muszę przyznać, że mocno się zdziwiłam, a film bardzo mnie zaciekawił. I tak postanowiłam obejrzeć World War Z.

Żródło


Obsada
Jedynym sławnym aktorem był w tym filmie oczywiście Brad Pitt, który to grał pierwszoplanową postać. Na planie towarzyszyła mu Mireille Enos, którą pierwszy raz na oczy widzę. Brad Pitt z rolą sobie poradził, ale muszę przyznać, że nie była to wymagająca rola. Na szczęście scenarzyści nie zrobili z niego Bóg wie jak wielkiego Rambo. Dzięki temu przyjemnie się oglądało film. Natomiast jego filmowa żona była strasznie bezpłciową osobą, która talentem aktorskim się nie wykazała, ale być może taki był zamysł. Jednak muszę wspomnieć o postaci drugoplanowej- Daniella Kertesz- och! Cudowna postać! Młoda dziewczyna, która niczego się nie boi. W tym filmie można też zobaczyć Moritza Beibtreu, znanego niemieckiego aktora, niestety w World War Z gra tylko taki mały epizodzik, ale myślę, że dla niego to i tak sukces, zagrać w hollywodzkim filmie.

Fabuła
Świat zalewa nieznany wirus, który powoduje, że ludzie zamieniają się w Zombie i atakują następnych ludzi. Plaga rozprzestrzenia się bardzo szybko. Cierpią nie tylko Stany, wirus obiegł cały Świat. Z pomocą ma przyjść Gerry (Brad Pitt), który ma pomóc w odnalezieniu przyczyny choroby i najlepiej lekarstwa na nieznany wirus. Gerry zmienia lokacje, aby poznać osoby, które są kluczem do rozwiązania zagadki. Oczywiście utrudniać podróż będzie walka o przetrwanie.  W walce z zombie pomorze mu nieustraszona Segen (Daniella Kertesz), hipnotyzująca postać.

Akcja jest od samego początku, nie ma czasu na nudę. Motyw Zombie jest w tym filmie tylko dodatkiem, zupełnie inny niż w „Świt żywych trupów”. Mało krwi i flaków. Nie jest to typowy horror, aczkolwiek napięcie towarzyszyło mi cały czas. Taki apokaliptyczny film akcji. Ciekawa fabuła, wartka akcja.


Gorąco polecam osobom lubiącym mocniejsze kino, nie-fanom horrorów także. Moim zdaniem bardzo dobry film. 





BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






14 komentarzy

  1. Jakoś nie przemawia do mnie ten film ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. obejrzałam trailer i zwróciło moją uwagę kilka ciekawych scen:) może go obejrzę ale brad pitt jakoś nie przekonuje mnie w tej roli;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię filmów o zombie.. ale skoro jest Brad Pitt... :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś podobnego do REC? :D
    Na pewno się wybiorę ;pp
    abc-kobiet.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. nie,nie,nie, nie dla mnie takie filmy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mi się bardzo podobał i obejrzałam dwa razy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Była w kinie i bardzo mi sie podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widziałam reklamę i zastanawiałam się, ale do kina się na niego nie wybiorę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też wolę sklepy na żywo, poprzymierzać, pooglądać :)
    Filmu nie znam, ale chyba i tak nie dla mnie :)

    psychodelax3

    OdpowiedzUsuń
  10. horrorów się boję, może się skuszę jednak na obejrzenie z kimś kto mi oczy zasłoni w kulminacyjnych momentach :P

    OdpowiedzUsuń
  11. ponoć warto tak słyszałam. jednak to nie mój gatunek filmów.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.