Październikowy Glossybox by Kasia Tusk

17 października 2013 25 komentarzy

Nie mogłam się doczekać październikowego pudełeczka. Strasznie byłam ciekawa, jakie kosmetyki wybierze dla nas Premierówna. Muszę przyznać, że jestem mile zaskoczona zawartością tego pudełka. Co prawda, na zawartość tego pudełka patrzę z dwóch stron. A dlaczego? Już wyjaśniam:


Wella Proffesional- Stay stylled finishing spray

TAK- Lubię lakiery do włosów w małych buteleczkach, w sam raz do torebki, aby poprawić fryzurę w pracy, oraz doskonałe rozwiązanie na wyjazd, bądź większe wyjście. Jest to produkt do profesjonalnej stylizacji, nie wydałabym 60 zł, aby wypróbować ten kosmetyk.

NIE- Marka Wella źle mi się kojarzy, ale to bardzo subiektywne odczucie.

Bioderma- Sensibio H2O

TAK- Uwielbiam Biodermę, tego płynu micelarnego nigdy dość. Małe, poręczne opakowanie w sam raz na wyjazd. Po wykorzystaniu tego produktu, zatrzymam butelkę i będę przelewać do niej płyn z większych opakowań.

NIE- Ten płyn chyba zna każdy. I pewnie większość z Was już go przetestowała.

Love Me Green- Organic energising face peeling

TAK- Strasznie dużo informacji wśród blogerek o LMG, przez to byłam bardzo ciekawa tych produktów. Ceny trochę odstraszają jak na "pierwszy raz". Dzięki pudełeczku, będę mogła się przekonać na własnej skórze czy warto inwestować w organiczne produkty. 

NIE- Wolałabym inny kosmetyk wypróbować niż peeling do twarzy.

Pat&Rub by Kinga Rusin- cukrowy scrub do ciała żurawina i cytryna

TAK- Tej marki również nie poznałam osobiście (oprócz próbki kremu do rąk), dlatego cieszę się, że trafiła mi się większa wersja próbki, i coś więcej dowiem się na temat kosmetyków pani Kingi. Zapach obłędny!

NIE- Kolejny peeling do ciała. W zeszłym miesiącu też był w każdym pudełeczku.

Palmer's- brązujący balsam do ciała

TAK- Balsamy Palmer'sa też chodzą za mną już dłuższy czas, ale jakoś nie mogłam się zdecydować na jego zakup. Teraz się dowiem czy warto inwestować w balsamy do ciała.

NIE- Balsam brązujący ma to do siebie, że trzeba kilka dni używać, aby był zauważalny efekt. Kosmetyk ten jest moim zdaniem za mały, aby ocenić efekty.

Golden Rose- lakier do paznokci Rich Color nr 45

TAK- Mnie się trafił świetny kolor na okres jesień/ zima. Nie mam takiego koloru w swoim asortymencie, tak więc jestem z tego lakieru zadowolona

NIE- Golden Rose jest marką luksusową? Na prawdę? Nie wiedziałam...



Ogólnie rzecz biorąc do jest moje ulubione pudełko do tej pory. Mimo wszystko wszystkie 6 rzeczy z przyjemnością wypróbuję.






BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






25 komentarzy

  1. według mnie bardzo fajne pudełeczko, ja bym się cieszyła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja bym chętnie przygarnęła zawartość pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O jej, super zawartość pudełeczka :) ! Na prawdę jestem pod wrażeniem, a i też chyba 100 lat za murzynami, bo nie próbowałam jeszcze tej biodermy, jest dla mnie za droga jak na produkt codziennego użytku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie by się wszystko sprawdziło;)

    OdpowiedzUsuń
  5. tez mam to pudełko i jak dla mnie ok :) nawet nie odstrasza mnie lakier z GR bo akurat TO pudełko było skomponowane przez Kasie Tusk (i nie koniecznie musiało mieć w zamyśle luksusowe marki tylko takie które ona lubi) a lakier to właśnie taki produkt o którym pisała na swoim blogu i bardzo je sobie chwaliła :) ja tam jestem bardzo zadowolona i trafił mi się ten sam kolor co Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam próbki od Love Me Green i akurat ten peeling najmniej przypadł mi do gustu. Mają bardzo fajny krem do rąk i na niego tylko bym się skusiła. No i może jeszcze na ten balsam z pomarańczową etykietką.
    Jeśli chodzi o Biodermę, to chyba w końcu się skuszę i wypróbuję, bo ciekawość mnie zżera. Ups, zapomniałam że po dzisiejszych porządkach w łazience obiecałam sobie, że nic nie kupię dopóki połowy nie zużyję :P

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo podoba mi się to pudełko i cieszę się, że kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mnie zawartość pudełka bardzo by odpowiadała. miałam 2 balsamy love me green i próbki tego peelingu.

    OdpowiedzUsuń
  9. dzieki za rady i wlasnie takich zasad mam zamiar sie trzymac :) swietna paczuszka, tez zamierzam sie z kupnem glossyboxa:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Całkiem przyjemna zawartość tego pudełeczka, tylko kolor lakieru nie w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę w końcu zamówić dla siebie takie pudełeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Najbardziej ciekawi mnie ten peeling do twarzy z LMG :) A pudełeczko, jak dla mnie, jest raczej przeciętne. Albo inaczej - chyba spodziewałam się czegoś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny zestaw! Panna Katarzyna się spisała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi tam się podoba, ale sama nie zamówiłam pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. zgadzam się z Twoimi opiniami "tak i nie" dotyczącymi kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz rację co do zawartości, że jest taka nijaka :P A GR jakoś tam nie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja najbardziej ucieszyłabym się z biodermy i peelingu pat&rub :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie by ucieszyła Bioderma, hehe GR no cóż przynajmniej pełnowymiarowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie ta zawartość jakoś nie powala ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. mi się podoba zawartość, nawet niezłe produkty :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.