W rolach głównych: Maybelline Colorama nr 261

12 października 2013 18 komentarzy
Na paznokciach modny tej jesieni burgund- bardzo ciemny burgund. Mnie przypomina mocno czerwone wino. Uwielbiam ten kolor. Co prawda sceptycznie do niego podchodziłam, nie lubię ciemnych kolorów- ale ten jest zdecydowanie moim faworytem jeśli chodzi okres jesienno- zimowy. 



Na paznokciach prezentują się dwie cienkie warstwy- na dobrą sprawę wystarczyłaby jedna grubsza. Pędzelek tego lakieru jest moim zdaniem w sam raz- ani nie za gruby, ani nie za cienki. Idealna konsystencja, nie smuży, nie ma prześwitów. Bardzo łatwo się nim maluje. 



Od poniedziałku ruszam z ciekawą akcją- bądźcie czujne ;-)





BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






18 komentarzy

  1. podobają mi się takie intensywne i trochę już lekko jesienne kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. akurat na taką pogodę za oknem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja miałam dwa lakiery z tej serii, ale nie jestem z nich zadowolona... Czarny niby po jednej warstwie w miarę krył, ale się szybko ścierał. A drugi, taki z shimmerem to trzeba było kilka warstw nakładać a długo sechł... (fuksja to była jakaś...)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny, cudny, rewelacyjny! Uwielbiam takie ciemne pazury:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super kolor! Idealny na jesień ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja lubię ciemne kolorki, a np czarny to jeden z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Za ciemny kolor jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sliczny kolor , mam dwa brązy i żaden nie jest tak ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja jeszcze nie mam żadnego kolorku z tej serii- jak to możliwe to ja nie wiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliiiiczny!! Pozdrawiam cieplutko;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.