Wyzwania na styczeń + garść inspiracji

9 stycznia 2014 22 komentarze
  1. Pięć posiłków dziennie
Wrócić do zdrowego żywienia. Już nie chodzi o sam fakt, że tyję na potęgę, ale chce mieć znowu więcej energii i czuć się dobrze we własnym ciele.


  1. Powrót do ćwiczeń
Ćwiczenie w domu mi totalnie nie wychodzi. Moja córka jest wszędobylska, a jak śpi to nadrabiam zaległości domowe. Dlatego szybko muszę odebrać kartę Multisport i biegiem na fitness.



  1. Więcej pić wody, herbaty i ziół
Kiedyś nabawię się odwodnienia, naprawdę. Pić, pić i jeszcze raz pić.



  1. Wypróbować 5 nowych makijaży
Mam wrażenie, że ciągle maluje się tak samo. Muszę przejrzeć Wasze tutoriale i się nieco zainspirować.



  1. Przejrzeć szafę i ułożyć 20 nowych stylizacji
Strasznie spodobało mi się przeglądanie szafy, i wybieranie gotowych zestawień. Strasznie to jest pomocne, gdy nie wiem, co na siebie założyć. Poza tym dzięki temu wiem:
a). jak dużo mam ubrań
b). czego mi brakuje
c). co lubię najbardziej zakładać
d). w czym nie chodzę i mogę komuś podarować, bądź wyrzucić



  1. Zrobić listę brakujących rzeczy w szafie, i nie kupić nic spoza listy
Ciągle kupuję rzeczy tak naprawdę zbędne, najczęściej kiepskiej jakości. Chcę mieć tzw. listę rzeczy niezbędnych, oraz takich, których obecnie mi w szafie brakuje.




  1. Uszyć zaległe rzeczy
Odkąd nauczyłam się szyć mam w głowie kilka planów, co chciałabym uszyć. Od grudnia nie dotknęłam maszyny. W tym miesiącu chcę uszyć wszystko, co zaplanowałam, aby móc kupić sobie więcej materiałów i szyć, szyć, szyć…




  1. Jeden dzień bez komputera
Jeszcze nie wiem jaki, ale muszę w końcu od komputera odpocząć…








BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






22 komentarze

  1. Bardzo fajne postanowienia :) W sumie mogłabym się po dnie podłączyć, oprócz szycia, bo do tego mam dwie lewe ręce ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też by mi się przydały takie postanowienia... ale ja ostatnio słaba jestem w te klocki :-(

    OdpowiedzUsuń
  3. Narobiłaś mi ochoty na pomidorki, a obecne sa nie do jedzenia.

    OdpowiedzUsuń
  4. zalamalam sie, ja niemma zadnych postanowien :(

    OdpowiedzUsuń
  5. ostatni punkt czasem udaje mi się wcielić w życie - niekoniecznie celowo :D i powiem Ci, że to fajna sprawa :-) dzień jest wtedy jakiś taki dłuższy :p

    OdpowiedzUsuń
  6. Z piciem wody nie mam problemów, ale dzień bez komputera, to dzień stracony ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne postanowienia. też muszę się zabrać za zdrowe żywienie i ćwiczenia choć jeszcze nie wiem jak :( Świetny pomysł z tą szafą, układaniem sobie stylizacji oraz kupowaniem tylko tego co potrzebne! co do komputera to zwykle włączałam zaraz po przebudzeniu się i po wejściu do domu z pracy, teraz już tak nie robię od świąt, a to z powodu Iphona na któym teraz wszystko sprawdzam... ale odpocząc od tego wszystkiego raz na jakiś czas też by się przydało...

    OdpowiedzUsuń
  8. Prawie wszystkie postanowienia jak najbardziej widziałabym i u siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. 1 dzień bez komputera to dla mnie niewykonalne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkie te wyzwania również z chęcią wprowadziłabym u siebie :) Mam maszynę, trochę szyję, ale kiepsko, kiedyś też szydełkowałam, a teraz nic kompletnie, nawet za ćwiczenia się wziąć nie mogę :P

    OdpowiedzUsuń
  11. w stosunku do innych firm to peelingi z joanny są bardzo tanie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Normalnie jakbym czytała listę rzeczy, nad którymi muszę popracować. Tyle, że zamiast szycia wstawiłabym fotografię ;) Powodzenia Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  13. Trzymam kciuki! też by mi się przydał dzień bez komputera, ale jakoś się nie da, będę próbować..

    OdpowiedzUsuń
  14. postanowienia są bardzo ciekawe, życzę powodzenia w ich realizacji pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. 1, 2 i 3 - to też są moje postanowienia. Ostatnio za dużo jem, a za mało się ruszam. Winne jest też temu choróbsko, które mnie dopadło, no ale... ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Życzę powodzenia w realizacji wszystkich punktów :)
    Łączę się z Tobą w postanowieniach 1,2 i 3 ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. też zamierzam wrócić do ćwieczeń :) 2 miesiace przerwy i kondycja spadła :/ nie mówiąc o figurze... od Nowego Roku staram się jeść 4-5 posiłków dziennie i muszę przyznać, że mi wychodzi :) podoba mi się pomysł z ułożeniem gotowych stylizacji, powinnam też tak zrobić. zapisujesz sobie co z czym założyć czy po prostu pamiętasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. robię zdjęcia i wrzucam na komputer :)

      Usuń
  18. Od jakiegoś czasu przyciągają mnie wszelkie wpisy i porady o budowaniu, rewidowaniu szafy. Sama na razie próbuję swoją porządnie zrewidować metodą ubierania się przez rok tylko w to, co już mam bez dokupywania czegokolwiek. Dla porządku robię fotki i na tym półmetku zaczynam powoli odpadać. Potrzebuję motywacji!:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzień bez komputera...przeżyłam nie raz. ;)
    Też bym chciała poprawić swoje makijaże ! Ale to sztuką jest malować się tak ładnie jak np. zmalowana, marzenie!
    Zdrowie, ruch ...warto dbać, to podstawa! Ja też się staram...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.