6 niezbędnych pędzli- dla początkujących

17 marca 2014 24 komentarze

Każda z nas zaczynała (bądź zaczyna) przygodę z makijażem. Filmy na YT uświadomiły mi, że nawet do takiego domowego makijażu wręcz niezbędne są pędzle. Na samym początku popukałam się w czoło. Pędzle? Przecież to dla profesjonalistów... Nic bardziej mylnego. Uważam, że przygodę z make up'em powinnyśmy zacząć od wyboru dobrych pędzli. 

Włosie naturalne czy syntetyczne?
Włosie naturalne na pewno nie jest dla alergików, zwłaszcza jeśli jesteś uczulona na sierść zwierząt.  Takie włosie nadaje się tylko do pudrowych konsystencji, nigdy do podkładów. Pędzle wykonane z naturalnego włosia do najtańszych nie należą, ponieważ są wykonane z włosów zwierząt m. in. soboli, kóz, wiewiórek.

Włosie syntetyczne należy wybrać, gdy posiada się cerę wrażliwą, skłonną do podrażnień. Pędzle wykonane z takiego włosia nadają się także do nakładania podkładów, korektorów itd. Są tańsze od tych z włosia naturalnego, ale równie dobrze wykonane. Jeśli się o nie odpowiednio dba mogą służyć latami.

Do czego potrzebujemy pędzla? 

PUDER
Pędzel do pudru powinien być gęsty i pękaty. Najlepiej gdyby był delikatnie zaokrąglony. Dzięki niemu szybciej zmatowisz podkład, jednocześnie nie ściągając go. Otrzepując pędzel z nadmiaru kosmetyku unikniesz nieestetycznych plam na twarzy. Makijaż wykonany pędzlem jest bardziej precyzyjny. 

RÓŻ
Bez różu ani rusz, ale czym nałożyć róż jak nie właśnie pędzlem? Pędzel do różu powinien być dostatecznie miękki, aby tworzył rumieniec na policzku o roztartych granicach. Wielkość pędzla powinna zależeć od naszych policzków, musi być do nich dostosowana. 

KONTUROWANIE
Czyli do bronzera i rozświetlacza. Na samym początku stawiałabym na mały pędzel, łatwiej się nim operuje, rozciera. Trudniej mniejszym pędzlem zrobić sobie krzywdę. Wybierając pędzel do konturowania kierowałabym się wyprofilowaniem pędzla. Ścięte pędzle pomagają w podkreślaniu kości policzkowych.

OCZY
  • Nakładanie cienia bazowego
Pędzelek powinien być płaski, języczkowaty i dostosowany do wielkości naszej powieki. Dzięki temu pędzelkowi szybko nałożymy bazowy cień. 

  • Nakładanie cienia w załamaniu
Mnie najłatwiej nakłada się cień w załamaniu małym pędzelkiem, może być kulkowym. Zwartym, dobrze wyprofilowanym. Cień w załamaniu powinien być dokładniej i precyzyjniej nałożony niż baza, pędzelek powinien ułatwić nam pracę.

  • Blendowanie
Tutaj pędzel jest zdecydowanie niezbędny. Granice między różnymi kolorami cieni powinny być roztarte, dzięki temu makijaż sprawia wrażenie profesjonalnego. Pędzelek taki powinien być puchaty, mniej zwarty niż ten do nakładania cieni. 

Jeśli cenisz sobie minimalizm w kosmetyczce tych 6 pędzli powinno Ci wystarczyć. Przeważnie tylko tyle pędzli zabieram ze sobą podczas podróży. 

Na zdjęciu:
  1. Hakuro H55
  2. Hakuro H24
  3. Real Techniques- setting brush
  4. Hakuro H77
  5. Sephora 23
  6. Maestro 320 r 8

Off-topic: 

Problem z obserwatorami został oficjalnie zgłoszony. Tutaj można śledzić ten temat. Nikt na razie nie odpowiada czy naprawa została podjęta i kiedy zostanie zakończona.





BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






24 komentarze

  1. Przyczyniam się do takiego zakupu takich przyborów , ponieważ moje pędzle już ledwo ledwo dają rade. Rozglądam się po internecie gdzie kupić jakieś ale ciągle nie znalazłam fajnej drogerii online.
    Fajny i przydatny post pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Posiadam taki podstawowy zestaw a nawet więcej, już sobie nie wyobrażam paćkać cieni palcami :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi brakuje pedzla do blendowania musze sie na jakis skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie same podstawowe pędzle. Ja nie wiem jak mogłam kiedyś żyć bez pędzla do blendowania.

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę w końcu kupić takowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie zdecydowanie lepiej sprawują się te z naturalnego włosia :)
    brak mi jedynie dobrego pędzla do konturowania :(

    OdpowiedzUsuń
  7. ja bez pędzli nie potrafiłabym się malować tak jestem do nich przyzwyczajona ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. a gdzie pędzelek do linera ? :) bez niego ani rusz :) przynajmniej u mnie :) ja tam tak kochammoje pędzle do blendowania że używam ich do nakładania bazowego, do cinie w załamanie powieki i do rozcierania :) każdy ma swoje sposoby, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę chyba zainwestować w dobre pędzelki :)
    zapraszam do siebie :) http://nazywamsiemania.blogspot.com pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam pojęcia jak nakładać pędzlami cienie, dlatego najczęściej robię to palcami. A pędzel mam jeden-do pudru:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnimi czasy nie wyobrażam sobie używania kosmetyków bez pędzli, jednak nie mam jeszcze wszelkich niezbędnych egzemplarzy - brak mi pędzla do różu, puder się z nim dzieli ;), ale z kolei mam pędzel do szminki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ten sam pędzel do różu i jestem z niego mega zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam już kilka fajnych pędzli w swojej kolekcji :) Pędzel do blendowania to must have ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hmm... :) To już wiem w co się zapatrzyć na początek :) Na razie jednak muszę się troszkę wprawić w malowaniu

    OdpowiedzUsuń
  15. Pedzle Hakuro sa swietne! Ja posiadam ok 10 pedzli i poki co przydaly by sie jeszcze ze 2 :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę je mieć! Koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja muszę zainwestować w pędzelki do makijażu oczu :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Szczerze mówiąc, nie mam odpowiedniego zestawu pędzli. Marzy mi się, że kiedyś zainwestuję w odpowiedni komplet, na początek jednak przydałby mi się pędzel do różu, bo używam do pudru i różu tego samego. Chciałabym też taki, którym można nakładać fluid. Na razie jednak wykonuję makijaż 3 pędzlami (do pudru, skośnym i kuleczką do rozmazywania) i jakoś daję radę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajne pędzlowe kompendium :) Brakuje mi tylko pędzelka do linera :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Brakuje mi tylko pędzla do blendowania:)

    OdpowiedzUsuń
  21. A ten czarny który leży obok tego pędzla z różowym trzonkiem - jest do czego?
    A który jest do blendowania?

    Ja to jestem jednak lamer :D

    OdpowiedzUsuń
  22. właśnie do blendowania jest ten czarny, obok tego z różowym trzonkiem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.