Haul, czyli co kupiłam w marcu

27 marca 2014 40 komentarzy
Luty był miesiącem totalnie bez zakupów. Byłam na odwyku dosłownie, po to, aby udowodnić sobie, że da się żyć bez nowego kosmetyku. Naprawdę się da! W marcu pozwoliłam sobie tylko na dwie zachcianki, czyli kosmetyki, które nie są potrzebne na już teraz, natychmiast. Reszta już jest używana na bieżąco. 


Aussie 3 Minute Miracle Reconstructor- odżywka do włosów z silikonami. Miałam mniejszą wersję tej odżywki, sprawdziła się u mnie więc postanowiłam kupić większe opakowanie.

Batiste- suchy szampon, wiśnia i tropikalny- nareszcie otworzyli we Wrocławiu Hebe w normalnym, ogólnodostępnym dla mieszkańców miejscu, czyli na rynku. Kupiłam tylko dwa suche szampony, marzyłam o nich, odkąd cała blogosfera o nich pisze. Obecnie używany suchy szampon (z Isany) już się kończy, więc te długo w kolejce czekać nie będą.

Alterra- Szampon do włosów osłabionych i przerzedzających się biotyna i kofeina, podobny z Alverde się już skończył. Ten jest już używany jako szampon codzienny, bez SLS i silikonów.

The Body Shop- masło różowy grejpfrut- to była totalna zachciewajka, ni stąd ni zowąd nadarzyła się okazja by kupić taniej, więc wykorzystałam chwilę słabości.

AnneMarie Börlind- dwufazowy koncentrat rewitalizujący- też impuls, ale od roku był na wish liście, tak więc zakup prawie zaplanowany. Długo w kolejce czekać też nie będzie.

Eveline- odżywka wybielająca do paznokci- poprzednią odżywkę do paznokcie (total action) wykończyłam w poprzednim miesiącu. Nie za bardzo wiedziałam co kupić w zamian i padło na wersję wybielającą. 

Tak jak widzicie powolutku staram się wprowadzić minimalizm w kosmetykach. Wierzę, że kiedyś mi się uda, i będę otoczona tylko tymi potrzebnymi i najlepszymi w swoim rodzaju. Zakupy były naprawdę ograniczone. Ciągle staram się zużywać jeszcze małe zapasy, i nie kupować lakierów oraz kosmetyków kolorowych.

Off-topic

Od dziś używam własnej domeny, a wszystko to za sprawą mojego męża :) Taki zdolny egzemplarz mi się trafił :)

Myślę, że już najwyższy czas odzwyczajać się od "Obserwatorów". Prędzej czy później na pewno google z tej funkcji zrezygnuje. Dlatego polecam polubić mój blog na Bloglovin albo Fanpage, i dalej pozostaniecie na bieżąco.





BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






40 komentarzy

  1. Gratuluję własnej domeny :)
    Pierwszy raz czytam o AnneMarie Börlind. Jestem bardzo ciekawa co o napiszesz o tym serum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też właśnie - będziemy sobie czekać grzecznie :)

      Usuń
  2. Ja mam miesiąc marzec bez zakupów, myślałam, że mi się nie uda, ale mam nadzieję, że dotrwam jeszcze kilka tych dni :)) a kwiecień planuję, to co potrzeba ale jestem ciekawa co z tego wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. aussie ma fajny zapach :) a szampon z Alterry bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale zazdroszczę własnej domeny:) pokłony dla męża;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam te dwa Batiste, ale lubie tylko zapach cherry

    OdpowiedzUsuń
  6. O, dzięki za przypomnienie że te szampony są w Hebe bo jakiś czas temu chciałam je zamawiać :)
    Też potrzebuje jakiej odżywki do paznokci, lubie te z Eveline ale nie wiem na która wersję się skusić teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. podziwiam :D Batise bardzoo lubie

    OdpowiedzUsuń
  8. Może i ja w końcu kupię Batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Batiste Cherry szczerze polecam będziesz zadowolona i to bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe zakupy :) muszę wypróbować te szampony batiste:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję własnej domeny i zazdroszczę troszkę :) Sama bym chciała, ale jakoś nie mogę się do tego zabrać.
    Co do zakupów to znam i lubię suche szampony Batiste i masełka z TBS :)

    OdpowiedzUsuń
  12. To i ja się przyłączę do gratulacji nowej domeny ;) ja właśnie rozpoczęłam przygodę z blogowaniem w tej tematyce, więc na razie jeszcze za wcześnie na takie dogodzenia u mnie :D
    co do suchego szamponu - ja jeszcze nie miałam okazji wypróbować, ale może czas spróbować?

    OdpowiedzUsuń
  13. gratulacje domeny :) Batiste bardzo lubię, natomiast Alterra się u mnie nie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  14. masełka z TBS świetnie pachną ja miałam scrub z tej seri :)

    OdpowiedzUsuń
  15. gratuluję domeny, dla mnie póki co przerobienie szablonu było z deka męczące, wolę się nie rzucać jeszcze na tak głęboką wodę :)
    Oczywiście nie omieszkam Cię zaraz złapać gdzieś na Fanpage'u :)

    Tak przy okazji, gdzie u licha u nas otworzyli hebe na rynku? Byłam niedawno i nie widziałam...A może ja ślepnę powoli? :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaraz idę CIę lubić na innych wodach ;)
    Rozważam zakup assie - ale tyle mam rzeczy do włosów, że nie wiem kiedy zwolni się miejsce ;)
    Fajne "pół" kontrolowane zakupki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chętnie bym spróbowała Alterry do włosów i Aussi, nigdy nie zwracałam zbytiej uwagi na te produkty, z odżywki Eveline będziesz zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Te szampony suche mnie prześladują, to coś znaczy, oczywiście, ze muszę je zakupić nareszcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Na szampony Batiste właśnie się czaję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ale zazdroszczę własnej domeny ;) pokłony dla męża ;) pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawi mnie ten koncentrat rewitalizujący :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam tropikalnego Batiste, teraz zakupiłam też wersję wiśniową :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Batiste są najlepsze :-) Aktualnie używam wersji tropikalnej :-) A własna domena- marzenie... ;-))

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam suchy szampon właśnie ten tropikalny i go uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę wypróbować w końcu te szampony z batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ten maly olejek/koncentrat mnie zaciekawil;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Znam tylko suchy szampon Batiste i u mnie sprawdził się o wiele lepiej od Isany. Daj znać jak jest z tym u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  28. masło <3
    mi te suche szampony w ogóle nie podeszły, albo trafiłam może na jakąś nieodpowiednią wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. jestem ciekawa tego serum :)

    OdpowiedzUsuń
  30. suche szampony z Batiste uwielbiam wręcz ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałm szampon Alterry, ale u mnie nie sprawdził się. Koniecznie muszę wypróbowac te suche szampony Batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę w końcu wypróbować szampony suche Batiste, bo tyle dobrego już się o nich naczytałam...

    OdpowiedzUsuń
  33. Już sporo słyszałam o tych suchych szamponach,może kupie:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam Altterre :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Chciałabym też przejść na kosmetyczny minimalizm, ale przy moim zamiłowaniu do chomikowania, to raczej mission impossible...
    Zaciekawiłaś mnie tym koncentratem rewitalizującym, pierwszy raz o nim czytam, także czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.