Zużycia marca

31 marca 2014 27 komentarzy
Czas, aby podsumować miesiąc i pozbyć się pustych opakowań. Całkiem nieźle w tym miesiącu mi się zużywało produkty. Pewnie bez udziału mojej rodzinki, tak świetnie by mi nie poszło. A oto moje rezultaty:


1. Syoss, Repair & Fullness- odżywka do włosów normalnych po zniszczone, bez silikonów. 
Opłaca się kupić tą odżywkę w promocji, niecałe 9 zł za 500 ml. Rewelacyjna się nie okazała, mąż lubi, ja niestety nie. Nic w zasadzie z moimi włosami nie robiła, jedynie ułatwiała rozczesywanie, oraz nie obciążała włosów.

2. Alverde, kofeinowy szampon, zielona kawa, do włosów cienkich i osłabionych, bez silikonów.
Całkiem przyjemny szampon. W sam raz dla miłośników naturalnych kosmetyków. Świetnie się pienił, pomimo, że nie posiada SLS, to i tak nieźle oczyszczał włosy.

3. Aussie, 3 minute miracle, Reconstructor
Bomba silikonowa, od czasu do czasu lubię włosom dostarczyć trochę silikonów. Ta odżywka świetnie się w tym celu sprawdza. Włosy po niej są gładkie, miękkie i łatwo się rozczesują.

4. Biowax, Keratyna i jedwab, maska intensywnie regenerująca.
Na całe szczęście moje włosy są w całkiem niezłej kondycji i w zasadzie nie ma co regenerować, to i tak ta maska się u mnie sprawdziła. Włosy są po niej gładsze, mniej się puszą. Ta maska nie obciąża mi włosów tak jak wersja z olejami.


5. Babydream für Mama- olejek dla kobiet w ciąży
Stosowałam go od momentu zajścia w ciążę. Smarowałam nim brzuch w czasie ciąży i nie nabawiłam się ani jednego rozstępu. Ładnie pachnie, miło się rozsmarowuje, trochę gorzej z wchłanianiem. Generalnie za olejkami do ciała nie przepadam, dlatego końcówkę zużyłam do olejowania włosów, tutaj niestety nie zauważyłam żadnej różnicy.

6. Hipp, oliwka pielęgnacyjna
Gdy pojawił się problem u mojej córki z AZS, przerzuciłam się do pielęgnacji jej ciała właśnie na tą oliwkę. Bardzo dobry produkt. Sama jej później podkradałam tą oliwkę. Gdyby nie fakt, że naprawdę nie lubię konsystencji oliwek to pewnie dalej bym z niej korzystała.

7. Babydream, płyn do kąpieli i mycia włosów
Bardzo delikatny płyn do mycia ciała, zarówno dla maluchów jak i dla dorosłych. Podkradałam go córce, gdy sama zaczęłam się zmagać z podrażnieniami i alergią na całym ciele. Bardzo fajnie się pieni, ma delikatny skład, w ogóle nie podrażnia, ani nie wysusza.

8. Orginal Source, raspberry & wanilla- płyn do kąpieli
Piękny zapach cukierków Alpenliebe. Świetnie się pieni, umila kąpiel zapachem. Natomiast jest strasznie nie wydajny. Butelka 500 ml starcza na kilka kąpieli. Opłaca się go kupić tylko i wyłącznie w promocji.

9. Rexona, dezodorant w sztyfcie, aloe vera fresh
Bardzo fajny, przyjemny antyperspirant. Uwielbiam sztyfty ponad wszystkie dezodoranty. Inne zupełnie u mnie się nie sprawdzają. Lubię Rexonę, lubię ten zapach. Jako ochrona też się sprawdza. Kombinować nie mam już zamiaru i pozostaję wierna.

10. Ziaja, krem regenerujący, natłuszczający, AZS
Krem ten był dla córki, świetnie się sprawdził. Oczywiście gdy i u mnie pojawiła się alergia to z niego korzystałam. Świetny na chore miejsca skórne. Natomiast jest strasznie nie wydajny i ma małe opakowanie. Nawet do pielęgnacji niemowlęcia, to długo nie posłużył. Za podobną cenę kupiłam Oillatum i równie dobrze się sprawdza.


11. Cien, zmywacz do paznokci bez acetonu z pompką. 
Beznadziejny zmywacz do paznokci, jeden z gorszych jakie do tej pory miałam. Dosyć trzeba się natrudzić, aby zmyć ciemny lakier z paznokci. Pompka zamiast ułatwiać życie, to je utrudnia, wylewała za dużo produktu, często się zacinała. Totalnie nie nadaje się do podróży, bo produkt się może wylać. Generalnie nie polecam.


12. Ziaja, krem nawilżający, matujący 25+
Polecałam go już Wam. Bardzo fajny produkt, za bardzo fajną cenę. Jedynie dostępność jest dosyć utrudniona, bo ciężko go dostać w drogeriach.

13. Flos Lek, Happy per aqua, krem intensywnie nawilżający, ukojenie
Recenzja tego kremu już się na blogu znalazła, dlatego wiecie, że to fajny produkt na noc. U mnie świetnie się sprawdził, dlatego pewnie jeszcze do niego kiedyś wrócę. Bardzo ciekawy, charakterystyczny zapach.

14. Olejek z drzewa herbacianego
Świetny produkt na wszelkiego rodzaju niedoskonałości i wypryski. Świetnie goi chrostki, działa antybakteryjnie, dlatego zmniejsza wykwity ropne na skórze. Stosowałam go punktowo, bo ma dość mocny, charakterystyczny zapach. Używany od czasu do czasu dobrze radził sobie z niedoskonałościami, wspomagał kurację antybakteryjną.





BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






27 komentarzy

  1. Krem z Ziaji uwielbiam! :)
    Używam namiętnie od paru miesięcy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. również polecam ten olejek, zaleczył mi co trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. obecnie próbuje zużyć odżywkę z Syoss, miała krem nawilżający z Ziaji i bardzo sobie go chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię płyny do kąpieli OS, ale ta wydajność...

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam złotą odżywkę syoss i niestety ale większego badziewia nie miałam :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne zużycia! Żadnego z wymienionych przez Ciebie produktów nie miałam, ale 3 minutowa odżywka aussie czeka u mnie na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam jedynie żele z OS, których osobiście nie cierpię, bo powodują u mnie alergię i przesuszenie skóry. Oliwka z Hipp dużo lepsza niż Babydream, bo można ją bezpiecznie używać do twarzy, gdyż nie zapycha porów.Reszty produktów nie znam, ale może na coś się skuszę ! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też lubię antyperspiranty Rexony, ale przeważnie używam w sprayu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam produkty dla dzieci, sama używam szamponów i pudru dla niemowląt :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo lubię tą oliwkę Hipp :)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie ta niebieska maseczka Biovax się nie sprawdziła wgl. Z kolei wersja z olejami też mi obciążyła włosy i na drugi dzień były już brudne, brzydkie i ogólnie do mycia, a normalnie myję je co 2-3 dni :/ Najbardziej nastawiałam sie właśnie na nią, ale cóż przynajmniej wiem, że pełny wymiar jest nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę wypróbować ten szampon z alverde, bo moje włosy zaczęły się buntować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja z tej odżywki z Syossa byłam zadowolona. Razem z szamponem z tej serii odświeżała moje włosy i ten stan utrzymywał się przez ok. 3 dni. Oliwka BDFM niestety się nie spisała-tzn. i tak w czasie ciąży pojawiły się rozstępy i zostały:) Teraz mam zamiar dać jej drugą szansę i wypróbować na włosy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Babydream świetna firma, oliwka z Hippa też zużyłam w tym miesiącu, co do Aussie nie lubie tej marki podrażniła mi skóre głowy nie moja bajka niestety.

    OdpowiedzUsuń
  15. aussie ma ładny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję zużyć. W planach mam zakup kremu ziaji 25+ oraz olejku herbacianego:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Olejek z Hipp uwielbiam :) Teraz chcę wypróbować ten z Babydream :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Całkiem spore denko, ja mam właśnie szampon z Syossa :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja z Aussie nie byłam zadowolona strasznie włosy się elektryzują, masz rację mnóstwo silikonów.

    OdpowiedzUsuń
  20. jak ja zazdroszcze wlosow ktorych nie trzeba regenerowac ^^

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkoda, że nie sprawdził się na Twoich włosach, bo u mnie działa cuda :)
    No ale wszystko zależy od ich porowatości.
    Krem Ziaja 25+ też polubiłam. Na pewno można go dostać w Hebe.

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałaś może maskę arganową z Biovaxa ? Jest świetna !


    rzetelne-recenzje.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie olejek dla mam super sprawdził się na wlosach i do tego pięknie pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratuluję zużyć :)
    Mam ten szampon z kofeiną w zapasach, mam nadzieję, że u mnie też się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  25. mam szapon z hipp, uwielbiam go :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Sporo zużyć :) Ja uwielbiam ten olejek BD i szampon, zawsze mam je w zapasie bo to moje must have. No i olejek herbaciany tez sobie cenie :) Na 'niespodzianki' jest idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  27. nic z tych rzeczy nie miałam, ale dobrze Ci poszło;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.