Niewidzialne rękawiczki zamiast kremu (krem do rąk Eveline)

3 kwietnia 2014 18 komentarzy
Historia związana z tym kremem zaczęła się mnie więcej tak, że pewnego słonecznego dnia, kierowniczka działu, w którym pracuję, poinformowała wszystkich, że chce zorganizować test z wiedzy dotyczącej naszej pracy. Oczywiście moi współpracownicy, łącznie ze mną, się niezmiernie ucieszyli, bo przecież każdy lubi być sprawdzany z wiedzy. Na drugi dzień, wyluzowana przystąpiłam do testu. Łatwy nie był, ale wydawało mi się, że znam odpowiedź na każde pytanie. Nie będę się chwalić, ale na swojej pracy to ja się znam. Kierowniczka po kilku dniach zwłoki sprawdziła testy, i okazało się, że sporej ilości osób poszedł on dobrze. Nikt nie przypuszczał, że to będzie test z nagrodami. Ku zdziwieniu współpracowników, dostaliśmy prezenty „z przymrużeniem oka”. Ja dostałam odżywczo-ochronny krem do rąk Niewidzialne Rękawiczki Eveline Cosmetics.



Siedziałam pół dnia przy biurku i się zastanawiałam, gdzie jest to przymrużenie oka w stosunku do mnie. No i nie wymyśliłam. Po prostu zapytałam:

-Kasiu, dlaczego ja dostałam krem do rąk?

Kasia zdziwiona pytaniem odpowiedziała:

-Ania, ty ciągle siedzisz przy biurku i tylko smarujesz ręce kremem. Nikt tyle kremu do rąk nie używa, co Ty.

No to się dowiedziałam.     


           
I takim sposobem mam właśnie odżywczo-ochronny krem do rąk Niewidzialne Rękawiczki Eveline Cosmetics.

Lubię ten krem, ponieważ:
szybko się wchłania, dzięki temu spokojnie mogę wrócić do pracy i klepać w klawiaturę, a także tykać z namiętnością myszkę
nie pozostawia tłustego filmu na rękach, więc biurowy sprzęt nie świeci się, nie klei, nie błyszczy
- zmiękcza i wygładza dłonie
- delikatnie nawilża i przynosi ulgę suchym dłoniom, po uprzednim ich umyciu


Jednak niektórym w tym kremie może przeszkadzać:
- wodnista, lejąca się konsystencja (ale dobrze wchłaniająca się)
- strasznie uparty zatrzask, którego nie da się delikatnie otworzyć, aby nie złamać paznokci, otwieram go przy pomocy ręcznika
- jak na „odżywczy krem” (o czym przekonuje producent) krem odżywczy nie jest



Po paru miesiącach kierowniczka pyta:
- i co lubisz ten krem? Fajny Ci wybrałam? Gdzie te niewidzialne rękawiczki?

- Tak lubię, ale niewidzialnych rękawiczek potrzebuję, aby go otworzyć.





BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






18 komentarzy

  1. fajnie, że szybko się wchłania...dla mnie to duży plus :)

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam go kiedyś i bardzo go polubiłam :) mam wrażenie, że wszystkie kremy Eveline mają wodną konsystencję

    OdpowiedzUsuń
  3. Achh jak ja lubię takie testy... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super że się szybko wchłania :-)
    Ja na razie muszę wykończyć swój z bebeauty :-/

    OdpowiedzUsuń
  5. Swego czasu bardzo go lubiłam. Na studiach praktycznie tylko po niego sięgałam :) Teraz już mi się odrobinę przejadł.

    OdpowiedzUsuń
  6. też mam ten krem, ale nie wiem gdzie:P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ogromny plus za dobre wchłanianie, kiedyś miałam kilka kremów do rąk Eveline i byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja miałam ostatnio jakiś z Isany krem i nie dało się go otworzyć za cholerę.. więc wcale go nie zamykałam, że paznokci nie połamać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądają bardzo ciekawie ;) świetna tez nazwa

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy produkt :) Moim ulubieńcem jest krem z Garniera do suchej skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam go kiedyś i baaardzo go polubiłam ;) mam wrażenie, że wszystkie kremy Eveline mają wodną konsystencję ;) pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  12. O proszę akurat się nim wysmarowałam :) Był taki czas kiedy ten krem strasznie podrażniał mi dłonie, niemiłosiernie wręcz piekły, teraz wszystko wróciło do normy i nie jestem w stanie powiedzieć, czym to było spowodowane - ale wydaje mi się, że coś w kuchni robiłam i po tym dłonie były nadwrażliwe. Właściwie to jest ok, choć ja też nie przepadam za tą lejącą konsystencją.

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam ten krem i musze przyznac ze wielkiego wrazenia na mnie nie zrobil. Taki przecietniak, spodziewalam się po nim więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze, że chociaż nie zostawia tłustego filmu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze, że się szybko wchłania i nawilża, ale szkoda, że można pazurki na nim poniszczyć..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.