Farmona: Sweet Secret- Migdałowy peeling do pielęgnacji ciała- słodkie trufle i migdały

23 maja 2014 29 komentarzy
Produkt Farmona: Sweet Secret- Migdałowy peeling do pielęgnacji ciała- słodkie trufle i migdały dostałam od męża, tak więc sama go nie wybierałam. Lubię testować wszystko, o każdym zapachu, więc się ucieszyłam z prezentu. Kiedy na reszcie wyciągnęłam ten peeling z zapasów, miałam bardzo ciężki dzień. O jednej rzeczy jakiej marzyłam to ciepła, relaksująca kąpiel, takie moje domowe SPA. 



OPAKOWANIE:

Peeling zamknięty jest w dość dużym słoiku, produkt był zabezpieczony folią aluminiową, więc miałam pewność, że nikt go nie próbował w drogerii. Lubię tego typu opakowania, bo mam pewność, że zużyłam produkt do końca, choć wiem, że niekoniecznie jest ono higieniczne. Estetyka opakowania jest całkiem przystępna, na pewno zwolenników słodkości kusi swoim wyglądem.

KONSYSTENCJA / APLIKACJA / ZAPACH:

Na pewno na uwagę zasługuje tutaj zapach, który jest dość intensywny, słodki, przyjemny. Rzeczywiście peeling ten pachnie truflami i migdałami. Gdy go otwierałam pierwszy raz nawet nie zwróciłam jaki zapach deklaruje producent, ale właśnie taki wyczułam. Osobiście gdy sama wybieram kosmetyk, to gustuję w świeżych, owocowych zapachach, ale ten mi nie przeszkadzał. Konsystencja tego peelingu była dla mnie za rzadka. Po nabraniu, produkt przecieka przez palce. W delikatnej galaretce zatopione były dość ostre drobinki peelingujące. Niestety owych drobinek za wiele nie było. Aplikacja ze względu na konsystencję była dosyć utrudniona.


DZIAŁANIE / EFEKTY:

Jeśli chodzi o zapach, to na pewno wielu osobom się spodoba. Producent zapewnia, że "wyjątkowo apetyczny, zniewalająco słodki zapach uwalnia od stresu, wycisza i relaksuje, wprowadzając w stan ogólnego odprężenia i zadowolenia". Muszę przyznać, że jest to prawda. Tak jak wcześniej wspomniałam, użyłam go pierwszy raz po ciężkim dniu, a po użyciu tego kosmetyku na prawdę na chwilę zapomniałam o problemach. Jeśli chodzi o działanie peelingujące jest ono słabe. Drobinek jest niewiele, są ostre, ale bardzo małe. W zasadzie efekt jest taki sam, jak po myciu jakimś żelem pod prysznic z drobinkami, czyli prawie żaden. Jeśli ktoś lubi zdzieraki, peelingi, które usuwają martwy naskórek to Farmona: Sweet Secret- Migdałowy peeling do pielęgnacji ciała- słodkie trufle i migdały się kompletnie nie sprawdzi. Owszem- przyjemny produkt jako prezent, uprzyjemniacz czasu, jednak nie spełnia swojego głównego zadania.

WYDAJNOŚĆ / CENA / DOSTĘPNOŚĆ:

Niestety ze względu na dość rzadką konsystencję produkt jest niewydajny. Płakać z tego powodu nie płakałam. Nie jest drogi, myślę, że na każdą kieszeń, około 12 zł za 225 ml. Dostępny w każdej drogerii i supermarketach.

PODSUMOWANIE:

- poręczne, wygodne opakowanie
- za rzadka konsystencja
- zbyt słabe działanie peelingujące
- ładny, słodki zapach
- niewydajny
- tani
- łatwo dostępny 






BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






29 komentarzy

  1. Uwielbiam zapach migdałowy ale lubie tez dobry zdzierak

    OdpowiedzUsuń
  2. zapach z pewnością podbiłby moje serce ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam z tej serii krem do rąk, zapach był świetny, ale działanie takie se ;) tego peelingu nie miałam, ale skoro działa dość słabo, to nie widzę sensu by go kupować ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że słaby zdzierak z tego peelingu. Chętnie bym powąchała ale raczej nie skuszę się na kupno :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze go nie miałam ale czasem
    Sięgam po te słabsze

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepszy peeling jaki znam to kawowy. Jedyny minus jaki ma to to, że moja skóra potem ma dziwny kwaśno/kawowy zapach.

    OdpowiedzUsuń
  7. zapach byłby dla mnie na pewno piękny, ale kurde nienawidzę takiej rzadkiej konsystencji, bo wtedy pół produktu mi ląduje w odpływie:(

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam go i też nie polubiłam ze względu na konsystencję i niewielką ilość drobinek, nie przynosił efektów. Za to inne peelingi i scruby z tej serii bardzo lubię np. cukrowy peeling pistacjowy lub scrub waniliowy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam wersję pierniczkową ale niestety nie przypadła mi do gustu, zgadzam się z niewydajnością :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja preferuję takie mocna peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię peelingi ale za migdałami nie przepadam, może skuszę się na inną wersję zapachową ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Skoro nie spełnia swojego działania, to nie kupię go raczej :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem czy zapach by mi się spodobał, chyba nie do końca byłabym zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam go akurat w zapasach, bo skusił mnie jego obiecany zapach. Szkoda w takim razie, że marnie zdziera, ale i tak zużyję go z przyjemnością, bo lubię takie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wyglada smakowicie, ale jesli nie dziala jak trzeba to szkoda nawet tych 12zl:(

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda, bo wygląda znakomicie :<

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja ogólnie kosmetyki tej firmy lubię, szczególnie balsamy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię peelingi Farmony, chętnie bym ten wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Koniecznie muszę przetestować któryś z peelingów Farmony ;) Wybiorę ten lub szarlotkowy

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam go,ale u mnie kompletnie się nie sprawdził!

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam peelingi do ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię intensywnie pachnące kosmetyki. Zwłaszcza gdy pachną tym, co lubię - a migdały po prostu uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Czyli nie dla mnie ;-) Wolę mocne zdzieraki ;-))

    OdpowiedzUsuń
  24. Cena jest niezła, więc jednak chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  25. po tytule już byłam pewna, że zapach będzie niesamowity:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Z serii sweet secret miałam kiedyś, a przynajmniej tak mi się wydaje, sól do kąpieli. Pachniała słodko i przyjemnie, bardzo dobrze ją wspominam, kocham takie słodycze do kąpieli :D i do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  27. a może kupię sobie ze względu na zapach chociaż :)

    OdpowiedzUsuń
  28. nie miałam , z farmony ostatnio używałam peeling o zapachu korzennych pierniczków i musze zakupić kolejny;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Peeling wygląda super. Nigdy takiego nie używałam, więc nie wiem jak działa.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.