Moje ulubione seriale w kategorii: obyczajowy / dramat

18 maja 2014 27 komentarzy
To nie będzie typowy ranking. Po prostu zaczynam pisać serię o serialach, które oglądam bądź oglądałam. O serialach, które obejrzałam z zapartym tchem od pierwszego do ostatniego odcinka, bądź o takich, które owszem zaczęłam oglądać, ale gdzieś po drodze je porzuciłam. Na liście oglądanych seriali mam około 40, więc będzie się działo. Jeśli jesteś serialomaniaczką tak jak ja, to zapraszam, ale nie biorę odpowiedzialności za Twoje nowe uzależnienie. 

1. GREY'S ANATOMY- CHIRURDZY 

Gatunek serialu: medyczny, obyczajowy, dramat

Źródło


Tak, zdecydowanie to jest mój ulubiony serial, w ogóle, nie tylko w tej kategorii. Zaczęłam go oglądać będąc jeszcze na studiach, podczas wakacji. Śmiałam się i płakałam. Żaden serial do tej pory nie wzbudził we mnie tylu emocji naraz. Dla mnie to arcydzieło wśród seriali. Dlaczego? Dlatego, że ten serial nie zawsze kończy się dobrze. W zasadzie to przeważnie kończy się źle. Pacjenci przeważnie umierają (takie jest życie), ale lekarze robią co mogą. Są chwile grozy, często główni bohaterowie także są pacjentami, którzy walczą o życie. Gdybym miała jednym słowem podsumować ten serial: zaskakujący. I to w nim uwielbiam najbardziej. Przypadki, z którymi muszą zmierzyć się młodzi lekarze są nieprawdopodobne i bardzo ciekawe. Główni bohaterowie są często poddawani wielkim wyzwaniom, stają przed trudnymi wyborami życiowymi. 

2. DESPERATE HOUSEWIVES - GOTOWE NA WSZYSTKO

Gatunek serialu: dramat, komedia obyczajowa


Źródło

Ten serial zaczęłam oglądać jeszcze w liceum, kiedy był emitowany przez Polsat (bardzo dawno temu). Rzucałam wtedy wszystko, aby tylko móc obejrzeć odcinek. Uwielbiam ten serial za barwne postaci, każda jest zupełnie inna. Łączy je niezwykła więź jaką jest przyjaźń. Bardzo zabawne dialogi, które także często przybierają bardzo poważny charakter. Każdy sezon posiada własny główny wątek kryminalny. Serial ten opowiada o historii przyjaciółek, sąsiadek, gospodyń domowych. Co jeszcze je łączy, na pewno mroczna zagadka.

3. THE GOOD WIFE - ŻONA IDEALNA

Gatunek serialu: dramat sądowy

Źródło


Żona idealna, to taka, która po publicznej kompromitacji jaką zafundował jej mąż, jest w stanie dalej trwać u jego boku i pomagać przy kampanii wyborczej. Jednak postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i po 13 latach wraca do pracy jako pani adwokat. Dlaczego lubię ten serial? Bo tak samo jak powyższe jest zaskakujący. Bohaterka nie ma przed sobą łatwych wyborów, nie postępuje tak, jak ja bym postąpiła. Sprawy sądowe jakimi się zajmuje są bardzo ciekawe, trudne do rozstrzygnięcia. Ten serial przede wszystkim nie jest nudny, sporo się dzieje. Czy główna bohaterka jest dobrą żoną? To Ty musisz sobie odpowiedzieć na to pytanie. W tym serialu nie zawsze białe jest białe. 

4. SEX AND THE CITY - SEKS W WIELKIM MIEŚCIE

Gatunek serialu: obyczajowy

Źródło



Ten serial oglądałam także jako licealista, w dodatku po kryjomu, o dość późnych porach. Drugi raz (już w pełni) obejrzałam na drugim roku studiów, jednym tchem. Myślę, że nie jest to serial dla osób pruderyjnych. W dość rozwiązły sposób przedstawia to, co inni łączą tylko z miłością. Dla mnie to świetna komedia, którą nie trzeba brać na poważnie. Pokazuje miłość do mody, jak brać z życia ile się da. Oglądając ten serial nie będziesz się nudzić, ponieważ rozbawi Cię do łez. Świetne stroje i świetna obsada, cóż więcej chcieć?

5. THE L WORD - SŁOWO NA L

gatunek serialu: dramat obyczajowy

Źródło


Ten serial nie obejrzałam do końca, choć zapewne jeszcze do niego wrócę. Serial ten porusza dość kontrowersyjny temat, a mianowicie LGBT. Główne bohaterki tego serialu są lesbijkami, są przyjaciółkami. Serial ten pokazuje, z czym musi na co dzień zmierzyć się kobieta, która kocha inaczej. Jak ludzie łatwo osądzają, że nie jest łatwo wyzbyć się stereotypów i że ludzie zawsze będą się wtrącać, jeśli jesteś inny. Główne bohaterki szukają ciepła, miłości, pragną stworzyć dom. Serial ten może nie jest super wciągający, ale zapewne otwiera oczy na pewne sprawy, można go także oglądać z przymrużeniem oka. Jest zapewne inny, niesztampowy. 

Zaciekawiłam kogoś? Zainspirowałam? A jaki jest Twój ulubiony serial w tej kategorii?






BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






27 komentarzy

  1. Drugi serial bardzo lubię :). Jedynkę oglądałam jak byłam mała :D.
    Hmm, z tej kategorii... Może Housa bym zaliczyła. Obejrzałam wszystkie odcinki z chłopakiem :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Uiwlebiam Sex w wielkim mieście i Gotowe na wszystko! Z tej tematyki polecam Pokojówki z Beverly Hills.

    OdpowiedzUsuń
  3. W Chirurgach jestem zakochana chyba od 3 lat. Jak zaczynałam oglądać, to kompletnie nie rozumiałam medycyny, ale teraz praktycznie większość tego co się tam dzieje rozumiem. I to dzięki temu serialowi :) Świetne są wątki z życia prywatnego w tym serialu. Nie wiem co zrobię jak się skończy, będę oglądać od początku, bo raczej genialniejszego serialu nie będzie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio nie mam czasu nic oglądać, ale kiedyś namietnie oglądałam Chirurgów. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzadko oglądam TV ale seks w wielkim mieście to jest to. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chirurgów kiedyś oglądałam, ale chyba tylko jeden albo dwa sezony :) Może wrócę do niego :) Ten ostatni mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  7. seks w wielkim mieście i chirurdzy to moje najlepsze seriale swojego czasu też oglądałam one tree hill taki banalny i może wydawać się "płaski"ale mnie zauroczył i bardzo fajnie mi się go oglądało :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja oglądam tylko dwa seriale, inne niż Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chirurgów zaczęłam oglądać jeszcze jak byłam w liceum - pokochałam od pierwszego obejrzanego odcinka i tak mi zostało do dziś. Litry łez, setki wzruszeń, ale nierzadko też tysiące uśmiechów. Co mnie zachwyca w tym serialu to muzyka. Jest fenomenalnie dobierana, pasująca do każdej sceny i wyciskająca na maksa z człowieka emocje. W klasie maturalnej pokochałam SATC. Pamiętam do dziś, że zamiast uczyć się do matury, ja oglądałam przygody Carrie. Całość obejrzałam minimum 6 razy a i tak chętnie oglądam powtórki na comedy central. Klasyk <3. Natomiast jako 14 latka czytałam powieści obyczajowe Cecily von Ziegesar, które zostały nakręcone w formie serialu, który też pokochałam Mowa oczywiście o Plotkarze, której bohaterowie rośli razem ze mną. Teraz wracając do pierwszych odcinków wydaje mi się to trochę infantylne, ale pamiętam, jak dorastałam razem z nimi, utożsamiałam się z postaciami, przeżywałam rozterki - to było bardzo na miejscu,

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie jestem wielką fanką takich seriali, chociaż pewnie jakbym przysiadła do oglądania, to bym się wciągnęła. Kiedyś namiętnie oglądałam Lost.

    OdpowiedzUsuń
  11. ja właśnie szukam jakiegoś fajnego serialu, te już znam

    OdpowiedzUsuń
  12. Oglądnęłabym tą żonę idealną :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chirurgów oglądam od samego początku i zawsze z niecierpliwość oczekuję kolejnego odcinka. <3 Reszta seriali, które tu przedstawiłaś znam ze słyszenia, obejrzałam po parę odcinków, ale nie skradły mojego serca. /P.

    OdpowiedzUsuń
  14. lubię prawie wszystkie, z tych które wymieniłaś :) za to nie przepadam za polskimi serialami :)

    OdpowiedzUsuń
  15. kiedyś oglądałam gotowe na wszystko i seks w wielkim mieście, ale od dawna nie widziałam już tych seriali :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Seks w wielkim mieście to zdecydowanie mój serialowy ulubieniec od wielu lat :-)
    Gotowe na wszystko oraz Chirurdzy jakoś mnie nie ruszają, a pozostałych seriali nie oglądałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widziałam "Gotowe na wszystko" i "Seks w wielkim mieście", o "The L Word" słyszałam, ale nie ogladałam. Ta sama tematyka ale z innej mańki to z kolei "Queer as Folk", którego dwa sezony pochłonęłam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Osobiście jestem mega ogromnym fanem Grey's anatomy. Te 10 sezonów obejrzałam praktycznie w 2,5 tygodnia nie mówiąc ile nocy zarwałam. Gotowe na wszystko kiedyś zaczęłam i jakoś mnie nie wciągnęło. Lubie też Reign i Isles & Rizzoli a teraz mam zamiar zacząć "House of the cards" czy jakoś tak :) No i Sherlocka z BBC oglądam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio wciągnęłam się w oglądanie Dr House'a ;) Do SATC powracam każadego lata i chyba nigdy mi się nie znudzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Znam wszystkie poza "Żoną idealną", ale właśnie miałam ochotę ją obejrzeć. Ale czekam na kolejny wpis, bo może jeszcze czymś mnie zainspirujesz.

    OdpowiedzUsuń
  21. ja też ogląałam gotowe na wszystko, z chęcią bym do niego wróciła:)

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie ostatnio króluje Revange, uzależniłam się od tego serialu ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie oglądałam żony idealnej i słowa na l, Seks w wielkim mieście - wszystkie sezony zaliczone (filmy też), a Chirurgów i Gotowe na wszystko oglądałam jak akurat trafiłam w tv. Aktualnie skończyłam wszystkie sezony The Walking Dead (kolejne w październiku/listopadzie) i jestem przy trzecim sezonie Breaking Bad :)

    OdpowiedzUsuń
  24. O mogłabym się spotkać na wspólny seans w przypadku 1 i 2 reszty nie oglądałam albo oglądałam tylko kilka odcinków

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie oglądałam żadnego :) Ja wciągnęłam się tylko w ,,Plotkarę" :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ale mnie zaciekawiłaś, szukałam ostatnio czegoś babskiego:):Seks w wielkim mieście i Gotowe na Wszystko znam bardzo dobrze, Chirurgów widziałam tak z kilka odcinków ale o żonie Idealnej pierwsze słyszę :) muszę nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.