Wibo- Blue Lake Gel Like by Gosia, wiosenny błękit

2 maja 2014 44 komentarze
Nie wiem jaka jest u Was pogoda za oknem, u mnie jest zimno, ponuro i pochmurnie. Mam nadzieję, że Ci, którzy wyjechali mają ładną pogodę, a dla tych, którzy zostali, przygotowałam post. Dziś przychodzę do Was z lakierem, który był dostępny w zeszłym roku- jako edycja limitowana- Wibo- Blue Lake Gel Like by Gosia. Nie mam zamiaru Was kusić tym lakierem, skoro jest już niedostępny, jednak chciałabym dodać swoje 3 grosze na jego temat, być może komuś ułatwię pracę z nim.


KOLOR:

W buteleczce wydaje się być łatwy do zdefiniowania- błękit, jasny niebieski. Jednak na paznokciach można się dopatrzeć także nutki turkusu, na szczęście odcień zieleni nie dominuje w tej emalii, dlatego nie nazwałabym tego koloru na pewno miętą. Dla mnie ten kolor jest idealny na tą porę roku, z resztą wspominałam Wam o nim już w poście o lakierach do paznokci na wiosnę. Emalia ta posiada delikatny, niebieski shimmer, natomiast na paznokciach jest on prawie w ogóle niezauważalny.


PĘDZELEK:

Pędzelek dołączony do lakieru jest wąski, niemniej jednak nie utrudniał aplikacji, choć wolę szersze, i w tym wypadku, myślę, że szeroki pędzelek mógłby się lepiej sprawdzić.

KONSYSTENCJA / APLIKACJA:

Wibo- Blue Lake Gel Like, czyli lakier o żelowej formule jest bardzo gęsty, przez to bardzo oporny w aplikacji. Mój pierwszy raz z tą emalią był bardzo trudny i mocno się do niego zraziłam. Za drugim razem podeszłam do niego z dystansem, dlatego łatwiej było mi z nim pracować. Przede wszystkim należy pamiętać, że aplikacja jego wymaga więcej czasu niż przeciętnego lakieru. Nie radzę malować nim paznokci na ostatnią chwilę, tuż przed wyjściem. Zarezerwuj sobie i dla niego godzinkę czasu. Dwie pierwsze warstwy muszą być cieniutkie oraz przeschnięte. Po dwóch warstwach dalej będą smugi i prześwity. Nie martw się, grubsza trzecia warstwa powinna temu zaradzić. Następnie nałóż sprawdzony wysuszacz. Jednak to nie wszystko, radziłabym odczekać dobre 10 minut i dopiero zabrałabym się za inne zajęcie.

TRWAŁOŚĆ:

Nie wykonywałam ciężkich prac porządkowych nosząc ten lakier, tak więc nie przetestowałam go w ekstremalnych warunkach. U mnie wytrzymał około 3 dni zanim zaczął odpryskiwać. Lakiery Wibo nie należą do najtrwalszych (według mnie), dlatego nie spodziewałabym się po nim jakichś rewelacji.


Jeśli chodzi o formułę tego lakieru to w ogóle nie przypadła mi do gustu, która ma imitować żelowe wykończenie. Według mnie każdy lakier pokryty dobrym top coat'em ma takie ładne, lśniące wykończenie. Na całe szczęście z tej serii skusiłam się tylko na ten jeden kolor. Kolor jest naprawdę fajny, warto mieć go w swoich zbiorach, ponieważ bardzo świeżo i delikatnie się prezentuje. Idealny na wiosnę, bo moim zdaniem błękit rządzi w tym roku na paznokciach.

Macie ten lakier w swoich zbiorach? Co sądzicie o jego formule?





BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






44 komentarze

  1. Nigdy nie widziałam tej serii lakierów. Niestety mi się nie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny kolorek, ale nie wiem czy by do mnie pasował.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta seria królowała w zeszłym roku :)
    Chyba zbyt grubo go nałożyłaś, ja zostawiłabym dwie warstwy.
    Jest dostępny - mamy go w sklepie :)
    http://www.dobrarada.com.pl/index.php?p23913,7-wibo-lakier-gel-like-8-5ml-blue-lake

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po dwóch warstwach są jeszcze smugi i prześwity, grubość niestety wynika z konsystencji żelowej :/
      dzięki za informacje, że można gdzieś go dorwać :D

      Usuń
  4. Mam ten lakier, bo bardzo spodobał mi się jego kolor. Jednak niezbyt podoba mi się konsystencja.

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ten lakier, ale w kolorze różowo- brzoskwiniowym. Ciężko określić;D Jednak u mnie dwie warstwy wystarczyły i lakier szybko wysychał. Nie miałam prześwitów ;) Wydaje mi się, że te 3 warstwy to za grubo, bo dziwnie to wygląda ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie widziałam nigdzie tej serii, ale na pewno wypróbuję - bardzo lubię lakiery Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się, że kolor jest naprawdę fajny ;-)

    http://monika-jb.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam takiego żelowego lakieru, ale kolor bardzo mój:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ten lakier w swojej kolekcji :) Ma piękny kolor ale na moich paznokciach schnie wieki i jeszcze zazwyczaj pojawiają się bąble :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja błękitów i innych niebieskości na paznokciach nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie cierpie go... Smuży jak cholera i go wyrzucilam ;]

    OdpowiedzUsuń
  12. mam dwa lakiery z tej blogerskiej serii, ale tego akurat nie :P

    OdpowiedzUsuń
  13. nie uwieżysz, mam właśnie taki sam kolor na paznokciach, z tym że innej firmy;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny kolor. W sam raz dla mnie, :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tym razem nie skusiłam się na lakiery z Wibo , kusiły ale powstrzymałam się bo mam spore zapasy innych :)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny blog i post :)
    obserwacja za obserwacje?
    jeśli tak to zacznij i daj znać ;)
    n0-p3rspeciv3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolor jest świetny :-) ja mam ten Oleskowy i ta formuła jest tragiczna...

    OdpowiedzUsuń
  18. kolorek bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie takie kolory najbardziej mi się podobają na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ale kolor super, i na czasie bo chyba pastele są modne

    OdpowiedzUsuń
  21. mam go ale rzadko maluje nim bo długo schnie ;(

    OdpowiedzUsuń
  22. fakt kolorek ładny, ale pewnie się skuszę na inna firmę, bo jestem zbyt niecierpliwa na długie schnięcie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kolor jest jednym z moich ulubionych, i przyznam ci rację z tym co napisałaś o tym lakierze.

    kobiecosci.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolor świetny ale tych lakierów nie lubię;/

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam go, wymaga trochę cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  26. bardzo lubię takie kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Tej serii nie testowalam zniechecona opiniami innych, najbardziej podobal mi sie jednak kolor peaches and cream (o ile dobrze napisalam nazwe). Mam za to z dwoch innych serii i jestem zadowolona z tej ekspress growth.

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudny kolor, można się w nim zakochać.

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ładny kolorek, muszę się zaopatrzyć w jakiś błękit :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Faktycznie wiosenny kolorek:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kolor jest piękny, ale u mnie na pewno zaczął by odpryskiwać szybciej. Wolę wydać więcej i mieć lakier Essie ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę przyznać, że nie przepadam za pastelami z Wibo. O ile ciemne kolory dają radę, to te jaśniejsze zostawiają koszmarne prześwity, a trzecia warstwa schnie w nieskończoność :/

    OdpowiedzUsuń
  33. Kolor nawet ładny jest. nie kupowałam ich, bo mnóstwo dziewczyn narzekało na właściwości tych lakierów.

    OdpowiedzUsuń
  34. mój ulubiony kolor na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Kolor urzekający, ale szkoda by mi było na niego czasu, są podobne szybciej schnące :]
    Skusiłam się na Peaches and cream, również długo schnie, więc jak można się domyślić używam go rzadko. Za pierwszym razem efekt mi się nie podobał i zmyłam, a potem pomalowałam nim paznokcie jeszcze 1-2 :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Fajny kolor, przypomina mi wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja mam z tej serii kolor zielony bardzo ładny aczkolwiek jego konsystencja mi nie pasuje. Już na początku był dosyć gęsty.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.