TAG: Siedem grzechów głównych - kosmetycznie

22 sierpnia 2014 22 komentarze
*pinterest


CHCIWOŚĆ 

Najdroższy kosmetyk jaki kupiłaś, najtańszy jaki posiadasz? 

Najdroższy kosmetyk to (najprawdopodobnie) krem Clinique Superdefense SPF 25 Age Defense Moisturizer / dry combination kosztował 229 zł. Nie był to dokońca przemyślany zakup, ot taka zachciewajka. Gdy zobaczyłam ten krem to trochę mi odbiło i pomyślałam, że to może już czas pisać tylko o markach selektywnych? Hehe, na szczęście ten pomysł stłumiłam w zarodku, bo przypomniało mi się, że nie wyszłam za milionera (to był tylko sen). Natomiast najtańszy kosmetyk to krem do rąk odżywczo-ochronny Niewidzialne Rękawiczki Eveline.


GNIEW 

Których kosmetyków nienawidzisz, a które uwielbiasz?

Kosmetyków, które uwielbiam jest naprawdę sporo, tak więc ciężko mi będzie je wysztkie tu wymienić. Kto obseruje mojego bloga jest na bieżąco z lubianymi przeze mnie kosmetykami. Nienawidzę to dosyć mocne słowo, nawet w stosunku do kosmetyków, dlatego napiszę, że ogólnie nie lubię kosmetyków z Avon’u i z Soraya’ i (matko jak to się odmienia?). Nic z tych firm do tej pory nie przypadło mi do gustu.

Jaki kosmetyk był najtrudniejszy do zdobycia? 

Kosmetyki marki Lush są dla mnie dosyć trudno dostępne. Sieć drogerii DM też mogłaby się znaleźć w Polsce, nie widzę żadnych przeszkód. Wszyscy nasi sąsiedzi (oprócz tych ze wschodu) mają do tych marek bardzo łatwy dostęp, a nas widać jak traktują, nawet żelu za 0,65 centów nam żałują. Takie jest życie polskiej „bełty” blogerki.

OBŻARSTWO 

Jakie produkty są Twoim zdaniem najpyszniejsze? 

Smakowe peelingi do ust oraz cukrowe peelingi do ciała. Oczywiście także takie, które pachną kawą lub czekoladą (niekoniecznie przy tym muszą być jadalne). Ogólnie nie jadam kosmetyków, ale cieszę się, że rynek zalewa fala kosmetyków jadalnych. Już sporo kampanii na blogach (tych bardziej eko) widziałam w stylo „zjedz swój krem”. Może kiedyś wkrótce się na takie przerzucę? Tylko niestety takie kosmetyki zamiast w cycki pójdą w biodra.

 LENISTWO 

 Których kosmetyków nie używasz z lenistwa? 

Sporo takich jest, bo jestem leniem niesłychanym. Na pierwszym miejscu jednak plasuje się krem do stóp, potem wszelkiego rodzaju mazidła do ciała, i kremy do rąk. Teraz przeglądając kosmetyki zauważyłam przeterminowany krem do pielęgnacji biustu, ale niestety w cuda nie wierzę, i cycków po porodzie i karmieniu piersią już nic nie uratuje. No może myśl, że mąż i tak je lubi ;-)

DUMA 

Który kosmetyk daje Ci najwięcej pewności siebie? 

Korektor i tusz do rzęs- bez tego ani rusz z domu. Generalnie makijaż podnosi mi moją samoocenę. Bez dobrej szpachli ryja nie pokażę.

 
POŻĄDANIE 

Jakie atrybuty uważasz za najatrakcyjniejsze u płci przeciwnej? 

Lubię gdy mężczyźni mają zadbane dłonie i paznokcie. Uwielbiam. Nie pogardzę także pięknym uśmiechem i ładnym zgryzem zębów. No i generalnie lubię mężczyzn, którzy wiedzą co to „antyperspirant”, „szampon do włosów” i „żel pod prysznic”, bo wtedy to i pogadać mamy o czym.

ZAZDROŚĆ 

Jakie kosmetyki lubisz dostawać w prezencie? 


Wszystkie! Kosmetyk to kosmetyk- żadnym nie pogardzę. Lubię dostawać kosmetyki typu SPA (płyny do kąpieli w ładnych buteleczkach, sole do kąpieli, balsamy, peelingi). Kurcze, no i zachciało mi się jakiegoś prezentu ;-) generalnie nawet z szarego mydła bym się cieszyła, gdyby tylko był dany z serca.


Sama pozwoliłam się "oTAGować". Nikogo palcem wskazywać nie będę, gdyby ktoś miał ochotę zrobić podobny post, niech czuje się "oTAGowany". Post na luzie, bez spiny pośladów, bo czasu obecnie mało na wymądrzanie się. TAG oczywiście zapożyczony z sieci, nie wiem dokładnie skąd, jak ktoś wie, niech mnie natychmiast poinformuje. 

Jeśli spodobał Ci się TAG, podziel się nim na swoich mediach społecznościowych, będę zobowiązana.





BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






22 komentarze

  1. Też jestem za wprowadzeniem dm'ów do Polski!:D

    OdpowiedzUsuń
  2. również zgapiam i zrobię u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. I ja I ja zrobię! Świetny tag:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdaje się, że kiedyś już robiłam ten tag ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bez szpachli na twarzy pokazuję się ludziom, ale jednak czuję się lepiej z czymś na twarzy-chociażby podkład i tusz.

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz bardzo fajny styl pisania, uśmiechnęłam się czytając niektóre odpowiedzi ;)
    Również mam nadzieję, że w końcu dotrze do polski kilka zagranicznych marek kosmetycznych jak i ubraniowych. CO jak co ale globalizacja mogła by do nas w końcu dotrzeć ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Wooow, drogi ten najdroższy kosmetyk :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale świetny post! ;D No po prostu jak dla mnie bomba!
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Święte słowa nt ratowania piersi, myślę tak samo :)

    Fajny tag, widziałam już go na vlogach.

    OdpowiedzUsuń
  10. DM w Polsce? Całkiem bym zbankrutowała :P Ale fakt faktem przydałby się, bo to bieganie w poszukiwaniach czegokolwiek od Balea nie raz wykańcza...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też za Avonem nie przepadam, ale mam kilka kosmetyków, np serum do końcówek, lubię też ich cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny post warty zastanowienia jak to u nas bywa ;) łał za krem tyle dać niezłe szaleństwo ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.