Ranking płynów micelarnych - BeBeauty, Bioderma, Garnier, L'oreal

11 września 2014 45 komentarzy
Do demakijażu używam tylko płynów micelarnych. Płyny dwufazowe totalnie mi nie leżą, a mleczka to dla mnie jakaś masakra. Zmywanie makijażu olejami jest dla mnie abstrakcją, nie mogę się przekonać do takiej formy demakijażu. Po prostu płyny micelarne rządzą! Są bardzo popularne, a producenci prześcigają się i wypuszczają co chwilę nowości. Chyba nie ma marki, która nie miałaby swojego płynu micelarnego.

Z własnej ciekawości chciałam przetestować 4 najbardziej popularne (moim zdaniem) wśród blogosfery płyny. Czy Wy także jesteście ciekawe, kto zdetronizuje sławną Biodermę od której chyba wszystko się zaczęło?


BeBeauty

Opakowanie: Przyjemna dla oka stylistyka, nienachalna, minimalistyczna, spokojna. Otwór butelki jest dla mnie dosyć niewygodny, zawsze zbyt dużo mi się dozuje produktu, aczkolwiek łatwo się otwiera. 1/1
Cena / pojemność: 7,99 zł / 400 ml w regularnej sprzedaży ok. 5 zł / 200 ml (Bezapelacyjnie w tej kategorii wygrywa)  1/1
Dostępność: tylko dostępny w sieci discountów Biedronka (które notabene są na każdym kroku)  1/1
Wydajność: Po pierwsze za dużo wylewa mi się tego płynu, po drugie niestety więcej tego płynu potrzeba, aby zmyć makijaż, dlatego wydajność tego produkty jest kiepska  0/1
Zapach: Kosmetyk ten pachnie dosyć delikatnie, aczkolwiek zapach jest wyczuwalny. Ja preferuję płyny bezzapachowe 0/1
Działanie: Aby zmyć dokładnie makijaż muszę dość mocno zwilżyć płynem płatek kosmetyczny. Średnio radzi sobie z grubszą warstwą tuszu do rzęs, a także z eyelinerem. Resztę makijażu zmywa bez zarzutów. Mnie nie podrażnia, ale czytałam kilka opinii, że może podrażniać (być może substancje zapachowe, z których nie zrezygnował producent). Nie używam wodoodpornych kosmetyków, ale myślę, że mógłby mieć z nimi problemy. Jeśli chodzi o cenę, to jest ona konkurencyjna, ale działanie nie należy do najlepszych, więc nie wiem skąd ten szał blogosfery.  Pozostawia dosyć lepką warstewkę i pieni się podczas używania.Płyn nie jest w 100% przezroczysty jak reszta. Przyznaję 2/5


Bioderma

Opakowanie: Design opakowania jest klasyczny, subtelny, aczkolwiek razi mnie ilość napisów w języku francuskim, które mi nic nie mówią, dlatego można by z nich zrezygnować lub ograniczyć do minimum. Bardzo ładna kolorystyka, sporo producentów stara się za nią nadążyć. Bardzo solidne zamykanie, nigdy mnie nie zawiodło. 1/1
Cena / pojemność: cena regularna to ok. 60 zł / 500 ml, często w promocjach za ok. 40 zł / 500 ml, w internecie za ok 30 zł- 40 zł (Jest to najdroższy płyn micelarny wśród moich kosmetyków) 0/1
Dostępność: w aptekach, w sieci aptek Super Pharm, apteki internetowe 1/1
Wydajność: Bardzo wydajny produkt, swoje pierwsze opakowanie (500ml) miałam prawie rok, dlatego nie czułam wydanych pieniędzy 1/1
Zapach: Produkt ten jest w 100% bezzapachowy 1/1
Działanie: Wystarczy przyłożyć lekko zwilżony płatek a makijaż można rzec sam schodzi. Na oczach należy dłużej przytrzymać, a makijaż zostanie usunięty bez dodatkowego pocierania. Eyeliner schodzi dopiero podczas drugiego przecierania. Działanie ma bardzo dobre, nie podrażnia, nie uczula. Nie pozostawia żadnej lepkiej warstwy. Bardzo przyjemnie się go używa, daje sobie rade z najmocniejszym makijażem. 5/5




Garnier

Opakowanie: To opakowanie podoba mi się najbardziej, jest minimalistyczne, kolorystyka przykuwa uwagę, a napisy są adekwatne i precyzyjne. Zamykanie trochę utrudnia korzystanie, myślę, że do najsolidniejszych nie należy, ale jeszcze nic mu się nie stało. 1/1
Cena / Pojemność: w promocji 10,99 zł za 400 ml, regularna cena to ok. 17 zł (nie jest źle) 1/1
Dostępność: w drogeriach, supermarketach, nawet w Biedronce podczas kosmetycznych promocji 1/1
Wydajność: Rewelacyjna wydajność, niewiele produktu trzeba (porównywalnie z Biodermą) aby zmyć makijaż 1/1
Zapach: Produkt w 100 % bezzapachowy 1/1
Działanie: Tak jak Bioderma daje sobie radę nawet z opornym tuszem czy eyelinerem. Tyle samo czasu potrzebuje, aby dokładnie zmyć makijaż. Nic nie jest mu straszne, a wszystko to można uzyskać nie wylewając dużo na wacik.  Nie podrażnia, nie uczula. Nie pozostawia żadnych warstw. Nie szczypie w oczy, nie powoduje uczucia ściągnięcia. 5/5


L'oreal

Opakowanie: Proste, nawiązujące do stylistyki Biodermy, aczkolwiek producent chciał być oryginalny i wymyślił kanciastą butelkę. Podłużne zamykanie jest średnio poręczne, zatrzask jest dosyć oporny. 0,5/1 
Cena / Pojemność: ok.14 zł za 200 ml (czyli w porównaniu do Garniera- za 400 ml musielibyśmy zapłacić ok. 28 zł, czyli prawie tyle co za Biodermę w korzystnej promocji) 0/1
Dostępność: drogerie, supermarkety 1/1
Wydajność: Tak jak BeBeauty, dość sporo potrzeba produktu, aby dokładnie zmyć makijaż, małe opakowanie, więc wystarcza góra na 2 miesiące używania 0/1
Zapach: Bez zapachu 1/1
Działanie: Szybko zmywa makijaż, ale trzeba pamietać o dobrym nasączeniu wacika. Nie podrażnia, nawet wrażliwych oczu. Nie powoduje zaczerwień, nie pozostawia tłustej warstwy i uczucia ściągnięcia. 4/5


BeBeauty: 5/10
Bioderma: 9/10
Garnier: 10/10
L'oreal: 6,5/10


Podsumowując wygrywa Garnier. Według mnie ten płyn jest największą konkurencją dla bardzo sławnej już Biodermy. Zanim kupię nastepny płyn micelarny muszę wykończyć moje powyższe zapasy, czyli wiele wody jeszcze musi upłynąć. Ale bądźcie pewne jeszcze nieraz kupię płyn micelarny 3 w 1 Garnier. Jednym słowem na każdą kieszeń i świetne działanie.

Zaskoczył Was wynik? Który płyn według Was jest najlepszy?





BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






45 komentarzy

  1. Znam tylko pierwszy biedronkowy i bardzo lubię, ale chętnie też poznam pozostałe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 100% jak ja :) mnie najbardziej podrażniał płyn z ziajii - ba, dla wrażliwych oczu! zdecydowanie najgorszy jaki miałam :(

      Usuń
  2. a więc lecę po Garniera następnym razem. W Biedronce widuję go właśnie po 11 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No i pięknie. Właśnie nieświadomie namówiłaś mnie na zakup płynu z Garniera ;) Dobrze, że teraz jest w biedronce to akurat kupię taniej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój Dermedic się kończy i kupiłam Tołpe ale czuje że ten będzie następny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie płyn z Garniera jest najlepszy. Za niedługo będę używać 3 butelkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie też wygrywa Garnier!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam identyczne odczucia jak i Ty jeśli chodzi o zmywanie makijazu mleczkiem czy olejem ;D Ale jesli chodzi o ranking miceli to u mnie jest zupełnie odwrócony :) Ja baaardzo lubię tą wodę z L'Oreala, jest moim numerem 1! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię płyn z L'oreal oraz BeBeauty :) Planuję zakup Garniera.

    OdpowiedzUsuń
  9. BeBeauty bardzo lubię. Garniera mam ale jeszcze nie używałam :). Mam jeszcze micel z Oeparolu ale nie polecam go do demakijażu wrażliwych oczu bo może szczypać. Ale z buzi zmywa nieźle ;).

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam tylko Bebeauty, a na Garniera mam juz od dawna chrapkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z tych wszystkich płynów, które opisujesz, miałam tylko Garniera i rzeczywiście jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  12. Długo starałam się polubić Garniera ale nie wyszło dla mnie to średniak.

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę kiedyś wypróbować Biodermę ale nie mogę jakoś trafić nigdy na promocję ;(

    OdpowiedzUsuń
  14. Mialam BeBeauty i Garnier. Ten drugi jest najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja musze iść po niego do biedry :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam tylko micel z BeBeauty i Garniera- oba lubię, ale Garnier jednak wygrywa :)
    Fajny ranking!

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem takiego samego zdania, Garnier najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja nie lubię tego z Garniera, ma problem ze zmyciem żelowego eyelinera... :/

    OdpowiedzUsuń
  19. u mnie płyn z biedronki wywołał bardzo nieprzyjemne odczucia, podrażnienie, łzawienie, miałam mocno zaczerwienione oczy, które piekły, masakra, po tym już więcej go nie użyłam. nie ważne jak dobrze radzi sobie ze zmywaniem.

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak Garnier jest konkurencyjny :), L`oreal był lepszy, gdy był w starej szacie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Do czynienia miałam tylko z tym z BeBeauty, ale strasznie podrażnia mi oczy. Więc planuję po skończeniu obecnego wypróbować ten od Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja bardzo lubię płyn micelarny Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  23. u mnie Bioderma i Garnier się nie sprawdzają niestety

    OdpowiedzUsuń
  24. Wygrał również mój faworyt :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam Garnier, natomiast be beauty strasznie podrażnia mi oczy :(

    OdpowiedzUsuń
  26. ja też uwielbiam garniera, bioderma jest zbyt droga, loreal mi rozmazywał zamiast zmazwyać, a bebeauty -tutaj tyłko łzawienie i nic więcej

    OdpowiedzUsuń
  27. Mój zdecydowany faworyt to Bioderma, szczególnie ufam jej podczas pracy :) Natomiast tak w domu nawet ok znoszę ten płyn z Biedry ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam Biodermę, BeBeauty i czas chyba wypróbować Garniera :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Znam tylko z Biedronki i lubię go. Chętnie wypróbowałbym Garniera.

    OdpowiedzUsuń
  30. Znam Biodermę i micela z Biedronki. Póki co dla mnie Bioderma jest najlepsza, ale nie miałam micela z Garnier, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  31. z tych produktów mam tylko micela z biedronki ale ten płyn z garniera bardzo mnie kusi;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Garnier jest cudowny! ;) Mam go i nie zamienię na żaden inny płyn ;D

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam w zapasie micel z Garniera i jestem ciekawa jak się sprawdzi :) Jestem jeszcze ciekawa micela z Biodermy :)

    OdpowiedzUsuń
  34. po przeczytaniu tego posta postanowiłam kupić ten micel z Garniera. Wypróbowałam i muszę stwierdzić, że jest genialny i już nie wrócę do micela z Biedronki mimo, że był moim ulubieńcem i go zachwalałam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Właśnie ostatnio zastanawiałam się nad kupnem płynu micelarnego z Garniera, i teraz mnie przekonałaś do 100% :)!

    OdpowiedzUsuń
  36. Mnie kosmetyki Garniera jeszcze nigdy nie zawiodły. Płynów micelarnych jeszcze nie miałam (używam tylko wodoodpornego tuszu, potrzebuję więc czegoś dwufazowego), gdybym jednak miała kiedyś taki zakupić, na pewno przyjrzę się bliżej Garnierowi.

    OdpowiedzUsuń
  37. Dla mojej skóry używanie Biodermy okazało się niestety fatalne w skutkach... Nadal szukam swojego ideału. Przy okazji, dziękuję ślicznie za wypełnienie ankiety :). Pozdrawiam! K.

    OdpowiedzUsuń
  38. ja miałam nie miłe spotkanie z micelem z AA i od tamtej pory boje się takich płynów :-( Ale kusi mnie ta Bioderma i Garnier!

    OdpowiedzUsuń
  39. Zabrakło mi w tym porównaniu płynu Borjouris (pewnie zrobiłam literówkę w nazwie, wybacz, ale ciągle zapominam jak to się pisze i mam już dość sprawdzania tego za każdym razem;)).
    Ale zapamiętam Twój test i następnym razem kupię właśnie produkt Garnier :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.