Liebster Blog Award

1 października 2014 27 komentarzy
Chyba każdy już zna nominację Liebster Blog Award. Ja swoje wyróżnienie dostałam od Emilii z bloga Kobiecośći. Jest mi miło z powodu tej nominacji, dlatego chętnie odpowiem na zadane pytania. Początkowo akcja miała dotyczyć "młodych blogerów", ale jak wiemy zasady są po to, żeby je łamać, tak więc każdy nominuje osoby, które lubi oglądać. Należy także zadać 11 pytań i wyróżnić 11 osób. Jesteście ciekawe jak odpowiedziałam na pytania Emilii? To czytajcie, a może czegoś ciekawego o mnie dowiecie.

pinterest.com



1. Co myślisz o akcji Liebster Blog Award?

Z jednej strony trochę akcja obrzydła, bo gdzie nie zajrzałam „Liebster Blog Award”, ale z drugiej strony, każda blogerka w zupełnie inny, nowy sposób odpowiada na pytania, i zawsze coś ciekawego się dowiaduję o samej autorce. Ten TAG przypomina mi złote myśli z dzieciństwa, które bardzo kiedyś lubiłam.

2. Jak wspominasz początki prowadzenia swojego bloga?

No cóż jak to się mówi, najtrudniejsze są początki. I rzeczywiście w moim przypadku też tak było. Po pierwsze- straszący wygląd bloga, po drugie małe, kiepskiej jakości zdjęcia. Krótkie, nic nie wnoszące wpisy. Nieregularność w pisaniu, przerwy. Jednym słowem- masakra. Mam nadzieję, że jakoś wychodzę na prostą.

3. Jaka cechę cenisz w ludziach najbardziej?

Uczciwość. Gdyby wszyscy wkoło byli uczciwi, jaki świat byłby fajny. A tak afery gonią afery, podstępy, intrygi. I po co to komu? 

4. Jakie są Twoje 2 największe wady, i 2 największe zalety?


Wady:

-Lenistwo- nic dodać, nic ująć

-Aspołeczność- czasem wydaje mi się, że mogłabym żyć na bezludnej wyspie. Często muszę zmuszać się do wychodzenia i spotykania z ludźmi. Wszelkiego rodzaju spędy integracyjne nie są dla mnie. Lubię kameralne spotkania, w gronie najbliższych, ale też nie za często. 


Zalety:

-Odpowiedzialność- czuję się odpowiedzialna za swoje obowiązki. Zawsze staram się naprawiać swoje błędy, gdy tylko je zauważę. Jeśli tylko do czegoś się zgłoszę, muszę dotrzymać słowa. Taka jestem. 

-Poczucie humoru- kto mnie zna to wie, że lubię sypać dowcipami jak z rękawa. Jedynie co mi nie wychodzi (póki co) to śmianie się z samej siebie, ale pracuję nad tym.

5. Jaka rzecz jest podstawą w Twojej garderobie?

Czarne spodnie (ale podstaw w garderobie mam sporo, więc mogłabym wymieniać i wymieniać)

6. Kosmetyk bez którego nie wychodzisz z domu?

Chciałabym napisać, że bez tuszu do rzęs, aczkolwiek w zeszłą sobotę zdarzyło mi się być na weselu, i miałam niepomalowane rzęsy! Czułam się jak bez majtek. Zapomniałam spakować do kosmetyczki tuszu, mąż zaoferował, że pojedziemy do sklepu, kilkanaście kilometrów dalej, ale wszelkie drogerie w sobotę były już zamknięte. I tak oto spędziłam całą imprezę z gołymi rzęsami...

7. Twoja recepta na smutne dni to ...?

Dziecko. Odkąd mam moją śmieszkę, codziennie jest mi wesoło, już nawet nie wiem co to są smutne dni ;-)

8. Jakie są Twoje wymarzone wakacje?

Prawie bezludna wyspa, piękny, czysty piasek, lazurowe morze, słońce. Minimalna ilość turystów. Leżak, książka. Bezmarudny mąż i dziecko samoopiekujące się. 

9. Jakie jest Twoje motto przewodnie (cytat)?

To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące. Paulo Coelho.

10. Największe osiągniecie związane z blogiem (blogowaniem, w blogosferze)?

Dopiero na takie czekam! A tak naprawdę to każdy nowy Lubiś i Obserwator jest dla mnie największym osiągnięciem!


11. Co myślisz o pytaniach 1 - 10?

Przyjemnie się na nie odpowiadało! Mam nadzieję, że choć trochę mogłyście mnie lepiej poznać.



Moje pytania:
1. Dlaczego zaczęłaś blogować?
2. Jaki masz plan na blogowanie?
3. W jaki sposób pozyskujesz nowych obserwatorów?
4. Kosmetyki czy ubrania? Na co przeznaczasz więcej pieniędzy?
5. Czy ćwiczysz regularnie?
6. Co motywuje Cię do zdrowego trybu życia?
7. Jak wyobrażasz siebie za 5 lat?
8. W jaki kosmetyk Twoim zdaniem warto zainwestować?
9. Największa Twoja porażka?
10. Co najchętniej zmieniłabyś w swoim blogu?
11. Co chciałabyś zmienić w swoim wyglądzie?

Nominuję: 
1. Do jakiej długości włosów dążysz?

Na razie nie mam z góry zaplanowanej długości. 

2. Czy za 20.000 zł dałabyś sobie ściąć włosy na 3 cm?

Pewnie, włosy nie zęby, odrosną.

3. Ważniejszy dla Ciebie jest kolor włosów czy długość?

Hmm... nie zastanawiałam się nad tym. Od kilku lat nie farbuje włosów, mam swój naturalny kolor. Nie obcinam też włosów, ale nie szczególnie jestem do nich przywiązana, lubię o nie dbać, ale bez przesady. 

4. Wolisz ciemną karnację, czy porcelanowo białą?

Naturalną.

5. Ile godzin dziennie (dobowo) sypiasz?

6-7 godzin dziennie

6. Wolisz sobotę czy niedzielę?

Sobotę.

7. Jakim jesteś typem kolorystycznym?

Nie mam zielonego pojęcia, za każdym razem wychodzi mi coś innego. 

8. Czego nigdy nie zrobiłabyś swoim włosom?

Nie spaliłabym ich lokówką.

9. Jak wygląda Twój poranny rytuał?

Śniadanie, mycie, ubranie, makijaż, ubranie dziecka, nakarmienie, ubieranie do wyjścia.

:-)





BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






27 komentarzy

  1. Co do pytania 6 - doskonale rozumiem, jak się wtedy czułaś:) Jechałam kiedyś do pracy i kapnęłam się, że nie pomalowałam rzęs tuszem (co jest podstawą w moim makijażu) i oczywiście, że akurat drogeria była już otwarta, to kupiłam sobie 17251 tusz, nie wytrzymałam....:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakbym się zorientowała pół godziny wcześniej też bym kupiła ;-) za każde pieniądze!

      Usuń
  2. tusz do rzęs obowiązkowo!
    dziękuję za nominację, pytania są bardzo ciekawe -zabieram się za pisanie odpowiedzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluje wyróżnienia!

    Mam podobne wady do Twoich. I też wysoko cenię uczciwość.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za nominacje :) dzieci to świetne recepty na smutne dni:) z takimi małymi osóbkami zawsze weselej:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dziękuję Ci kochana za nominację :*

    Pozwolę sobie odpowiedzieć na Twoje pytania w komentarzu, jeśli nie masz nic przeciwko :)

    1. Od zawsze zazdrościłam wszystkim dziewczynom, że posiadają bloga i mogę dzielić się z innymi opiniami na temat ulubionych jak i mniej lubianych produktów. Poza tym jest to jakaś odskocznia od życia codziennego, która sprawia mi wiele radości.
    2. Jak na razie nie mam żadnego planu, wszystko powstaje z dnia na dzień. :)
    3. Komentuję każdego bloga, który mnie odwiedza. Myślę, że niektórzy doceniają stałych komentatorów i odwdzięczają się obserwacją. Lubię czytać posty innych i staram się wypowiadać na temat :)
    4. Kiedyś ubrania, teraz z racji blogowania ciągle myślę, co mogłabym przetestować i inwestuję w sprawdzone przez innych produkty. :)
    5. Kiedyś pilates, później ćwiczyłam z Mel B, a teraz nie ćwiczę nic, bo chciałabym przytyć :)
    6. Wpływ, jaki wywiera zdrowa żywność na skórę :)
    7. I tu mam problem .... Bo nie wybiegam myślami w przyszłość, żyję teraźniejszością. :) Mam tylko nadzieję, że za 5 lat będę wciąż wyglądać młodo... bo stuknie mi 30-tka !
    8. W maski algowe peel-off - świetnie nawilżają i odżywiają skórę :)
    9. Hmm... niestety nie pamiętam :)
    10. Aktualnie nic :)
    11. Nos :) Gdy byłam mała rozbiłam sobie nos i teraz mam na nim lekką górkę, która zdecydowanie mnie szpeci. :( Nie lubię widywać się 'z boku' i nie cierpię, gdy ktoś na mnie w ten sposób patrzy :) Strasznie mnie to stresuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też jestem leniwa :P A to, że byłaś na weselu bez tuszu do rzęs to podziwiam :D Też bym się czuła jak bez majtek hehehe :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja czasem też mam wrażenie że jestem aspołeczna :) Ale tylko czasem.

    OdpowiedzUsuń
  8. impreza bez tuszu do rzęs - nie wyobrażam sobie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedź na pytanie nr 8 jest świetna:)

    OdpowiedzUsuń
  10. dzięki za nominację, jeszcze dziś odpowiem na pytania :) i jestem w szoku, że zapomniałaś o pomalowaniu rzęs idąc na wesele ! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. oj u mnie również lenistwo jest największą wadą niestety :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo dziękuję za nominację :), to już moja druga, w wolnej chwili postaram się odpowiedzieć na pytania :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mogę wyjść bez pomalowanych rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. lenistwo masakra! a ja właśnie odwrotnie jestem bardzo towarzyska!:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Twoje wady są również moimi :) Chociaż na bezludnej wyspie nie chciałabym mieszkać.

    OdpowiedzUsuń
  16. przyjemnie się czytało Twoje odpowiedzi :-) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem tu 1 raz :P I zaciekawiła mnie odpowiedź odnośnie ''Śmieszki'' ? :)) Co tak poprawia nastrój?

    + zaczynam obserwować :)

    Zapraszam do nas :)

    http://gift-for-sister.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej kochana znalazłam chwilkę czasu i żeby nie robić kolejnej notki odpowiem na pytania w komentarzu :) :

    1. Dlaczego zaczęłaś blogować?
    Chciałam mieć miejsce, w którym mogę w 100% być sobą :) oraz jak wyjadę do USA będę mogła dzielić się moimi doświadczeniami z czytelnikami :).

    2. Jaki masz plan na blogowanie?
    Staram się robić kilka notek na zapas, choć nie zawsze mi to wychodzi ;).

    3. W jaki sposób pozyskujesz nowych obserwatorów?
    Najczęściej komentując ich blogi/posty przy czym nie reklamuję się ( nie zostawiam linku do bloga w komentarzu, jak ktoś będzie chciał to zajrzy do mnie :) )

    4. Kosmetyki czy ubrania? Na co przeznaczasz więcej pieniędzy?
    Hmm chyba wyjdzie po równo :).

    5. Czy ćwiczysz regularnie?
    Tak od 3 tygodni regularnie biegam.

    6. Co motywuje Cię do zdrowego trybu życia?
    Bycie zdrową, wysportowaną, chcę podobać się mężowi tak samo jak w dniu w którym się poznaliśmy :).

    7. Jak wyobrażasz siebie za 5 lat?
    Mam nadzieję, że będę już trochę miała poukładane życie w USA i będę tam pracować w zawodzie :).

    8. W jaki kosmetyk Twoim zdaniem warto zainwestować?
    Olej jojoba, dla mnie jest wybawieniem w walce z przetłuszczającymi się włosami i niespodziankami na twarzy ;).

    9. Największa Twoja porażka?
    To chyba to, że zbyt szybko się poddałam zadając prawo jazdy ( po trzecim podejściu odpuściłam ).

    10. Co najchętniej zmieniłabyś w swoim blogu?
    Jego wygląd, zbieram zaskórniaki na ten cel ;).

    11. Co chciałabyś zmienić w swoim wyglądzie?
    Zrzucić parę kilo do czego dążę :).

    To by było na tyle :). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, za odpowiedzi :) trzymam kciuki za zrzucenie kilogramów, też z tym walczę :) no i powodzenia w Stanach! :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.