Project Make - A - Dent, czyli jak zużywam kolorówkę #3

10 października 2014 40 komentarzy
Ostatnia aktualizacja tego wpisu była w lipcu. Helloł, mamy już październik. Dlatego pora najwyższa pochwalić się co w śmieciach piszczy, a co jeszcze zalega. Jakby ktoś przez przypadek nie wiedział co to jest Project Make - A - Dent  to zapraszam na dwa wcześniejsze wpisy:

PROJEKT MAKE A DENT #1
PROJEKT MAKE A DENT #2

Jak widać nie zaniechałam pomysłu, dalej go kultywuję. Przede wszystkim staram się nie kupować kolejnych rzeczy z kolorówki, chyba, że jest to wyższa konieczność (czyli naprawdę coś się skończyło lub przeterminowało). Ciągle dążę do minimalizmu kosmetycznego, jakkolwiek to brzmi, ale nie zamierzam prowadzić sklepu z kosmetykami, więc zaglądanie w stronę szaf kolorówki jest mi zbyteczne. 
project make a dent projekt zużywania kolorówki produkty do makijażu denko jak zużyć do końca kosmetyki do makijażu?
Maj

project make a dent projekt zużywania kolorówki produkty do makijażu denko jak zużyć do końca kosmetyki do makijażu?
Lipiec

project make a dent projekt zużywania kolorówki produkty do makijażu denko jak zużyć do końca kosmetyki do makijażu?
Październik


W pierwszym poście wybrałam:
  • Miss Sporty, Studio Colour, Mono Eye Shadow 110 Sense
  • Rimmel, Stay Matte, pressed powder- 006 warm beige
  • Miss Sporty, Liquid concealer, 01 Light
  • Lovely, Curling pump up mascara
  • Miss Sporty, Ohh! blushed again, 006 Flirtatious
  • Rimmel, Waterproof gel eyeliner
  • Avon, True colour, healthy glow
  • Miss Sporty, Perfect Colour Lisptick, 020 Strip tease
Znowu na zdjęciu zabrakło eyelinera. 

Teraz zamierzam skupić się na pudrze z Rimmela i różu. Reszcie daję czas do końca roku, jak nie zużyję ich to je po prostu wyrzucę. Przy następnym poście z tej serii uzupełnię listę o moje nowe wybory. 

Zachęcam Was do wzięcia udziału w tym projekcie, przejrzyjcie swoje kosmetyczki. Może macie problem tak samo jak ja z zużywaniem kolorówki? Ciągle kupujecie nowe produkty do makijażu?





BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






40 komentarzy

  1. Dobrze Ci idzie :) Ja mam ogromną ochotę kupić puder Rimmel, ale zalegają mi dwa inne i niestety... najpierw obiecałam sobie je zużyć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już tyle razy próbowałam i dalej mi nie wcyhodzi.... tyle tego mam, że przez następne 3 lata nie zużyje :D Nawet zakaz kupowania nowości nie pomógł :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobry pomysł na post! :) Chyba się przyłączę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten sam puder z Rommel i też właśnie dążę do jego wykończenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety w przypadku dosyć rozbudowanej liczby kosmetyków ciężko jest się skupić na zużywaniu tylko kilku produktów. Zakupy zdecydowanie nie są mi potrzebne, ale zamiast na zużywaniu wolę się skupić na używaniu, czyli dbaniu, żebym po każdy z kosmetyków dosyć regularnie sięgała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. skuszę się na ten puder z rimmela jak ruszy ta promocja w rosmanie do -49 % :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja staram się nie kupować nowej kolorówki, dopóki nie zużyję poprzedniej. Fakt że ciężko, ale idzie mi coraz lepiej :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Juz długi czas ciekawi mnie ten Rimmel i to bardzoooo

    OdpowiedzUsuń
  9. ale swietny pomysl z takim wpisem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja kupuję strasznie dużo kolorówki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja w ogóle kolorówki nie kupuję, zużywam zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też mam problem, że ciągle kupuję coś nowego, ale pilnuję dat ważności i staram się zużywać do końca lub oddaję koleżankom jak czuję, że nie dam rady sama zużyć kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  13. Też muszę się zabrać za zużywanie kolorówki, bo również dążę do minimalizmu kosmetycznego.. Jednak nie jest to takie łatwe.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow, gratuluję :) U mnie kolorówka schodzi baaaaardzo wolno. Najszybciej podkład i puder. No i ewentualnie tusz. Cienie mam te same od kilku lat i chyba już nigdy nie powinnam się decydować na nowe bo nie jestem w stanie ich zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię puder z Rimmela,często do niego wracam

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja przejrzała i kulka produktów udało mi się dobić :P ale po jakimś czasie strasznie się nudzą i zmieniam je na chwilkę, a później wracam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie czasem aż są braki w kolorówce :) Ładnie Ci idzie trzymanie się tego projektu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja teraz mam przerwe w kupowaniu kolorówki: )

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj tak, mam problem z kolorówką. Długo mi z nią schodzi

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję :) życzę też powodzenia w wytrwaniu w wyzwaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja planuję jutro zrobić zdjęcia:) jak wracam z pracy to już jest ciemno niestety:(

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie pudry łatwo się zużywają, ale róże i bronzery to oj... :D

    OdpowiedzUsuń
  23. mi ostatnio ciągle przybywa kosmetyków, a denek nie widać;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też dążę do zminimalizowania kolorówki. Nie kupuję nic nowego dopóki nie zużyję wcześniejszych kosmetyków. :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. u mnie kolorówka po za tuszami jest wieczna, rzadko się maluję i to dlatego

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja też pracuje nad pomniejszeniem ilości kosmetyków jakich posiadam :) Jest to trudne, ale możliwe do zrealizowania zadanie :)
    Wytrwałości :)))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. mi z kolorówką idzie ciężko, ale do przodu :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Trzymam kciuki za dalsze zużywanie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja jestem trochę uzależniona od zakupów kolorówkowych :P ale staram się też jak najbardziej zużywać to, co mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo fajna akcja ! Chyba również się przyłącze :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Tez powinnam sobie postawić taki cel, ale chyba jestem na to za słaba... Uwielbiam mieć duży wybór kosmetyków, lubię eksperymentować i próbować nowych rzeczy. Ciężko jest mi się powstrzymać przed kupowaniem nowości :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Podziwiam cię za konsekwencję! Bardzo chciałabym zużywać do końca moją kolorówkę, ale co chwilę kusi mnie coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  33. U mnie też kolorówka schodzi powoli, bo pełny makijaż robię dość rzadko, na co dzień wystarcza mi krem bb, korektor, trochę pudru i ewentualnie tusz do rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja z tych twoich kosmetyków znam tylko tusz do rzęs i jestem mu bardzo wierna :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Gratuluje konsekwencji w postanowieniu. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  36. kurcze też mam problem z kolorówką i mam aktualnie chyba sklep w domu : p też sobie wytypowałam parę kosmetyków do zużycia już jakiś czas temu i próbuję zużyć i nawet dobrze mi idzie!

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo fajny projekt ;)
    ja mam problem z kolorówką, staram się zużywać jak mogę ale opornie mi idzie....jak widzę, że coś dobija dna to staram sie zużyć do końca, ale przez to przestaję zużywać pozostałe kosmetyki które zaczynają zalegać....
    aj to jest takie nie kończace się kółko :D

    a szafy z kolorówką w drogeriach staram się omijać szerokim łukiem ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.