Blogowe Mikołajki - Co dostałam?

7 grudnia 2014 34 komentarze
Na ten dzień w roku pewnie nie jedna osoba czeka z utęsknieniem. Niestety ja już od dawien dawna w Mikołaja nie wierzę i na prezent nie czekam, choć zawsze jestem grzeczna (albo przynajmniej się oszukuję). W tym roku chciałam magię świąt odczarować i czekać z ekscytacją na 6. grudnia, dlatego postanowiłam się zapisać do Blogowych Mikołajek. Organizatorką całego przedsięwzięcia jest Natalia. Wszystko było dopięte na ostatni guzik, i Natalia cały czas czuwała nad tym, aby każdy dotrzymał warunków regulaminu.

Ja swoją paczuszkę dostałam w zeszłą sobotę od Justyny, autorki bloga zauroczona kosmetykami. Muszę przyznać, że byłam zaskoczona, po pierwsze, że tak szybko, a po drugie, że dlaczego nie dostałam jej osobiście ;-) Otóż Justyna jakiś czas temu zaproponowała mi spotkanie i miałyśmy okazję się poznać w zeszłą niedzielę. Czas z nią minął mi niesłychanie szybko i bardzo przyjemnie. A co do prezentu, to Justyna nie mogła trafić lepiej. Od razu jak go odpakowałam, to wiedziałam, że zna mojego bloga na wylot :) 



Każdy prezent zapakowany osobno i opatrzony specjalną karteczką. Świetny pomysł! Moja ciekawość była jeszcze większa, i wielką miałam frajdę przy odpakowywaniu. Niestety coś słodkiego nie było w całości, bo wcześniej musiała się dorwać do paczuszki moja córcia.


Wszystkie prezenty trafiły w mój gust i mnie bardzo ucieszyły. Peeling pachnie przecudnie, zaraz wezmę łyżeczkę i go zjem. Lakier jest idealny! Co prawda bardzo podobny do Bahama Mama i Big Spender Essie, ale komu by to przeszkadzało? Na pewno nie mnie, bo to mój ulubiony kolor! Tuszy i kredek nigdy nie za wiele ;-)

Dziękuję Justynie za wspaniały prezent! Oraz przyjemnie spędzony czas! Zachęcam Was także do przeczytania jej przygód związanych z otrzymaniem jej paczki ;-) Historia mrożąca krew w żyłach ;-)



Jeśli spodobał Ci się ten tekst zapisz się proszę do  Newslettera. Ciekawe inspiracje znajdziesz też na fanpage na Facebooku oraz na Bloglovin. Bądź na bieżąco!






SZABLON BY: PANNA VEJJS.