MOJA KOLEKCJA ESSIE

1 lutego 2015 59 komentarzy

Nie raz nie dwa prezentując lakiery Essie ciągle podkreślałam fakt, że bardzo cenię sobie lakiery tej marki. Kupowanie ich jest już tak jakby nałogiem i sprawia mi wielką przyjemność. Oczywiście sama marka jest dosyć popularna wśród blogerek. Ma dużo zwolenniczek, choć przeciwniczek też nie brakuje. Ja doceniam fenomen tych lakierów, aczkolwiek już coraz mniej mnie kusi kupowanie nowości. Zanim Wam przedstawię wszystkie kolory, chciałabym Wam przybliżyć dlaczego lubię tą markę. 

DLACZEGO LUBIĘ ESSIE?

  • Kolory
Wybór kolorów ogromny. Uwielbiam stać przed szafą Essie i przyglądać się wszystkim buteleczkom. Najbardziej przyciągają mój wzrok pastele. Bardzo podoba mi się to jak są kolorystycznie ułożone w szafie. Żadna marka (oprócz tych profesjonalnych) nie ma tak ogromnego wyboru kolorystycznego. Myślę, że to jest właśnie fenomen tej marki. Niestety ostatnio zauważyłam, że coraz to nowsze kolekcje, które wychodzą duplikują już swoje kolory a różnica pomiędzy poszczególnymi buteleczkami jest bardzo niewielka.

  • Konsystencja / Krycie
Większość lakierów Essie mam o wykończeniu kremowym, które standardowo lubi smużyć. Jednak w przypadku tej marki rzadko się to zdarza. Dwie warstwy w wielu przypadkach zapewnia piękne krycie bez smug. Gdy tylko się spieszę zawsze sięgam po Essie, bo wiem, że najłatwiej i najszybciej pomaluję właśnie tym lakierem paznokcie. Konsystencja też jest w wielu przypadkach bardzo przyjemna. Niestety jak zauważycie na poniższych zdjęciach, niektóre lakiery mają tendencję do rozwarstwiania się, jednak po wymieszaniu (lakiery zawierają metalowe kuleczki) warstwy się dobrze łączą a lakier nie ma szkodliwego wpływu na nasze paznokcie. To rozwarstwianie nie ma też wpływu na jakość lakieru.

  • Trwałość
Większość lakierów Essie, które posiadam wytrzymuje na moich paznokciach około 5 dni. Nie jest to fenomen ponieważ sporo innych, tańszych marek (dzięki top coat'owi) też tak długo się trzyma. Jednak bardzo rzadko te lakiery u mnie odpryskują, jedynie ścierają mi się końcówki. Kilka razy pozwoliłam sobie pomalować paznokcie bez wspomagaczy i wniosek jest jeden - są to lakiery, które także bez top coat'u są wstanie wytrzymać dobre 5 dni. 

  • Pędzelek
To chyba dzięki pędzelkowi także zakochałam się w tych lakierach. Wszystkie pędzelki są identycznej jakości, wyprofilowane i o jednakowej elastyczności. Zarówno szerokie pędzelki (wersja europejska) jak również cienkie pędzelki (wersja amerykańska) mają ogromny wpływ na wykończenie oraz przyjemność z malowania. 

PREZENTACJA:




To buy or not to buy - pastelowy, jasny fiolet z domieszką błękitnego shimmer'a
Boxer shorts - pastelowy błękit z domieszką fioletu
No more film - granat


Maximillian Strasse Her- chłodna miętowa szarość
Turquoise & caicos- morska zieleń
Mojito madness - intensywna zieleń


Neo Whismical- jasny pastelowy fiolet o kremowym wykończeniu
Demure Vix- brudny fioletoróż z shimmerem
Master Plan -  szarobeżowy


Muchi Muchi - delikatny jasnorówżowy
Virgin Orchid - jasnoróżowy z brzoskwiniowozłotym shimerem
Cascade Cool - intensywny różowy z domieszką fioletu
Flawless - intensywny różowy
All tied up- brudny róż z domieszką brązu i złotym shimmerem



Big Spender - ciemny fiolotoworóżowy
The Lace is on - mieszanka różu i fioletu z drobinkami
Bahama mama - śliwkowy fiolet


Podoba się Wam moja kolekcja? Które z tych lakierów macie w swoich zbiorach? 


Jeśli spodobał Ci się ten tekst zapisz się proszę do  Newslettera. Ciekawe inspiracje znajdziesz też na fanpage na Facebooku oraz na Bloglovin. Bądź na bieżąco!





BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






59 komentarzy

  1. Ale pokaźna kolekcja!ja miałam bahamę mamę, aktualnie używam odcienia waltz, biały mleczny, takie najbardziej lubię, zielonego bym chyba nie nałożyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przed tym zielonym najbardziej się wahałam, jednak niesłusznie- jest cudny na paznokciach ;-)

      Usuń
  2. pokaźna kolekcja :) ja jak narazie mam tylko jeden

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo ich masz, jak dotąd nie skusiłam się nawet na 1 sztukę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ile dobroci :D. Ja sama mam 13 buteleczek, a z Twojego zbioru mamtylko Bahama mama :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę obejrzeć Twoją kolekcję :)

      Usuń
    2. Pewnie w przeciągu 2 tygodni coś napiszę o niej :).

      Usuń
  5. 3/4 kolekcji z chęcią podkradłabym Ci :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam tylko jeden. Ale maluję jedną warstwę na bazę. Już tego samego dnia mam starte końcówki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj dwie warstwy i top coat :)

      Usuń
  7. wspaniała kolekcja! ja nie mam jeszcze ani jednej buteleczki, jeszcze ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szybko nadrabiaj zaległości ;-)

      Usuń
  8. Większość lakierów chętnie bym przygarnęła:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę takiej kolekcji! Też mam kilka lakierów Essie w swojej kosmetyczce i baardzo jestem z nich zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mnie chyba ominął szał na Essie

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajna kolekcja, widzę kilka kolorów które mam zamiar jeszcze kupić :) Sama mam 56 szt a na oku drugie tyle :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow! Liczba 56 robi wrażenie :) ja póki co tylu nie mam na oku :D

      Usuń
  12. śliczne są, najpierw nie przepadałam za Essie, myślałam, że są przereklamowane, ale teraz sama mam kilka i uwielbiam je:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolekcja boska, robi ogromne wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja z Twojego zbioru mam tylko Virgin Orchid ;) Sama mam 23 buteleczki Essie i mogę śmiało powiedzieć, że jestem uzalezniona od tej marki, praktycznie nie kupuję już innych lakierów. A kolekcję pokazywałam na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Sporo tego :) same piękne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zazdraszczam :D mam 4 lakiery z essie i bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pokaźna kolekcja :-) też mam trochę essiaków, ale w twoim zbiorze ich nie widzę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Podobają mi się wszystkie trzy z trzeciego zdjęcia - cudowne są :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam trzy Essiaki - watermelon, bahama mama i go ginza. Niestety trwałość tych lakierów na moich paznokciach to porażka :( góra dwa dni i koniec :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Co jeden to ładniejszy. Nie posiadam niestety żadnego lakieru tej firmy. Jakoś szkoda mi na nie pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
  21. ja poszerzyłam jakiś czas temu kolekcję Essie, chociaż u mnie nie trzymają się wcale tak rewelacyjnie. co ciekawe, absolutnie najgorzej trzymają się na bazie Essie All In One. Dopiero gdy zmieniłam podkład na odżywkę Sally Hansen, trwałość się poprawiła, ale w sumie też rewelacji nie ma, a szkoda, bo kolory faktycznie mają piękne! U mnie najczęściej na paznokciach ląduje Chinchilly, który jest praktycznie taki sam jak Master Plan.

    OdpowiedzUsuń
  22. WOW ! Ale kolekcja :)
    Ja mam jednego Essiaka i na nim się chyba skończy,bo jakoś mnie nie zachwycił ... Jest wiele innych ciekawych i tańszych lakierów z równie dobrym kryciem,więc moim zdanie szkoda kasy na przepłacanie ;)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale kolekcja, aż mi się oczy zaświeciły :D

    OdpowiedzUsuń
  24. ja mam tylko 3:( i żaden z Twoich kolorów:( muszę się skusić na bahamę mamę:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Również uwielbiam lakiery tej marki, są piękne :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Kocham każdy jeden z Twoich essiaków. Chyba tylko na Mojito madness bym sie nie zdecydowala, bo nie przepadam za taką zielenią.

    OdpowiedzUsuń
  27. Niezły zbiór :) ja zbieram się z zamiarem kupna juz dawno, jednak żadnego jeszcze nie mam....

    OdpowiedzUsuń
  28. bardzo ładna kolekcja, u mnie niestety lakiery Essie się nie sprawdzają

    OdpowiedzUsuń
  29. Aleeeee kolekcja <3 Zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale ty ich masz! Super! Ja nie mam jeszcze ani jednego lakierów tej firmy. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Imponująca kolekcja :) Mi najbardziej spodobał się ten śliwkowo wiśniowy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wstyd się przyznać, ale nie mam żadnego Essiaka w mojej kolekcji ;-/

    OdpowiedzUsuń
  33. Spory zbiórek naprawde ;) u mnie do końca Essie sie nie sprawdziło ale cieszę sie ze Ty je lubisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ładna gromadka! Ja na razie mamy tylko Fiji, ale obecnie czekam na zamówienie dwóch nowych kolorków. Na podstawie jednej sztuki trudno się wypowiadać, więc jeszcze nie wiem, czy je uwielbiam, czy nie ma czym się zachwycać ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Rany, wspaniała kolekcja. Kolorów naprawdę mają ogromny wybór. Jak tu zdecydować się na jeden?

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja mam w sumie tylko 3 essiaki, więcej mam OPI i Golden Rose ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetna kolekcja i piękne kolorki. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  38. Zazdroszcze, piękne kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie jestem fanką Essie, zdecydowanie wolę Colour Alike albo China Glaze. Ale mam trzy buteleczki i urody nie sposób im odmówić. Kolory są ekstra! Jednak chyba słabo trafiałam, bo jeśli chodzi o jakość to jest spoko, ale bez szału. Hihi jednak i tak mam w planach kupić czwartą, bo odcienie mają bardzo interesujące :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Wow, imponująca kolekcja. Nie widzę jednak top coatu good to go. Czy jest jakiś powód dla którego go nie posiadasz? Ja go zakupiłam i niestety się zawiodłam bo bardzo szybko mi wysechł, po 1,5 miesiąca był już nie do użytku..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam Essie GTG, czeka na otwarcie. Obecnie używam Seche Vite po roku zaczął gęstnieć. Polecam Seche Vite Restore uratuje zgęstniały Essie good to go lub Seche vite ;-)

      Usuń
  41. Wow !!!! Ile lakierów z essie , a ja nie mam ani jeszcze jednego ;(

    OdpowiedzUsuń
  42. Też uwielbiam lakiery Essie <3 Ale nie mam żadnego spośród tych, które Ty masz :D

    OdpowiedzUsuń
  43. W końcu udało mi się zapuścić paznokcie więc chyba kupię wkrótce swój pierwszy lakier essie :D Dzięki Tobie skusze się na Demure Vix :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetna kolekcja! ja mam kilka Essie i jakoś na mnie innego wrażenia niz pozostałe lakiery nie zrobiły...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.