Acne Derm vs Skinoren, czyli efekty kuracji kwasem azelainowym

27 marca 2015 27 komentarzy
O mojej walce z trądzikiem już kilka razy wspominałam. Pisałam o Skinorenie, a także o działaniu kwasu azelainowego. Dziś chciałabym porównać dwa produkty z tym samym stężeniem tego kwasu, mianowicie Acne Derm i Skinoren.

Acne Derm jest polskiej produkcji, a w aluminiowej tubce jest 20g produktu. Natomiast Skinoren to 30 g produktu, dlatego jest stosunkowo droższy. Ten pierwszy lek jest tańszy tylko pozornie ze względu na mniejszą pojemność oraz ze względu na użyte w nim nieco inne substancje pomocnicze.

Zawartość kwasu azelainowego w obu produktach jest taka sama, czyli 20%.

kuracja kwasem alezainowym acne derm a skinoren


EFEKTY STOSOWANIA ACNE DERM


Dzięki Acne Derm kontynuowałam kurację kwasem po skończeniu Skinorenu. Krem Acne Derm jest także biały, konsystencja jest nietłusta. Aplikacja tego kremu jest nieco łatwiejsza, ze względu na bardziej rzadką konsystencję. Po pierwszej aplikacji Acne Derm nie czułam żadnego dyskomfortu w postaci pieczenia czy szczypania. Podczas stosowania nie wystąpiło u mnie żadne podrażnienie, mimo regularnego stosowania. Nie zaobserwowałam skutków ubocznych stosowania tego leku. Skóra  po nałożeniu była nieco lepka, jednak po kilku minutach sprawiała wrażenie gładkiej, napiętej i nawilżonej. Krem ten nie matowi w żaden sposób skóry, tak więc osobom z problemem świecącej się cery radzę dobranie odpowiedniego kremu matującego. Po ponad półrocznej kuracji  kwasem azelainowym stany zapalne uległy znacznemu polepszeniu, zniknęła kaszka podskórna, zmniejszyły się przebarwienia po trądzikowe. Jednak najgorzej sobie ten kwas radzi z zaskórnikami, w tym względzie nie widzę spektakularnej i satysfakcjonującej mnie poprawy.


kuracja kwasem azelainowym 20%


SKINOREN VS ACNE DERM


Ja nie widzę żadnej różnicy w tych produktach. Jedynie aplikacja Acne Derm była dla mnie przyjemniejsza, dlatego pozostaje na razie przy nim. Jeśli chodzi o cenę to za 20g zapłacimy około 20 zł, natomiast za Skinoren 30g około 50 zł. Jednak Acne Derm może być trudniej dostępny. Efekty stosowania obu produktów są bardzo podobne.



KURACJA KWASEM AZELAINOWYM


Do tej kuracji, jak do całej walki z trądzikiem trzeba mieć ogromną cierpliwość i nie należy się zniechęcać trudnymi początkami. Jako posiadaczka wrażliwej cery ze skłonnością do naczynek, muszę przyznać, że ten kwas jest naprawdę łagodny i bardzo pomocny w walce. Na załączonym obrazku widać efekty po ponad półrocznej walce. Teraz obecnie kwas ten stosuję tylko raz dziennie dla utrzymania efektu.

Masz podobne doświadczenie w walce z trądzikiem?


Jeśli spodobał Ci się ten tekst zapisz się proszę do  Newslettera. Ciekawe inspiracje znajdziesz też na fanpage na Facebooku oraz na Bloglovin. Bądź na bieżąco!





BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






27 komentarzy

  1. Mi pani z Sylveco poleciła kwas azelainowy, ale od roku stosuje Pharmaceris z kwasem migdałowym a na większe stany zapalne Benzacne i skoro mi służy ta pielęgnacja, to póki co nie zmieniam. Choć preparat z tym kwasem bym kupiła tak na czarną godzinę.

    OdpowiedzUsuń
  2. piekne nowe logo? ja nie mam juz tradziku walczyłam ponad 10 lat ale na czarna godzine mam zel z kwasem azelainowym

    OdpowiedzUsuń
  3. Zużyłam 3 opakowania Skinorenu, jestem w trakcie drugiego AcneDermu. Za pierwszy płaciłam 41,90/30g za drugi-18,90/20 g. Wygrywa Skinoren, za komfort użytkowania (w przeciwieństwie do AD nie bieli, szybko się wchłania) i wydajność.

    OdpowiedzUsuń
  4. Acne-derm używałam i naprawdę maść działała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Acne derm bardzo lubię, ostatnio na szczęście nie potrzebuję go :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wiem cos o tym.. walka z niedoskonalosciami to walka na lata, a nie miesiac :(

    OdpowiedzUsuń
  7. widać kochana i to całkiem fajny efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Używałam obu, efekty były lecz krótkotrwałe...

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam o tym kwasie. Też miałam problemy z trądzikiem jakiś rok temu i mi pomógł Atrederm i Effaclair Duo. Cieszę się, że efekty Twojej walki są takie dobre i oby było tylko lepiej! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja wolę Skinoren. Kiedyś miałam Acne i nie widziała efektów.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie słyszałam o tym kwasie, ale może się kiedyś skuszę. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  12. Efekt jak najbardziej widoczny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam akne derm i skinoren efekty marne można powiedzieć żadne zmieniłam na la roche posay effeclar duo (+) zeszły gule ropne avene triacneal stosuje juz od około 4 miesięcy z przerwami na przebarwienia właśnie z całej zajętej 80% twarzy zostały dwa które tez właśnie schodzą i to nie prawda ze avene triacneal nie działa trzeba stosować go systematycznie z dobrym kremem nawilżającym naprzemiennie a na dzien krem z wysokim filtrem ja stosuje avene triacneal juz 5 miesiac z zajętej 80% twarzy przebarwieniami zostały dwa na twarzy ok nie wyglada to estetycznie jak schodzi musisz mieć dobry podkład kryjący np w musie i korektor jesli chodzisz do pracy bo jak schodzi to najpierw zaczyna to wyglądać jak poparzenie trzeciego stopnia z luszczeniem a potem stopniowo blednie ale działa i jeszcze jedno zeby wiedzieć czy cos działa czy nie trzeba stosować regularnie min 3-4 miesiące a nie odstawiać po miesiącu ja juz kończę swoja kuracje i cieszę sie ze po 6 latach pozbyłam sie to co miałam na twarzy zycze tez pozbycia sie problemu pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Również mam problemy z trądzikiem i żaden z tych produktów nie jest mi obcy. Prawdę mówiąc ani jeden ani drugi nie zrewolucjonizował mojej sprawy. Oba dawały bardzo delikatny efekt, przy czym po Acne Derm na początku baaaardzo swędziała mnie buzia. Na walkę z trądzikiem najlepszy był Isotrexin, ale już nie ta pogoda, nie ten czas...

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie Acne derm już nie działa, ale nie dziwni mnie to, zużyłam 3 tubki i tak był ok.

    OdpowiedzUsuń
  16. Efekty bardzo dobre, warto bylo byc cierpliwym.

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie świetnie sprawdza się kwas glikolowy i ten od ponad 2 lat używam

    OdpowiedzUsuń
  18. Przypomnialas mi sie, ze miałam wrócić do skinny bo czeka na mni :) ja teraz mam z organique połączenie migdalowego i glikolowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi do tej pory nic nie pomagało, muszę więc wypróbować ten kwas!

    OdpowiedzUsuń
  20. wow looks great!!!

    http://sbr-fashion-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Kilka ładnych lat temu przetestowałam oba, jednak pozostałam wierna Skinorenowi i ciągle go mam w szafce łazienkowej na czarną godzinę.

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajnie działa, dobrze że trafiłaś na coś, co Ci pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Acne Derm używam od dawna :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.