Konferencja Meet Beauty - Warszawa 24. 10. 2015 / MOJA RELACJA

14 listopada 2015 12 komentarzy
Gdy przyszedł do mnie mail z informacją o największej konferencji dla blogerów  i vlogerów urodowych, to stwierdziłam, że to jakaś pomyłka, dlatego zignorowałam tą wiadomość. Totalnie o tym mailu zapomniałam, aż dostałam przypomnienie jeszcze na fanpage’u mojego bloga. Wtedy dotarło do mnie, że rzeczywiście taka konferencja się odbędzie. Oczywiście miałam tysiąc wymówek aby się nie zapisać, m. in. że i tak się nie dostanę, że jak dojadę do Warszawy, a co ja tam sama będę robić. Jednak chęć poznania innych blogerek, z innych zakątków Polski przewyższyła i wysłałam zgłoszenie. Z niecierpliwością czekałam na mail z informacją, czy się dostałam. Udało się, znalazłam się wśród 250 blogerów i vlogerów urodowych, którzy mieli zaszczyt uczestniczyć w pierwszej takiej konferencji.



Do Warszawy z Wrocławia musiałam wybyć już o 1:40. Cała noc w Polskim Busie. Po całym tygodniu pracy to był hard core. Na szczęście nie jechałam sama, w podróży towarzyszyły mi Justyna (z Justyną już znamy się od roku) Marta oraz Magda. Dziewczyny na M poznałam dopiero na dworcu PKS, wspólna pasja nas połączyła i nie nudziło nam się razem. W Warszawie byłyśmy przed 7 rano. Śniadanie i make up w Mc Donald’s (jest co wspominać). Cała podróż minęła bezproblemowo i w doborowym towarzystwie. Do Babki dotarłyśmy około 9.00. I tu już zetknęłyśmy się ze wspaniałą organizacją. Rejestracja przebiegła szybko i sprawnie, dlatego miałyśmy jeszcze sporo czasu, aby odszukać inne dziewczyny, zrobić sobie zdjęcia na ściance i przede wszystkim pogadać! 




O 10.00 rozpoczęły się wykłady. Pierwsze wystąpienie należało do przedstawicieli marki Olympus, którzy starali się nas nauczyć jak robić ładne zdjęcia na bloga. Muszę przyznać, że powiedzieli kilka cennych uwag, a cała prezentacja była mocno ukierunkowana na zdjęcia kosmetyków i sesji beauty. Wiedza jaką posiadali ci prelegenci była ogromna, a zarazem bardzo umiejętnie ją przekazali swoim widzom. Później Karolina Krysztofiak (autorka bloga: zyj-kochaj-tworz.plpowiedziała nam o wizualnej identyfikacji bloga oraz o logo, jak ważną spełnia rolę w identyfikacji marki. Wykład ten był bardzo ciekawy a materiały, które udostępniła Karolina bardzo przydatne. Po tych dwóch wykładach była pół godzinna przerwa. W przerwie bez ograniczeń mogliśmy korzystać z przekąsek oraz napoi. Było przepysznie. Mogliśmy także zwiedzić stoiska wystawców, które były niesamowicie oblegane, zwłaszcza Pilomax i Golden Rose. Po przerwie przyszła kolej na bardzo ciekawe tematy wykładów o Google Analytics (sporo ciekawych, technicznych informacji) oraz o SEO, czyli o optymalizacji bloga. Na pytanie „Jak analizować ruch na blogu?” odpowiedziała nam Ania Pytkowska, organizatorka konferencji Meet Beauty. Ania posiada ogromną wiedzę na temat Google Analitycs i innych pomocnych narzędzi, ponieważ sama prowadzi bloga: nietylkopasta.pl. Natomiast Tomasz Stopka w bardzo, ale to bardzo ciekawy sposób opowiadał nam co zrobić, aby wejść na naszego bloga było jeszcze więcej. Książka o SEO nieraz mnie uśpiła, a Tomek Stopka zadbał, by nikomu się oko nie przymknęło. W bardzo jasny sposób sprzedał nam kilka tricków, tak aby taka blondynka jak ja, mogła zrozumieć.






Po wykładzie Tomasza Stopki była godzinna przerwa na lunch. Tutaj też nam niczego nie brakowało. Jedzenie było urozmaicone, dla każdego coś pysznego.  Nie zabrakło słodkości, piwa bezalkoholowego, kawy, herbaty i wody. Catering był naprawdę na najwyższym poziomie.  Po tym czasie wolnym były jeszcze dwa wystąpienia: Pawła Opydo o mediach społecznościowych oraz Olgi Kulig o początkach vlogowania. Jeśli chodzi o social media to jestem ciemną masą. Niestety Paweł nie powiedział, jak nadążyć za rewolucją, tylko przekonywał nas uczestników, że naprawdę warto się „promować” za pomocą innych kanałów. Natomiast Oleskaaa miała odpowiedzieć na pytanie: „Vlog – jak zacząć?” i niestety na to pytanie nie odpowiedziała. Jej wykład sprowadził się do autoprezentacji, niestety żółtodziobom  (takim jak ja) z zakresu YouTube’a niewiele pomogła.



W trakcie wykładów można było wziąć udział w warsztatach takich jak: panel makijażowy, panel włosowy, panel paznokciowy. Sporą popularnością cieszyły się także warsztaty fotograficzne. Ja nie brałam udziału w żadnym panelu, mimo, że zapisałam się na warsztaty z pielęgnacji włosów, to jednak wolałam zostać na wykładach. Z opinii innych dziewczyn wiem, że najlepiej wypadł panel Neo Nail, a najsłabiej prezentacja Remington. Po warsztatach spodziewałam się praktycznej wiedzy z zakresu pielęgnacji. Niestety panel ten powinien nosić nazwę: „Remington – prezentacja marki”, myślę, że wtedy nie byłoby rozczarowań.

Z Martą i Justyną nie zostałyśmy na podsumowanie konferencji, zmęczone udałyśmy się jeszcze do Arkadii, a chwilę później na autobus powrotny.

Podsumowując wróciłam bardzo zadowolona. Merytoryczne wykłady, spotkanie z innymi dziewczynami zrekompensowały mi długą podróż. Mimo, że do domu wróciłam wyczerpana, to Konferencja Meet Beauty 2015 pozostanie na długo w mojej pamięci. Było to świetne przeżycie, warte tego, aby na wiosnę zapisać się jeszcze raz. Mam nadzieję, że tym razem zdobędę się na większą odwagę i poznam jeszcze więcej blogerek na żywo.



Jeśli spodobał Ci się ten tekst zapisz się proszę do  Newslettera. Ciekawe inspiracje znajdziesz też na fanpage na Facebooku oraz na Bloglovin. Bądź na bieżąco!





BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






12 komentarzy

  1. Faajnie było ;) ale podróż naprawde wykańcza ; )

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię przeglądać takie foteczki :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Doborowe towarzystwo, ogrom wiedzy, smaczne jedzonko czego chcieć więcej? :D Szkoda, że mój róż nie przeżył upadku w Mc Donaldzie :( :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda, ale zawsze zrobiło się miejsce na nowy róż :D

      Usuń
  4. Zazdroszczę wykładu z zakresu SEO, odnośnie mediów społecznościowych to również jestem żółtodziobem i nie bardzo radzę sobie w tej kwestii;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja chcę być tam jeszcze raz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się co do Remingtona, byłam zawiedziona, bo liczyłam na wiedzę, a okazało się, że to reklama była...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ania z McDonaldem, będzie co wspominać, zrobiłysmy tam małe make-up studio:D super, że się poznalysmy, na wiosnę jedziemy jeszcze raz !:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie! :) no i do zobaczenia wkrótce :D

      Usuń
  8. Super, ze konferencja się udała. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszy mnie bardzo, że moja prelekcja była przydatna :) Chyba wszystkie blogerki widzę zastosowały się do porady nt. tytułu wpisu dotyczącego relacji z konferencji ;-)
    Brakuje jednak nasycenia słowami kluczowymi! "Tomasz Stopka" występuje tylko raz ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach te słowa kluczowe, to nie taka łatwa sprawa ;-))) mam nadzieję, że udało mi się poprawić tak kardynalny błąd :D

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.