28 faktów o mnie, z okazji moich urodzin.

13 grudnia 2015 14 komentarzy



1. Książka, którą przeczytałam więcej razy to „Dziennik Briget Jones”. Pierwszy raz przeczytałam ją jako nastolatka, ale w dorosłym życiu także mnie śmieszy.
2. Bardzo polubiłam grać w planszówki.
3. Lubię także grać w karty, zwłaszcza w brydża.
4. Nie lubię oglądać sportu. Jedyną dyscypliną sportową, którą lubię oglądać jest curling.
5. Nie lubię chodzić po górach.
6. Nigdy nie byłam sama w kinie.
7. Moim ulubionym serialem jest „Grey’s Anatomy”. 
8. Mój pierwszy blog był na serwisie Tenbit pod nickiem „rzabcia13”. Please don’t comment.
9. Nienawidzę rodzynek w cieście, ani żadnej innej potrawie. Na surowo jestem je w stanie zjeść, ale bez rewelacji.
10. Nie prasuję ubrań.
11. Nie cierpię filmów 3D.
12. Pierwszy film, który obejrzałam w kinie to „Król Lew” i płakałam na nim jak dziecko. Yyy byłam wtedy dzieckiem :D
13. Uwielbiam tą liczbę, zgadnijcie dlaczego?
14. Źle się czuję w tłumie. Nie cierpię imprez masowych.
15. Marzę o wyjeździe na Mazury. 
16. Jako dziecko słuchałam Kelly Family i kolekcjonowałam wszystko, co było z tym zespołem związane. Nawet sama napisałam do nich list z prośbą o autograf (po angielsku) i otrzymałam ich autografy :)
17. Uwielbiam żółty ser.
18. Lubię poznawać nowe osoby, choć uważam, że jestem nieśmiała.
19. Nie lubię gotować, ale gdy coś mi już wyjdzie, to mam ogromną satysfakcję.
20. Nie lubię dotykać surowego mięsa.
21. Pierwszy raz na regulacji brwi byłam w tym miesiącu.
22. Znowu zaczęłam farbować włosy po pięcioletniej przerwie. Mam schizę, że zaczęłam siwieć.
23. Okropnie boję się starości i zmarszczek. Chyba muszę zacząć oszczędzać na medycynę estetyczną i przejść na dietę zmieniającą rysy twarzy.
24. Twierdzę, że nie lubię sci – fi, choć coraz częściej sięgam po ten gatunek, gdy oglądam filmy, czy czytam książki.
25. Chciałabym nie mieć słomianego zapału, i więcej czasu poświęcać swojemu rozwojowi, a mnie marnować czas na fb.
26. Lubię książki Stephena Kinga.
27. Od dłuższego czasu śledzę „Na Wspólnej”. Nie wiem czemu, ale wciągnął mnie ten serial.
28. Uważam, że nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu, i nie lubię, gdy ludzie zbyt obsesyjnie przykuwają uwagę do szczegółów.





BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






14 komentarzy

  1. Bardzo fajnie czytało się te fakty o tobie! Muszę przyznać, że sporo nas różni ;-) Ale i tak uważam, że jesteś przefajną dziewczyną :-)
    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyjemne punkty :) Ja akurat uwielbiam oglądać sport, a piłka nożna to niemal moje życie :)
    Też nie prasuję ubrań :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nawet nie wiesz jak dużo mamy wspólnego. :) Też nie lubię masowych imprez ani łażenia po górach, lubię planszówki, żółty ser, nie lubię górskich wędrówek... :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam Briget Jones, muszę też przeczytać tę książkę, oglądałam tylko film :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmmm, jeśli chodzi o te punkty z gotowaniem i mięsem to jakbym czytała o sobie!
    Wszystkiego Najlepszego ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Czekam, aż się same na mnie wyprasują :)

      Usuń
  7. Też jestem trochę nieśmiała i bardzo nie lubię głośnych imprez z tłumami ludzi ;)
    Wszystkiego Najlepszego!
    Zapraszam do mnie : http://ma--ry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Też czytałam kilka razy Bridget Jones i byłam nawet w kinie na filmie. Tak samo jak Ty, nie lubię oglądać sportu, a dodatkowo denerwują mnie zachwyty mężczyzn i darcie się do telewizora.. Płakałam na Królu Lwie w kinie, ale chyba wszyscy wtedy płakali hehe :D A i też mam schizę przed zmarszczkami i już nie wykluczam, że kiedyś zainterweniuję w swój wygląd.. :P Wszystkiego najlepszego! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ahh, Kelly Family, co to były za czasy, chyba sobie zaraz włączę :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.