MAKIJAŻ MAKEUP REVOLUTION EYES LIKE ANGELS

1 lipca 2016 20 komentarzy
Miałam 10 lat, gdy pierwszy raz babcia kupiła mi cienie do powiek. W pudełeczku znajdowały się 3 cienie w odcieniach zieleni. Pierwszy był bardzo jasny - prawie biały z delikatną domieszką zielonego, drugi był jasnozielony (seledynowy), a trzeci ciemnozielony, taka butelkowa zieleń. Wykończenie było powiedzmy matowe, ale to koło matu tego, który znamy dzisiaj, nawet nie stało. Paletka ta była słabo napigmentowana, co w sumie mi nie przeszkadzało, bo makijaż musiałam robić ukradkiem przed rodzicami. 


Teraz pod dostatkiem mam zarówno pojedynczych cieni do powiek, mini paletek, czy dużych palet. Kolory po, które sięgam najczęściej to beże, brązy, szarości, brudne róże. Rzadko na co dzień sięgam po kolory, a na pewno już nie po te zdecydowane. Wyraźne kolory mam zarezerwowane na większe wyjścia, dlatego nie za wiele mam paletek, w których dominują kolory. Choć nie ukrywam uwielbiam bawić się nimi i w zaciszu domowym lubię sama sobie coś zmalować, ot tak na poprawę humoru.


Przeglądając asortyment drogerii Kosmetykomania natknęłam się na bardzo ciekawą paletkę sławnej już firmy Makeup Revolution. Zaciekawiły mnie kolory, które ze sobą mogą tworzyć niebanalne połączenia. Zdecydowałam się na Eye Like Angels ze względu na zielenie, które ta paletka zawiera. Nieskromnie przyznam, że zieleń bardzo pasuje mi do tęczówki oka i jest fajną alternatywą do "nudnych" biurowych makijaży. Nie mogłam się doczekać aż dotrze do mnie paczka od kosmetykomania.pl, i wreszcie otworzę Makeup Revolution Eye Like Angels. Paletka ta zawiera sporo nietypowych kolorów, które ciężko znaleźć w innych zestawach. Makeup Revolution Eye Like Angels to nie tylko zielenie, ale też niebieskości, fiolety i delikatne perełki. Całą paletą możemy stworzyć makijaż biurowy, wieczorowy, bądź pobawić się i puścić wodze fantazji, by stworzyć jakiś kreatywny malunek. 

Makeup Revolution Eye Like Angels kosztuje jedynie 39,90 zł a dostaniemy za to 32 mocno napigmentowane cienie. Zdecydowana większość ma wykończenie perłowo - metaliczne, brak w niej matów, kilka cieni jest satynowych. Kosmetyki Revolution charakteryzują się dość solidnymi opakowaniami. W tym przypadku też tak jest, kasetka wykonana jest starannie, jest ciężka i można na niej polegać w podróży. Jedyny mankament to fakt, że złoty napis dosyć szybko się ściera. Cienie należy nakładać ruchem wklepującym, bo niestety one mają tendencję do osypywania się. Nałożone na dobrą bazę fajnie można rozterzeć. Konsystencja tych cieni też różni się od innych, ponieważ cienie są lekko mokre, dzięki temu ładnie się mienią na powiece. 

Nie mogłam sobie odpuścić tej kolejnej paletki, bo pigmentacja jest rewelacyjna w takiej cenie. Ogólnie produkty Makeup Revolution robią furrorę, ponieważ jakość w stosunku do ceny jest tutaj zdecydowanie na plus. Kilka blogerek porównało tą paletę do paletek marki Sleek, twierdząc, że jakość jest podobna. Ja osobiście uważam, że paletka Makeup Revolution Eye Like Angels jest zdecydowanie lepsza od Sleeka, ponieważ za tą samą cenę możemy dostać 2 razy więcej cieni, o fajnej kremowej konsystencji, która moim zdaniem jest dużo lepsza od konsystencji cieni Sleek. 

MAKIJAŻ MAKEUP REVOLUTION EYES LIKE ANGELS






A Ty skusisz się na  Makeup Revolution Eye Like Angels? Co sądzisz o makijażu?





BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






20 komentarzy

  1. Piękny makijaż, magiczny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny makijaż, zieleń to zdecydowanie Twój kolor. Na tę paletkę zerkam już od dawna. Genialna ma kolorystykę. Cała tęcza w niej jest.

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem pod wielkim wrażeniem!!! :O

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyle czytam o tej palecie cieni, a ja wciąż się nimi nie maluję :P Może pora zacząć? ;)
    Bardzo ładny makijaż zmalowałaś, pasuje Ci.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale piękne cienie i makijaz świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny makijaż :) Cienie bardzo ładne, ale z wielu odcieni na pewno bym nie korzystała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny makijaż :) Wybrałaś jedne z ładniejszych cieni w tej palecie :) ja jednak aż tak dużej bym nie chciała bo np wieloma kolorkami bym się nie bawiła bo jakoś nie używam różowych, niebieskich i fioletowych cieni

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś zawsze się ich wystrzegałam, wydawało mi się, że właśnie z ich pigmentacją jest średnio. Piękny efekt!

    OdpowiedzUsuń
  9. ładne kolorki ;) lubię ich paletki bardzo i często powracam do nich choć mam też dużo tych z wyższej półki

    OdpowiedzUsuń
  10. Boję się bawić takimi kolorami szczerze mówiąc, ale uwazam, ze ładnie wyglądają na oku. Twój makijaż bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolory nie do końca trafiają w mój gust, jednak ogólnie cienie tej marki bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Raczej staram się sięgać po bardziej stonowane kolory, ale Twój makijaż jest naprawdę bardzo twarzowy.
    Na moim blogu recenzja podkładu Marc Jacobs, zapraszam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Paletka ma przepiekne kolory a na powiekach prezentują się obłędnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale super dobrałaś kolory cieni :) Rzadko sięgam po zieleń, ale widzę, że można umalować się naprawdę fajnie tym kolorem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.