Lush bubblegum lip scrub / peeling do ust / recenzja

29 marca 2016 22 komentarze
Być w sklepie Lush i nic nie kupić, to jak nie skorzystać z wygranej w totolotka. Po raz pierwszy w Lush byłam w Londynie. Niestety w Polsce ta marka jest niedostępna, przynajmniej stacjonarnie. Peeling do ust to w swoim rodzaju fanaberia, ale nie byłabym sobą, gdybym nie przekonała się na własnych ustach, o co chodzi z tą Lush - manią. Nie ukrywam, że zakup peelingu do ust to czysta ekstrawagancja.

Lush bubblegum lip scrub peeling do ust piling do ust

Moje ulubione zapachy / perfumy

17 marca 2016 28 komentarzy
Nie wyobrażam sobie dnia bez użycia perfum, nawet wtedy, gdy wiem, że cały dzień spędzę w domu. Rytuał spryskania się ulubionym zapachem jest dla mnie jak umycie zębów, robię już to automatycznie. Myślę, że każda kobieta tak ma. Ja często kojarzę perfumy z osobami,  które tych zapachów używają. Chciałabym, aby też mnie kojarzono właśnie z konkretnym zapachem, dlatego staram się wybierać takie, które wiem, że do mnie pasują i szybko mi się nie znudzą. Dla mnie wybór perfum nie jest łatwym zadaniem. Przeważnie zakup perfum jest mocno przemyślanym zakupem, rzadko pod wpływem chwili czy promocji. Najczęściej sięgam po wody perfumowane.


WIELKIE ZUŻYCIE lipiec - grudzień 2015

11 marca 2016 29 komentarzy
Nie raz wspominałam, że mam mieszane uczucia do tworzonych przeze mnie postów o pustych opakowaniach. Niemniej jednak właśnie posty o zużyciach cieszą się sporą popularnością wśród moich czytelników, dlatego postaram się nadrobić spore zaległości w tej tematyce. Zdjęcia do tego wpisu powstały już jakiś czas temu, grzeją miejsce na karcie SD i proszą się o opublikowanie. 








SZABLON BY: PANNA VEJJS.