Moje 3 kosmetyczne rozczarowania - Alverde / L'Oreal / Kobo

19 lipca 2017 24 komentarze
Ostatnio zauważyłam, że najczęściej publikuję recenzje tych kosmetyków, które się u mnie sprawdziły. Myślę, że możecie być w mylnym przekonaniu, że u mnie wszystko się sprawdza i trafiam na same super kosmetyki. Niestety tak nie jest, często gdy jestem danym kosmetykiem rozczarowana, staram się nie marnować na niego czasu i po kilku użyciach sobie darować przygodę z tym produktem. Starałam się zapomnieć o takim kosmetyku i trafiał on szybko do kubła ze śmieciami. Tym razem postanowiłam zrobić inaczej i zachować kilka produktów, które mnie najzwyczajniej w świecie rozczarowały, tak abym miała okazję zrobić im zdjęcie, a Wam opisać moje rozczarowanie. Z racji, że staram się robić przemyślane zakupy i rzadko ulegam chwili, często kieruję się opiniami z internetu, to przez to rzadko trafiam na buble kosmetyczne. Niestety efekty działania danego kosmetyku są sprawą indywidualną i coś co sprawdza się u mojej przyjaciółki niekoniecznie musi się tak samo u mnie sprawdzić. Poniżej znajdziecie recenzje 3 kosmetyków, które mnie rozczarowały. Kierując się pochlebnymi opiniami sięgnęłam po produkty, które nie spełniły moich oczekiwań. 

podkład w kompakcie Alverde NATURKOSMETIK Kompakt Make-up


Dlaczego uwielbiam Maybelline Color Tattoo - cienie w kremie?

12 lipca 2017 31 komentarzy
Zdradzę Wam pewną tajemnicę - uwielbiam malować oczy ;) Przed wyjściem do pracy zawsze staram się mieć zagospodarowane 15 minut na makeup, choć różnie z tym bywa. Dlatego gdy ciężko stoję z czasem wybieram tylko makijaż oka i sięgam wtedy tylko po sprawdzone produkty, czyli na przykład po cienie w kremie Maybelline Color Tattoo.  Cienie te słyną z tego, że mają uniwersalne zastosowanie, świetnie sprawdzają się nie tylko solo, ale także jako baza pod cienie czy pomada do brwi. Już jakiś czas temu Maybelline poszerzyło swój asortyment o nowe cienie Color Tattoo z matowym wykończeniem. Te nowości także podbiły Internet. Cienie Color Tattoo mają zarówno kolory o wykończeniu metalicznym, połyskującym, a także o wykończeniu matowym. Nie wszystkie jednak kolory trafiają w gust użytkowniczek, opinie są podzielone ze względu na rodzaj wykończenia, a także kolor. Dlatego chciałabym przybliżyć Wam moją skromną kolekcję 5 Maybelline Color Tattoo. Wszystko zaczęło się od dwóch odcieni 35 - on and on Bronze oraz 40 - Permanent Taupe. Później gdy na polskim rynku pojawiło się więcej matowych cieni dołączyły: 91- Creme de rose, 97 - Vintage plum oraz 98- Creamy Beige.

cien w kremie Maybelline Color Tattoo

Niebiańsko czysta skóra z Lush - Angels on bare skin? Sprawdź sama

8 lipca 2017 28 komentarzy
Źródłem informacji o kosmetykach stał się dla mnie głównie Internet. Często śledzę nowinki nie tylko na polskim rynku, ale także na zagranicznych blogach, głównie naszych sąsiadek - Niemek. Dzięki nim dowiedziałam się o marce Lush. Wtedy w Polsce naturalne kosmetyki były bardzo ciężko dostępne, a Lush nie tylko kusił pięknymi opakowaniami, ale całą ideą kosmetyków nietestowanych na zwierzętach i w 100 % naturalnych. Najbardziej popularnym kosmetykiem marki Lush może być pasta do mycia Angels on bare skin, przez polskie blogerki nazwana czyścikiem. Kosmetyki Lush są dostępne prawie w całej Europie, ale niestety nie w Polsce, dlatego będąc za granicą często zwiedzanie uzależniam od sklepów niedostępnych w naszym kraju. A dlaczego tak bardzo chciałam wypróbować Lush Angels on bare skin? Ano dlatego, że zawsze to co nieznane i niedostępne kusi najbardziej. Byłam przeogromnie ciekawa konsystencji tego czyścika, ponieważ uwielbiam takie błotka. Kocham wszystko co zawiera lawendę i nią pachnie, więc tym bardziej musiałam sięgnąć po Angels on bare skin. Gdy tylko znalazłam się pierwszy raz w sklepie Lush, wiedziałam, że przepadłam. Dobrze, że ograniczał mnie bagaż, inaczej wyniosłabym ze sklepu chyba wszystko. Ten sklep jest tak magiczny, tak pięknie w nim pachnie, że nie sposób przejść koło niego obojętnie. I wierzcie mi, nie tylko kobiety mają problem z wyjściem z tego sklepu, kolega, który był z nami (dziewczynami) na zakupach, przepadł w sklepie Lush na dłużej... 

gdzie kupić  Lush - Angels on bare skin







SZABLON BY: PANNA VEJJS.