Palety Zoeva: Rodeo Belle oraz Smoky / Recenzja, swatche i przykładowe makijaże

17 lipca 2018 7 komentarzy
Czy Ty też wszędzie widzisz rozgrzane do czerwoności palety: Huda Beauty, Nabla czy Anastasia? Masz już dość? Szukasz czegoś bardziej ponadczasowego a mimo to z pazurem? Wpadłam na pomysł, aby przypomnieć, że są takie palety jak Zoeva, które mają ogromny asortyment i spory potencjał. W mojej kolekcji posiadam tylko dwie palety Zoeva (tylko dzięki mojemu rozsądkowi), a mowa dziś będzie o Zoeva Rodeo Belle i Zoeva Smoky. Poniżej przeczytacie recenzje tych dwóch palet, zobaczycie swatche oraz przykładowe makijaże wykonane, za pomocą tych dwóch palet. 

recenzja palet Zoeva Rodeo Belle i Smoky

Zoeva Smoky

Zoeva Smoky to 8 pięknych matów i 2 satynowe połyskujące cienie w jednym pudełeczku. Gdy pierwszy raz użyłam tej paletki to wbiła mnie w fotel genialna pigmentacja matowych cieni. Tak mocno napigmentowane matowe cienie zdarzają się niezwykle rzadko, a tutaj każdy nawet najjaśniejszy cień całkiem nieźle widać, nawet bez użycia bazy. Konsystencja tych cieni jest bardzo delikatna, aksamitna, wręcz kremowa przez co aplikacja jest łatwa i przyjemna. Nawet taki makijażowy amator jak ja może dać sobie z nią radę i stworzyć kilka różnych makeup'ów. Spokojnie tej paletki można użyć do dziennego makijażu, takiego pośredniego - dla mniej odważnych wieczorowego, lub do klasycznego, mocnego smokey eye. Cienie zawarte w paletce Zoeva Smoky fajnie się ze sobą łączą, blendują, a przy okazji można nimi budować pożądany efekt. Jak na tak ciemne kolory to mało się osypują. Makijaż wykonany tym produktem jest trwały, wytrzyma każdą imprezę, nawet tą do białego rana. Paletka ta ma trwałe kartonowe opakowanie, z zamykaniem na magnes, niestety jest nieodporne na zabrudzenia, ale za to lekka, więc tak czy siak często ze mną podróżuje. Sporym minusem może być brak lusterka oraz brak aplikatora / pędzelka. Niemniej jednak mnie osobiście to nie przeszkadza. Produkt ten nie zawiera parabenów, pochodnej parafiny, ftalanów, jest bezzapachowa, jest wyprodukowana we Włoszech, mimo, że marka Zoeva jest niemiecka, powstała w 2008 roku i szturmem weszła na rynek kosmetyczny, najpierw produkując genialne pędzle do makijażu.

Jeśli jednak szukasz czegoś w stonowanych kolorach, to zobacz jak sprawdziła się u mnie paleta Urban Decay Naked3.

Zoeva Smoky palette kolory

paleta smoky zoeva jakie kolory matowe cienie

W środku znajdują się takie kolory: RELIEVE THE MOON - mocno napigmentowany matowy odcień kremu, na powiece jest ledwo zauważalny, idealny do zmatowienia i utrwalenia cieni pod łukiem brwiowym. SLEEP TO DREAM - przygaszony, szary odcień, chłodny, który na powiece wychodzi nieco ciemniejszy. Piękny mat, mam podobny kolor z Inglota (też matowe wykończenie) i niestety nie jest tak napigmentowany jak ten Zoeva. SOUL SEARCHING - szampański cień, z domieszką szarości. Na powiece wygląda niesamowicie, świetnie podkreśla smokey eye, ale również można wykorzystać go do delikatniejszej wersji makijażu. SWEET SMELL - Pierwszy idealnie brązowy, matowy odcień, idealny jako cień transferowy. Ostatnio często go wykorzystuje. DARK EDGE - Drugi i ostatni perłowy cień w palecie w kolorze ciemnej zieleni, z dużą dozą szarości, która raczej dominuje. DUST & MEMORIES - Zgaszony, brudny fioleto-beż, który tak jak w przypadku szarego cienia, w rzeczywistości jest ciemniejszy. Powtórzę się, ale to piękny mat, który także możemy wykorzystać jako ten transferowy cień do zbudowania załamania powieki. Ociepla cały makijaż. SMOKY WISHES - Ciemny brąz, który ma delikatne ciepłe tony, piękna, matowa czekolada. ELEGANT CHAOS - Ciemno śliwkowy odcień, fiolet w tym przypadku również nie dominuje. ASHES AWAKE - Chłodny, piaskowy ciemny brąz, wystarczy odrobina, aby przydymić oko. REAL LIGHT - Idealna głęboka czerń, nie byłoby tej palety bez tego cienia. 

Cena jest dosyć przystępna, jak na ten poziom jakości w perfumeriach Sephora można ją dostać za 85 zł.

swatche palety zoeva smoky

Zoeva Rodeo Belle 

Paleta Rodeo Belle zawiera 4 cienie o perłowym wykończeniu, 3 matowe cienie z drobinkami (które są mało widoczne na powiece) oraz 3 zupełnie matowe cienie. Wszystkie charakteryzują się niesamowitą pigmentacją. Paletą tą można stworzyć kilka wariantów makijażu i raczej przypadnie do gustu odważnym dziewczynom. 

kolory zoeva rodeo belle

rodeo zoeva jakie kolory matowe cienie perłowe cienie

EARLY SUNRISE - beż o żółto - bananowych tonach, na mojej skórze wygląda raczej beżowo, jest w 100% matowy i kremowy w dotyku. RODEO READY - matowy brąz z mikro złotymi drobinkami, dosyć jasny i ciepły, kremowy w dotyku. Ten błysk drobinek jest ledwo zauważalny na powiece. CACTUS FLOWER - matowy róż o brzoskwiniowo - łososiowych tonach, jeden z moich ulubieńców w tej palecie. Nie zawiera żadnych drobinek, jest mocno napigmentowany. WESTERN DIVA - matowy brąz w kolorze ciemnej czekolady ze złotymi drobinkami, dosyć widocznymi. BANG BANG - malinowo - rdzawy cień o perłowym wykończeniu. Swego czasu bardzo się go bałam, teraz często go używam, aby ocieplić makijaż. Perłowe wykończenie tego cienia nieco traci wśród tych matów. YEE HAW! - morski kolor o złotych tonach i perłowym wykończeniu. Pięknie się mieni i odmieni każdy makijaż i nada mu charakteru. HOT WIND - perłowy cień, jasna zieleń o lekko złotych tonach,na powiece wychodzi nieco jaśniej niż na swatchu, mimo to fajnie wygląda na dolnej powiece. SMOKING GUN – piękny grafitowy kolor, pasuje do smokey eye o perłowym wykończeniu. Ten cień chyba jest najsłabszym ogniwem tej palety, przynajmniej mnie z nim się najciężej pracuje, ponieważ osypuje się i trudniej blenduje niż pozostałą dziewiątkę. DAY MONEY – matowy granat, świetnie komponuje się grafitem lub tym morskim niebieskim. DEADSHOT - matowy, czarny cień z dużą ilością złotych drobinek. Przepięknie się mieni, trochę się osypuje. 

swatche palety zoeva rodeo belle

PAO w przypadku tych dwóch palet do 36 miesięcy. Każdy cień zawiera 1,5 g, ale są bardzo wydajne, niewielka ilość produktu zapewnia nam piękny kolor. 

przykładowy makijaż paletami Zoeva

Na zdjęciu po lewej stronie mam makijaż wykonany paletką Rodeo Belle, tymi górnymi cieniami. Wyszedł w ciepłej tonacji, takiej na czasie. Niestety zdjęcia nie oddają 100% rzeczywistości i tego jak cienie fajnie się połączyły. Natomiast drugi makijaż wykonany paletką Smoky wyszedł na zdjęciu a la Magda Gessler, a w rzeczywistości po pierwsze nie był taki mocny, po drugie kolory były lepiej roztarte, to i mało widoczne perłowe wykończenie cienia SOUL SEARCHING.

Od dziś nowa wersja komentarzy, dlatego zachęcam do skomentowania palet Zoeva. Lubisz kosmetyki i akcesoria tej marki? Która paleta marki Zoeva według Ciebie jest najładniejsz?





BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






7 komentarzy

  1. Mam 5 palet Zoeva, ale nie jestem z nich zadowolona :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Smoky jedna z moich ulubionych palet:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie smoky ma lepsze kolory, bo jest więcej matów, a ja ich głównie uzywam. Z palet zoevy mam matte. Bardzo lubię jej używać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie Matte też mnie kusi, bo bardzo lubię maty, a właściwe Zoeva robi je naprawdę dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka piękna pigmentacja. Rodeo Belle jest w moim guście- piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba nie moje zestawienia kolorystyczne.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.