3 proste kroki - jak wykonać demakijaż?

28 sierpnia 2018 Brak komentarzy

Od zawsze miałam problem z demakijażem, chciałam, aby był szybki i efektywny. Niestety swoją przygodę z demakijażem zaczynałam od mleczek (chyba nie muszę Wam pisać, że to największa porażka), zdarzało mi się zmywać makijaż szybko wodą z mydłem, zanim rodzice przyszli do domu z pracy. Dopiero na studiach odkryłam płyny micelarne, a ja zobaczyłam, że demakijaż może być szybszy, bez tony brudnych wacików i efektu pandy. Gdy zaczynałam pisać bloga zaczęłam na większą skalę eksperymenty z różnymi kosmetykami. I tak na potrzeby testów kupiłam sobie zachwalany przez Youtuberki płyn dwufazowy Ziaja. Miłości i dzieci z tego nie było, więc zaczęłam poszukiwania idealnego płynu micelarnego. Po drodze do wieczornego zmywania resztek makijażu dołączyłam żel micelarny Be Beauty. Zużyłam tego żeliku do mycia twarzy więcej niż Ronaldo do stylizowania swej fryzury. Byłabym słabą miłośniczką kosmetyków, gdybym uparcie trwała przy jednym sposobie na demakijaż, nadal lubię pod tym względem eksperymentować. Przedstawię Wam, jak obecnie wygląda mój demakijaż i jak w trzech szybkich krokach pozbywam się wieczorem makijażu.

jak wykonać demakijaż oczu

demakijaż jak wykonać

Krok 1 - Dermedic Hydrain 3 Micelarny płyn dwufazowy do demakijażu


Płyn micelarny zastąpiłam dwufazowym płynem Dermedic Hydrain 3 i wykorzystuję go tylko do zmywania makijażu oka. Uważam, że tego typu płyny (o ile dobrze trafimy) bardzo dobrze radzą sobie z dziennym makijażem oczu. Potrząsam butelką, tak aby złączyły się te dwie fazy ze sobą i nasączam jeden płatek bawełniany i przykładam go na chwilę do oka, nie pocieram, jedynie trzymam. Potem lekko w dół ściągam i delikatnym ruchem zbieram resztki. To co pozostaje będę zmywać później.

Dlaczego warto wybrać dwufazowy płyn micelarny Dermedic Hydrain 3? 

Bo po pierwsze jest w małej poręcznej buteleczce 115 ml, która zmieści się do każdej kosmetyczki. Ten płyn jest delikatny dla wrażliwych oczu. Dermedic Hydrain 3 skutecznie rozpuszcza tusz do rzęs, bez konieczności pocierania. Nie rozmazuje makijażu po całej twarzy, całość pozostaje na waciku. Wcześniej nie przepadałam za tego typu płynami, ze względu na "efekt mgły" jaki występuje po przetarciu oczu. Na szczęście po Dermedic taki efekt nie występuje. Nie wiem, czy pielęgnuje rzęsy, ciężko mi to jednoznacznie ocenić, ale widzę, że jest dla nich delikatny, przez to, że ich nie muszę pocierać, wszystkie zostają na miejscu, w niepomniejszonym składzie. Nie jest on bardzo wydajny, jak kosmetyk codziennego użytku. Po płynie zostaje lekka, tłusta warstwa, ale mnie to w ogóle nie przeszkadza, bo na tym etapie nie kończę swojego demakijażu. Mimo, że wcześniej nie byłam fanką płynów dwufazowych, to ten pozytywnie mnie zaskoczył. Jak widać, tylko krowa nie zmienia poglądów.

olejek do demakijażu, jak wykonać demakijaż oczy olejami

Krok 2 - Klairs Gentle Black Deep Cleansing Oil


Po olejek do demakijażu sięgnęłam, gdy zaczęłam bliżej interesować się koreańską pielęgnacją. Tak jak już wspominałam we wpisie o mojej aktualnej pielęgnacji twarzy, inspirowaną tą azjatycką, zakochałam się w olejku Klairs Gentle Black Deep Cleansing Oil na zabój od pierwszego użycia. Po tym jak zmyje wstępnie makijaż oczu płynem dwufazowym, to następnie sięgam po olejek Klairs i na suchą twarz rozsmarowuję dwie pompki olejku. Potem dokładnie, ale delikatnie masuję sobie twarz tym olejkiem (nadal na sucho), docieram wszędzie tam, gdzie miałam nakładany podkład. Olejek nakładam na powieki ponieważ nie ma po nim zamglonego spojrzenia tuż po, a niestety oleiste formuły mogą to fundować. Bardzo przyjemnie masuje się buzię tym olejkiem, dokładnie oczyszcza z podkładu i pozostałości tuszu na oczach. Olejek, jest bardzo delikatny, nie podrażnia, nie uczula i nie zapycha. Przed zakupem tego olejku byłam sceptycznie do niego nastawiona, ponieważ cały czas w mojej głowie pokutował mit, że oleje obciążają cerę i mają właściwości komedogenne. Byłam też przekonana, że olejek ciężko będzie zmyć, a na twarzy zostanie tłusta warstwa. Czytając różne opinie o koreańskiej pielęgnacji dowiedziałam się, że olej lubi się z olejem, zatem wszystkie tego typu formuły są idealne do usunięcia sebum oraz wszelkiego rodzaju kosmetyków o ciężkich konsystencjach, czy pozostawiających tłusty film na skórze, dlatego się na niego skusiłam. Potwierdzam, że Klairs Gentle Black Deep Cleansing Oil nie pozostawia żadnej, tłustej warstwy, o ile dobrze się go zmyje pod ciepłą wodą przy użyciu żelu (o tym napiszę więcej w kroku 3).

Podsumowując na szczęście Klairs Gentle Black Deep Cleansing Oil rozwiał moje wątpliwości a ja przekonałam się w 100 % do dwuetapowego oczyszczania twarzy. Polecam wszystkim niezdecydowanym. Dzięki olejkowi moja skóra jest dokładnie oczyszczona, bardziej gładka, oraz rzadziej pojawiają się na niej niedoskonałości.

demakijaż i oczyszczanie twarzy demakijaż blog

Krok 3 – Żel oczyszczający – Long 4 Lashes żel micelarny pielęgnujący rzęsy


Olejku nie da się zmyć samą wodą, do tego celu zawsze należy użyć żelu na bazie wody, inaczej ta tłusta warstwa olejku pozostanie na buzi, nie dając efektu oczyszczenia. Obecnie używam żelu Long 4 Lashes, który wygrzebałam z moich zapasów. Kiedyś był rozdawany w Rossmannie jako gratis do zakupów. Tak jak wyżej wspomniałam, wcześniej używałam żeli Be Beauty, ale skoro miałam podobny żel w zapasach to chętnie coś innego wypróbuję. Stosunkowo niedawno doczytałam, że ten żel nie służy do mycia twarzy, a ma za zadanie zmywać (tak jak płyn micelarny) makijaż za pomocą wacika. Trudno, lubię ten żel zmywać wodą, fajnie domywa olejek, i nie pieni się podczas spłukiwania go wodą, co mocno oszczędza mój czas. Mam to używam, szału nie robi, i płakać nie będę z tego powodu, że pewnie nie ma go w regularnej sprzedaży.

Z pozoru wydawać by się mogło, że taki rytuał oczyszczania może trwać sporo czasu. Muszę wyprowadzić Was z błędu, takie kilkuetapowe oczyszczanie oszczędza mój czas na demakijażu i walczeniu z pandą. Pomaga też ograniczyć używanie płatków kosmetycznych. U mnie każdy poszczególny krok trwa zaledwie chwilę, a całość nie przekracza kilku minut. Kiedyś naprawdę demakijaż kojarzył mi się z przykrym obowiązkiem, a za sprawą powyższych gagatków stał się całkiem miłym, relaksującym rytuałem i nigdy go nie pomijam. Warto podkreślić, że dokładny demakijaż jest bardzo ważny i pomaga walczyć z niedoskonałościami oraz zapobiegać trądzikowi. Dzięki powyższym trzem prostym krokom udało mi się utrzymać dobry stan mojej cery. 

A jaki jest Twój skuteczny sposób na szybki demakijaż?





BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.