Jak dbać o wypadające włosy? Linia stymulująca na wypadanie włosów BasicLab

27 września 2018 Brak komentarzy
Każde dziecko wierzy w reklamy i się z nimi utożsamia. Mam taką reklamę z dzieciństwa, w którą wierzyłam i pamiętam ją do dziś. I właśnie na potrzeby tego wpisu przypomniałam sobie mój pierwszy "dorosły" szampon, który sama chciałam sobie kupić. Ten kto dorastał w latach 90-tych pamięta firmę Vidal Sassoon i ich szampony Wash and Go. Kompletnie nie rozumiałam, co to znaczy "wash & go", ale wpadało w ucho. Wtedy nawet nie wiedziałam, co to odżywka do włosów, bo moja mama jej nie używała. Oczywiście z zakupem tego szamponu też kojarzę długą przeprawę, aż w końcu babcia się zlitowała i mi go kupiła. Do dziś mam obraz witryny w takim małym kiosku, gdzie stały wszystkie rodzaje szamponów, m.in. te Vidal Sassoon. Niestety z tym wspomnieniem łączy się też moje pierwsze rozczarowanie. Po użyciu tego wymarzonego szamponu nie miałam kręconych włosów (takie miała pani, która grała w reklamie, piękne, puszyste, falowane i przede wszystkim wystylizowane włosy), ale skąd ja o tym mogłam wiedzieć. Oczywiście tego szamponu gimby nie znają (sama musiałam nieco poguglać, aby sobie ten szampon przypomnieć). Nasz rodzimy rynek kosmetyczny, co rusz zalewają nowości, przez co ciężko mieć takie piękne wspomnienia jak ja. Dziś o takiej właśnie nowości chciałabym napisać.

BasicLab to młoda, wschodząca polska marka. Pierwszy produkt jaki wypuścili to były szampony linii Capillus. Do szamponów dołączyły odżywki, a także producent pokusił się o antyperspiranty i dezodorant. BasicLab poznałam na spotkaniu blogerek we Wrocławiu, kiedy oprócz samych produktów dowiedziałam się wiele przydatnych informacji na temat prawidłowej pielęgnacji włosów. 

Szampon stymulujący na wypadanie włosów z BasicLab Dermocosmetics

Moim zdaniem szampon powinien po prostu dobrze oczyszczać włosy i przy okazji być łagodnym środkiem, tak, aby nie pogłębiać problemów, z którymi się zmagamy. Powinien zawierać kompleks składników aktywnych, aby nieco wesprzeć działanie odżywki i dbać o kondycję włosa. Jak już Wam wcześniej wspomniałam sama zmagam się z wypadającymi włosami, a powodem tego stanu jest przebyta kolejna ciąża i aktualne karmienie piersią. Z racji tego stanu nie chcę stosować środków z detergentami, które mi nie służą. Właśnie dlatego do testów wybrałam linię kosmetyków, które pomogą mi w walce z wypadaniem włosów. Zanim opiszę efekty stosowania szamponu Basic Lab, chciałabym się skupić na technicznych atrybutach tego kosmetyku. Wszystkie produkty do pielęgnacji włosów firmy BasicLab są w opakowaniach z ciemnego szkła oraz zaopatrzone w pompkę. Szata graficzna jest przyjemna dla oka, minimalistyczna, przez co nawiązuje do założeń marki - minimum składników, maksimum działania. Szampon ma raczej neutralny, lekko wyczuwalny zapach. Konsystencja jest zupełnie przezroczysta, ani za rzadka, ani za gęsta, moim zdaniem taka w sam raz, dzięki temu szampon przyjemnie się aplikuje. Produkt praktycznie w ogóle się nie pieni, co mnie bardzo cieszy, wystarczy chwila, aby go wypłukać z włosów. Mimo, że kosmetyk ten nie jest dedykowany do tłustych włosów, czuję, że dobrze doczyszcza skórę głowy.

Odżywka stymulująca na wypadanie włosów BasicLab Dermocosmetics

Przede wszystkim odżywka ma za zadanie ułatwić rozczesywanie włosów. Bez tego kosmetyku po umyciu włosów miałabym na głowie jednego wielkiego kołtuna. Dzięki temu, że łatwiej mi rozczesać po umyciu włosy, to są one silniejsze, niepotargane, czy zniszczone w sposób mechaniczny. Dobra odżywka nie tylko "odżywia", ale także chroni włosy przed innymi, szkodliwymi czynnikami, jakimi jest suszenie włosów czy prostowanie. Za niedługo rozpocznie się sezon na czapki i szaliki, które dodatkowo obciążają włosy. Oprócz tego zadania, fajnie by było, gdyby odżywka dbała o nawilżenie moich rozjaśnianych włosów. A nawilżone włosy to lśniące włosy. Odpowiednio dobrana odżywka do włosów powinna również poprawić kondycję skóry głowy, dzięki czemu nasze cebulki będą silniejsze. Zanim przejdę do efektów stosowania odżywki BasicLab, chciałabym zwrócić Twoją uwagę na to, że kosmetyki tej firmy są w butelkach o pojemności 300 ml. Odżywka ta ma bardzo przyjemną konsystencję, dosyć gęstą i bogatą. Kilka naciśnięć pompki i mam pokrytą całą długość włosów. Produkt ten nie zawiera silikonów. 

Efekty stosowania linii stymulującej na wypadanie włosów BasicLab

Moje włosy po użyciu szamponu są czyste, lekko uniesione u nasady. Nie mam podrażnionej skóry głowy, nie wywołał u mnie żadnego uczulenia i łupieżu. Po umyciu włosy nie są skrzypiące, są gładkie i miękkie. Mimo, że nie jest to naturalny szampon (zawiera dużo naturalnych wyciągów), skład tego kosmetyku jest łagodny i delikatny, za równo dla skóry głowy i włosów. Jest to dermokosmetyk, dlatego zawarte składniki aktywne są w wyższym stężeniu, dzięki temu możemy liczyć na lepsze efekty stosowania. Uwaga! Szampon należy pozostawić na włosach na ok. 3-4 minuty. Odżywka zrobiła na mnie pozytywne wrażenie, ponieważ bardzo szybko wnika we włosy, a nie spływa z nich. Dzięki temu włosy są gładsze, przyjemniejsze w dotyku. Zaskoczył mnie fakt, że po tej odżywce wyjątkowo nie muszę posiłkować się odżywką w spray'u, która ma mi dodatkowo ułatwić rozczesywanie moich rozjaśnianych włosów. Szampon określiłabym jako bezzapachowy, natomiast odżywka ładnie pachnie, jest to kwiatowy, delikatny i świeży zapach. Całość bardzo dobrze się uzupełnia. Oby dwa produkty są bardzo wydajne, pomimo codziennego stosowania przez 2 miesiące, mam jeszcze połowę opakowania. Po stosowaniu szamponu Dermena, mam sporo babyhair, natomiast dzięki temu duetowi te babyhair bardzo szybko mi urosły, stercząc na prawo i lewo (biotyna jest wysoko w składzie). Ciężko obiektywnie stwierdzić, czy włosy przestały mi wypadać. Mam wrażenie, że moje hormony się już ustabilizowały i przez to tych wypadających włosów jest mniej. Jednak obydwa te kosmetyki, dbają o porost włosów i zagęszczenie ich. Mam wrażenie, że włosy są wzmocnione i mniej matowe. Zarówno szampon, jak i odżywka są bezpieczne dla kobiet w ciąży i karmiących piersią. 

Co wyróżnia linię stymulującą BasicLab od innych kosmetyków?

Nagromadzenie składników aktywnych, wszystko z myślą o pielęgnacji skóry głowy i włosów. Szampon nie tylko oczyszcza skórę głowy, ale dba, by łuska włosa była otwarta i gotowa na odżywkę. Odżywka domyka łuskę włosa, dbając o nawilżenie, wypełnienie uszkodzeń i odżywienie cebulek. Odnoszę wrażenie, że jest to zupełnie inna jakość używania tak podstawowych kosmetyków jak szampon czy odżywka. W przypadku stosowania obydwóch kosmetyków nie poczułam rozczarowania z dzieciństwa, żadna reklama nie obiecywała mi złotych gór w postaci pięknych, gęstych włosów, jak u Marylin Monroe. 

Na pewno sporym minusem tych kosmetyków jest cena ok. 50 zł. Biorąc pod uwagę fakt, że słabo na rynku kosmetycznym z produktami dedykowanymi do włosów wypadających, ale i częste promocje w różnych aptekach, myślę, że warto rozważyć tą „inwestycję”. Nie gwarantuję stuprocentowych efektów, ale zapewniam, że regularne stosowanie tego duetu polepszy kondycję skóry głowy i włosów. Wszystkie kosmetyki marki BaskicLab znajdziecie w aptekach. 







BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.