Moje ulubione zapachy jesienią i zimą / Avon / Armani / Mexx

8 stycznia 2019 Brak komentarzy
Odkąd pamiętam zawsze wybieram świeże zapachy, bez względu na porę roku. Jak ognia unikałam kwiatowych, zmysłowych, kobiecych perfum, na rzecz cytrusowych, owocowych, delikatnych nut. Z wiekiem moje preferencje nieznacznie ulegają zmianom, i zaczynam skłaniać się ku kwiatowo – owocowych zapachów, ale głównie jesienią i zimą. Ogólnie u mnie jest wiele zmian i kilka małych powrotów. Kilka lat temu opisywałam Wam markę Avon i dlaczego nie przepadam za ich kosmetykami. W tamtym wpisie nie wspomniałam, że jako nastolatka lubiłam ich zapachy, które można było zaliczyć do przeciętnie trwałych, ale dosyć uroczyć i zapadających w pamięć. Na długo rozstałam się z kosmetykami Avon, w zasadzie nie żałuję, ale zostałam skuszona do wypróbowania nowości zapachowej tej marki – Incandessence Lotus. Dlatego postanowiłam napisać wpis o moich ulubionych zapachach, które ostatnio najczęściej mi towarzyszą.

nowość Zapach Incandessence Lotus perfumy Avon


AVON Incandessence Lotus

Jako nastolatka używałam klasycznej, podstawowej wersji Incandessence, a także Little Black Dress, kiedy moje koleżanki zakochane były Celebre. Pamiętacie te zapachy? Ja doskonale je pamiętam. Wody perfumowane marki Avon w tamtych czasach cieszyły się ogromną popularnością, i były jednocześnie marzeniem dorastającej dziewczyny. Wszystkie te zapachy miały swój „wspólny mianownik”, wąchając perfumy Avon wiemy, że to zapachy tej marki, dzięki charakterystycznej, avonowskiej nucie. Jeśli miałaś do czynienia z marką Avon, to wiesz o czym mówię. Podobnie jest z zapachem Incandessence Lotus, który jest nowością z 2018 roku. Dlaczego skusiłam się na wypróbowanie tego zapachu? Chciałam powrócić myślami do czasów, gdy problemy szkolne i nienadawanie z rodzicami na tych samych falach, były największymi problemami. Chciałam powrócić do czasów, pierwszych zauroczeń, letnich spacerów w towarzystwie najlepszych przyjaciółek. I nie pomyliłam się. Choć zapach w sam sobie nie jest bardzo trwały, nie jest wyrazisty, ani zmysłowy, to jednak jego woń przywołuje piękne wspomnienia wolności, niezależności, swobody. Zapach Incandessence Lotus to kwiatowy, pudrowy, delikatnie mydlany aromat. O tej porze roku idealny na co dzień. Trwałość wód perfumowanych Avon jest przeciętna, niczym nie wyróżnia się na tle tańszych wód toaletowych dostępnych w drogeriach. IL jest w okrągłym flakonie, z nieco uciążliwym dozownikiem. Nie zmienia to faktu, że wprawia mnie w dobry nastój i pomaga odliczać dni do wiosny. W IL znajdziemy nuty głowy: pigwa, jeżyna i bluszcz, nuty serca: lotos, piwonia, biała lilia imbirowa, a nuta bazowa to drzewo, piżmo, wanilia i fiołek. Jednym słowem słodko i kwiatowo. 

Wpis powstał we współpracy z moje-kosmetyki.eu. 

Giorgio Armani Si

GIORGIO ARMANI Si

Moim drugim ulubionym zapachem na okres jesienno – zimowy są perfumy Si, zaprojektowane przez Christine Nagel w 2013 roku dla Armaniego. Jest to niezwykle popularny zapach w social mediach i na blogach, wcale nie dziwi mnie dlaczego. Woda perfumowana Si ma w sobie coś magicznego, kobiecego, zmysłowego, gdy myślę randka, od razu wiem, jak będę pachnieć, by po raz kolejny móc uwieść męża. Jeszcze kilka lat temu nie zwróciłabym uwagi na tą konkretną woń, ale z wiekiem zaczęłam doceniać kwiatowo – owocowe nuty. Nutą głowy jest liść czarnej porzeczki, nutą serca frezja (mój ukochany kwiat), róża majowa. Baza jest moim zdaniem bardzo klasyczna, czyli wanilia, paczula, ambroksam* i drzewo. Dla mnie ten zapach to klasyka, do której mam nadzieję powracać. Si to prezent ode mnie dla mnie z okazji urodzin i od razu skusiłam się na największą pojemność, bo wiem, że mi się nie znudzi, a ja będę długo się nimi cieszyć. 

*Polecam lekturę na temat tego składnika w Wikipedii. 

woda toaletowa Mexx Fly High women

MEXX Fly High

A gdy już zbyt długo używam tych dwóch powyższych zapachów, to dla urozmaicenia używam wody toaletowej Mexx Fly High. Tutaj już mamy do czynienia z bardzo świeżym, ale jednocześnie słodkim zapachem, w którym dominują nuty owocowe. Zapach ten jest bardzo uroczy i dziewczęcy, więc w pochmurne dni poprawia mi nastrój. Od czasu do czasu, gdy nie planuję wychodzić na długo z domu chętnie sięgam po tego typu wody toaletowe łatwo dostępne w Rossmannie, które często bywają w promocjach. W Rossmannie nie ma zbyt dużego asortymentu jeśli chodzi o perfumy, dlatego ja podczas promocji lubię się skusić na coś tańszego, czego będę używać „po domu”. Mexx Fly High nie należy do najtrwalszych zapachów, ani nie jest on bardzo rozpoznawalny. Nutami głowy są yuzu, czerwona porzeczka i arbuz; nutami serca są stefanotis, róża majowa i bez; nutami bazy są drzewo sandałowe, cedr i białe piżmo. 

Zobacz także: 






BĄDŹ NA BIEŻĄCO :






Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz! Lubię konstruktywną krytykę.
Nie spamuj, w miarę możliwości zaglądam do wszystkich moich czytelników.
Zachęcam do obserwowania :)







SZABLON BY: PANNA VEJJS.